Sen o wiatrakach (tytuł na Fb) przy Modrzewiowym Dworku w Szteklinie
środa, 27 styczeń 2016


Sen o wiatrakach (tytuł na Fb)

Trzy, jak mówiła w redakcji Aga, foczki. Niby nic, ale gdy poczytamy na odwrotce, nagle okazują się istotne. Oczywiście o ile dla kogoś ma znaczenie to co było, a już nie jest. Więc trzy foczki i kilka słów komentarza. 

Przez bodajże 2005 rok tydzień w tydzień na łamach "Dziennika Bałtyckiego" prowadziłem kampanię na rzecz budowy kociewskiego skansenu w Szteklinie. Miejscowość tę wybraliśmy, gdyż po okazało się, że dokładnie leży w centrum powiatu starogardzkiego. Na papierze i w sferze konceptualnej wszystko szło idealnie. Chęć pomocy ochoczo wyraziły nadleśnictwa w Lubichowie i Kaliskach w osobach Panów Nadleśniczych. Byłoby to bardzo dużo - drewno za darmo bądź za symboliczne pieniądze. Swoje pozytywne zdania wyrażali też rozmaici Ważni Ludzie. I - tak się to wszystko szczęśliwie układało - ksiądz proboszcz parafii Lubichowo Jan Kulas obiecał pod skansen 20 hektarów kościelnej ziemi, leżącej przy pięknym Dworku Modrzewiowym w Szteklinie. Warunek - ma stanąć drewniany kościółek. "Ale wy, Kociewiacy, i tak tego nie zrobicie, bo nie jesteście zdolni do wspólnego działania!" - rzekł wówczas ksiądz Kulas, Kaszuba. Zaskoczony właściciel Modrzewiowego Dworu Albin Osowski rzekł, że oczywiście włączy ten dworek i zabudowania gospodarcze w ścieżkę zwiedzania. Dopięte właściwie było już wszystko. Rzecz była na tyle realna do wykonania, że przestraszyła się sama pani dyrektor skansenu we Wdzydzach Kiszewskich Teresa Lasowa. Wezwała mnie do skansenu i kazała się tłumaczyć z moich niecnych planów. "Pan chce wbić klina pomiędzy brać kaszubską i kociewską" - rzekła. Na wielkim, starym stole leżały dowody rzeczowe - powycinane wszystkie moje artykuły. "My też, pani Tereso, chcemy mieć skansen" - pisnąłem. - "We Wdzydzach niby jest skansen kaszubsko-kociewski, ale wszędzie piszą, że kaszubski". W końcu ustaliliśmy, że w Szteklinie mogłaby powstać filia skansenu wdzydzkiego. Podbudowany poszedłem następnego dnia do starosty Sławomira Neumanna, gdyż skończył się czas harcerzy amatorów, a przyszedł czas urzędników, zawodowców i wykonawców. Starosta przyjął mnie bardzo życzliwie, a na zakończenie rozmowy rzekł, że też ma takie hobby i że chce przenieść upatrzoną starą chałupę na swoją działkę w...Szteklinie. Sny prysły. Dziś tu i tam widzę skanseny urządzane przez osoby prywatne. Na dniach jadę do Fojutowa, gdzie Mirosław Knakowski realizuje marzenie budowy skansenu. O ironio losu, ci hobbyści sprowadzają chałupy z południa Polski, przeważnie z Podlasia i Lubelszczyzny. A nasze powędrowały do Wdzydz. Przeczytajcie opisy zdjęć!


Tadeusz Majewski Wiatrak w Jeżewnicy, Gmina Osiek . Oczywiście stoi we Wdzydzach






















Tadeusz Majewski Tu dopiero ponapisywano. Przepisuję: "Autor Józef Waliński, 1958 r." I w ramce: "Wydawnictwo. J. Milewski, Dzieje Starogardu 36. Zdjęcie: 18.9.1955 r. Dąbrówka, pow. Starogard Gd. Wiatrak kociewski. Ze zbiorów Józefa Milewskiego." Pod tym: "Piękno Kociewia. Coraz mniej w krajobrazie kociewskim widać wiatraków Warto więc pozostałe wiatraki otoczyć opieką i ewentualnie... " - dalej nieczytelne. Wiatrak oczywiście padł. Jak widać, już w 1955 r. stał z problemami





































Komentarze
Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Zabytkowa chata podcieniowa w Klonówce, domniemane miejsce zbiorki powstańców w 1946 r. Fot: Stanisław Połom - dzisiejszy wójt gminy Starogard. Na marginesie - niszczała jak diabli. Pojechaliśmy z architektem Tadeuszem Kucą ją ratować. Tadeusz przytwierdził do chałupy tablicę z czarnym napisem na czerwonym tle, że niszczenie grozi itd. Chata stoi we Wdzydzach jako jeden z cenniejszych obiektów.
Anna Lembicz
Anna Lembicz Pamiętam z czasów dzieciństwa, że był taki moment, że chyba rzeczywiście wszystko szło w dobrym kierunku. Pamiętam opowieści taty o akcji "ratowania" tej chaty, a gdzieś w rodzinnych zbiorach są też nasze zdjęcia z Wdzydz, przed nią robione.
Małgorzata Glanert
Małgorzata Glanert Ładna ta strzecha jako zabytkowa ,ale ta antena na tym dachu nie pasuje .Obecnych czasach co bogatszy to też ma dach z strzechy z trzciny ,nie ma fachowców co jeszcze pamiętaja jak to robiło się .
Tadeusz Majewski






