Mówią młodzi - o gminie Osiek, o planach na przyszłość, o świecie, o sobie
wtorek, 01 kwiecień 2014

Tego się nie spodziewałem. Po warsztatach dziennikarskich w szkole w Osieku nadeszło siedem tekstów, w tym trzy opowiadania. Zamieszczę ten materiał po adiustacji. Najpierw zdjęcia.


I gimnazjum

















IIa gimnazjum









W środę, 26 marca 2014 roku, w Publicznym Gimnazjum w Osieku, odbyły się warsztaty dziennikarskie prowadzone przez pana Tadeusza Majewskiego pod hasłem „O sztuce zadawania pytań”. Zorganizowane zostały w formie konferencji prasowej. Na początku wybrano trzy osoby, którym zadawaliśmy pytania. Jako pierwsza powołana została Daria Langowska – gospodarz klasy IIa, następnie Dominik Rogowski – fan sportu, szczególnie piłki nożnej - oraz Julia Lipke – klasowy skarbnik. Oto niektóre wypowiedzi.


- Jakie cechy zadecydowały, że wybrano panią przewodniczącą klasy?

Daria Langowska: Przewodniczącą klasy zostałam, bo niestety nikt inny nie zgłosił swojej kandydatury. (Na pytanie, jakie cechy zadecydowały, że ja wybrano).

- Ma pani jakiś pomysł co zrobić, aby zachęcić ludzi do pozostania w Osieku?

D. L.: Myślę, że każdy sam zadecyduje, czy chce zostać w Osieku, czy wyjechać do większych miast w celu kontynuowania nauki albo za granicę do pracy. Na pewno w Osieku brakuje pracy dla starszych osób, a dla młodszych rozrywek. Dodam również, że nasza klasa liczy 15 osób, lecz członkowie aż 10 rodzin wyjechali za granicę.


- Może pan opowiedzieć o sporcie w Osieku?

Dominik Rogowski: Posiadamy własny klub piłki nożnej OTS Osiek, a czasami organizowane są zawody sportowe. Dzięki hali sportowej coraz więcej ludzi przychodzi spędzić czas, grając w jakąś grę, a nawet spotkać się ze znajomymi. W weekend pojawia się nawet 30 osób. T dużo, jak na osieckie standardy

- Czego brakuje, żeby sport się tutaj rozwinął?

D. R.: Mała liczba chętnych osób rzutuje na jakość drużyny, a więc brakuje chętnych. Brakuje też trenera.

- Co zmieniłby pan w Osieku, żeby zachęcić do grania w piłkę? Chodzi o regularną grę, ewentualnie prowadzącą do wyczynu.

Kacper Wójciak: Jak wspomniał mój kolega, brakuje profesjonalnego trenera, który wniósłby wiele do osieckiego sportu. Do tej pory nie było u nas też żadnego łowcy talentów.

- Jakie są według pana najważniejsze dyscypliny sportu?

D. R.: Piłka nożna, siatkówka oraz koszykówka. Dodatkowo u nas organizowane są zawody kolarskie i windsurfing.

- Ile godzin tygodniowo spędza pan na treningu?

D. R.: Około 8 godzin.


- Korzysta pani z obiadów w szkole?

Julia Lipke: Kiedyś korzystałam, ale teraz nie. (…) Obiady są przygotowywane w szkolnej kuchni. Uczniowie chwalą je za cenę oraz smak.

- Jakie są pani ulubione dania?

J. L.: Ryż z białym sosem i spaghetti.

- Dlaczego tylko 4 osoby w klasie korzystają z obiadów?

J. L.: Uważam, że obiady serwowane są za wcześnie i większa ilość uczniów je obiady po lekcjach w domu.

J. L.: - Gdzie można iść na obiad w Osieku?

- Można iść do Gospody Wczasowej lub Zajazdu.

- Uważa pani, że opłaca się otworzyć restaurację w Osieku?

J. L.: W sezonie letnim tak, w pozostałe miesiące nie.

Szymon Dagga







Moda w II a

Klasa II a Publicznego Gimnazjum w Osieku liczy 15 uczniów. Każdy jest inny, ale najbardziej wyróżniają się trzy osoby. Pierwsza z nich to Szymon Dagga. Ubiera się on zgodnie z obecną modą. Często zakłada czarne lub niebieskie rzeczy. Nosi grzywkę zaczesaną na bok, w uszach ma tunele. Mimo modnego wyglądu, nie jest on zadufany w sobie. To naprawdę sympatyczny chłopak.

Druga osoba to Kamil Szuta. Interesuje się muzyką metalową oraz rockową. Zazwyczaj nosi ubrania w ciemnych barwach. Wyróżnia się tym, że jako jedyny chłopak w całym gimnazjum ma długie włosy. Przez to, czasem mylony jest z dziewczyną, ale chyba mu to nie przeszkadza.

Trzecią osobą z grupy indywidualistów jest Julia Lipke. Podobnie jak Kamil słucha rocka i metalu. Dziewczyna zazwyczaj nosi czarne lub ciemne ubrania. Praktycznie nie rusza się nigdzie bez swoich ukochanych glanów. Jej ulubiona biżuteria to pieszczochy z kolcami. Mimo, że niektórzy się jej boją, wcale nie jest taka straszna na jaką wygląda.

Każdy szuka swojego stylu. Oni już go znaleźli i czują się z tym dobrze.

Wojciech Lipke



VI podstawowa


















Nauczyciele. Akurat trafiliśmy na urodziny Pani Dyrektor




IIb gimnazjum










III gimnazjum