Komentarze
Maria Zofia Ostoja Gajewska
Maria Zofia Ostoja Gajewska Nie rozumiem tej sytuacji. Naajwazniejsza jest inicjatywa społeczna . Neuman -pan minister tu nic nie ma do gadania. On nic nie rozumie . Nie rozumie znaczenia skansenu dla Kociewia. Nie on bedzie o tym decydowal. Jeżeli naród chce - to bedzie mial - Taka jest demokracja. Neuman chyba nie rozumie tego slowa. Jest zwyklym etatowym pracownikiem -ktory nim nie powinien byc. Ksiadz Kulas ma niestety racje- Jezeli jest wszystko - tyle ludzi sprzyja to musimy tej inicjatywie pomgac . mamy w Starogardzie mlodych ludzi ktoezy troszcza sie ,martwia sprawami architektury,sprawami braku widocznych inicjatyw w Starogardzie dotyczacych miasta jego rozwoju, rewitalizacji itd..... Mozna pełnymi garsciami czerpac z ich zapału prawdziwego zangażowania. Trzeba ustalic komitet obywatelski w/w inicjatywy Tadzia i do roboty. Neuman nie matu nic do gadania
Maria Zofia Ostoja Gajewska
Maria Zofia Ostoja Gajewska Osobiscie zgłaszam sówj akces do pracy przy budowie skansenu. Moge przygotowywac posiłki. itp. Moje kwalifikacje inzynierskie nie przydadza sie - chyba jako konsultant do spraw -Jak ,co jedzono w dawnych czasach - to tak -podejme sie tego zadania. -spolecznie
Wiesława Dzwonkowska
Wiesława Dzwonkowska Więc ks.Jan Kulas miał rację?
Patryk Demski
Patryk Demski Smutne. Swego czasu była jeszcze sprawa Kasparusa, chyba ostatniej wsi kociewskiej z tak pięknym ruralistycznym układem zabudowy i bajecznym krajobrazie. Prowadzimy prace nad utworzeniem Parku Kulturowego Niziny Walichnowskiej chcąc ocalić to co pozostało z materialnej i duchowej kultury osadników wałowych, budowli hydrotechnicznych, nekropolii mennonickich, kociewskich gburów i tygla narodów tego skrawka "Wąskiej Ziemii". Bardzo brakuje mi kociewskiego parku kulturowego, mówiłem o tym na przygotowaniach do V Kongresu Kociewskiego. Nie wykorzystał tej szansy Owidz - bo to inny profil historyczny, nie jest też takim miejscem Piaseczno, ze względu na szczupłość budżetu, pogmatwanie historii i instytucji zarządzającej - wszak to filia Muzeum Historii Ruchu Ludowego z Mazowsza. Jedno jest pewne, mamy determinację do przygotowania Parku Kulturowego żywego i interaktywnego. Jeżeli się uda, otrzymamy unijne dofinansowanie i będą pieniądze, chcemy ocalić tyle tradycji i kociewskiego dziedzictwa ile zdołamy. Pracujemy z pasjonatami histrorii, Niziny Walichnowskiej i Kociewia, Mariuszem Śledziem, Krystyną Gierszewską, Bogdan Badziong, Maciej Kumor, Kamila Bartosiak. Zapraszamy do współpracy ! Sursum corda!
Maria Zofia Ostoja Gajewska
Tadeusz Majewski
Napisz odpowiedź…

Stefania Albrecht
Jolanta Steppun
Jolanta Steppun Tadziu, ten artykuł ma swoją "duszę". Skansen w Szteklinie, czy ogólnie na Kociewiu rzecz prawie niewykonalna. Ksiądz Kulas wiedział... U nas można się spodziewać tylko supermarketów. Fontanna w rynku, czy basen w mieście, no i wypoczynek w pięknym parku, to tylko w naszych marzeniach...
Anna Lembicz
Anna Lembicz Kiedyś, na studiach jeszcze, robiłam urbanistyczną koncepcję zagospodarowania pustych terenów w Skarszewach. Znalazło się i miejsce na skansen Emotikon smile Fajnie, gdyby to była taka "żywa" forma, która w sezonie turystycznym dzięki wolontariuszom/pracownikom funkcjonowałaby jak normalna wioska. Dojenie kóz, wyplatanie koszy, przygotowanie strawy dla wracających z łowów mężczyzn Emotikon wink
Jolanta Steppun
Jolanta Steppun Podobny skansen jest w Olsztynku, chociaż kóz nie wiedziałam. ale twórcy ludowi, malwy w ogródkach, kury...
Tadeusz Majewski
Napisz odpowiedź…

Pepa Cruz Camacho
Stanisław Sierko
Stanisław Sierko ...hmmm...przecież mamy tyle pięknych miejsc na Kociewiu...Owidz, Wirty, Frank, Frąca, Lalkowy...tak nas widzą, jak nas piszą...promocja tych pięknych miejsc jest incydentalna...od Targów do Targów...a kto u nas, w powiecie faktycznie, personalnie odpowiada za skuteczną promocję tych miejsc i wszystkich walorów Kociewia?...każdy sobie kociewską rzepkę skrobie...chciałbym mylić się...hmmm...
Tadeusz Majewski
Napisz komentarz…