www.mamboteam.com
 
niedziela, 20 październik 2019
 
 
GODZISZEWO. Trzy chaty, domostwo władcy grodu i mała rybacka przystań... Pomysły i realizacja Drukuj E-mail
niedziela, 13 sierpień 2017


Nad jeziorem wstaje nowy dzień. W spokojnej tafli wody odbija się drewniana palisada grodu. Pierwszy ptak śpiewa poranną serenadę. Gdzieś w krzakach lis wystawia pyszczek z nory. Drzwi chat otwierają się, wypuszczając pierwszych mieszkańców grodu na promienie słońca. W ciągu paru godzin gród ożywa całkowicie. Słychać śmiech bawiących się dzieci, bacznie obserwowanych przez kobiety ubrane w wełniane suknie.

W głębi grodu jakiś chłopiec przygrywa na kościanym flecie, aż do momentu, gdy kowal rozpocznie swoją pracę, zagłuszając muzykę dźwiękiem młota uderzającego o stal. Paręnaście metrów dalej dwóch rosłych mężczyzn ćwiczy walkę mieczem. Jeszcze kawałek dalej, nad wodą, na pomoście, paru rybaków łowi ryby, które wieczorem zostaną przez wszystkich spożyte. Nagle sielankę przerywa dźwięk sygnałowego rogu! Oto od strony wody na gród płyną łodzie z pięćdziesięcioma najeźdźcami na pokładach! Kobiety zabierają dzieci do domów, a mężczyźni i starsi chłopcy ubierają na głowy hełmy, chwytają tarcze i miecze, by po chwili stanąć do obrony swojego domu...

Scenka sprzed tysiąca lat? A może rekonstrukcja najazdu wikingów na nadbrzeżną osadę? Już niedługo tego typu sceny będą mogli zobaczyć okoliczni mieszkańcy i turyści odwiedzający gród pomiędzy Siwiałką a Godziszewem (gmina Skarszewy).



Możliwe, że w krajobraz Jeziora Godziszewskiego niebawem wtopi się konstrukcja grodu. Fot. K. Kowalczyk

Stowarzyszenie Styna obrało na cel przybliżenie mieszkańcom Pomorza dawnego stylu życia poprzez rekonstrukcję słowiańskiego grodziska w Godziszewie. Nasze ugrupowanie tworzą najróżniejsze osoby, których wspólnym celem jest pokazanie Polakom ich dawnych dziejów. Zorganizowaliśmy się na początku tego roku. W naszych szeregach są studenci, artyści, historycy, nauczyciele, ale również zwykli amatorzy historii, naszej dawnej słowiańskiej kultury. Pomimo krótkiego istnienia, mamy za sobą już kilka zrealizowanych projektów, począwszy od lekcji żywej historii dla dzieci ze szkoły podstawowej w Godziszewie, po przedsięwzięcie tak ambitne, jak współorganizacja Skarszewskiej Nocy Muzeów, podczas której całe miasto na jedną noc ożyło duchem minionych wieków. Wszystkie dotychczasowe działania, takie jak popularyzacja historii i kultury regionu, nie są jednak główną misją Stowarzyszenia. Naszym głównym celem jest budowa historycznego centrum rekreacji i wypoczynku nad Jeziorem Godziszewskim.

Trzeba w tym momencie przybliżyć garść faktów związanych z tym miejscem.

Pagórek, z trzech stron otoczony wodą, przez miejscowych zwany jest Szwedzką Czubatką - od legendy, jakoby miała tam się odbyć bitwa pomiędzy oddziałami szwedzkimi a wojskiem Rzeczypospolitej pod dowództwem hetmana Stefana Czarnieckiego. Według tego podania, wzniesienie zostało usypane przez Szwedów, którzy w ten sposób chcieli tworzyć przejście przez jezioro, co uratowałoby ich przed przeważającymi siłami Polaków. W rzeczywistości pagórek jest o tysiąc lat starszy, a był on wałem stojącego tam od VIII do XI wieku grodu. Obiekt ten znajdował się pod wpływem kultury słowiańskiej z napływami pruskimi. Warto wspomnieć o tym, że sam teren grodziska nigdy nie był obszarem mieszkalnym - służył wyłącznie w celach obronnych dla okolicznej ludności zamieszkującej wzgórze ciągnące się wzdłuż jeziora, będące obecnie terenem leśnym. Ciekawostką może być też to, że gród był w swojej historii trzy razy palony, nie ma jednak żadnych informacji wskazujących na sprawców tego czynu. Po trzecim spaleniu grodu, czyli prawdopodobnie również osady, mieszkańcy zdecydowali się przenieść w dół rzeki Styny na dzisiejsze tereny wsi Godziszewo, której stali się założycielami.

W naszym wyobrażeniu zrekonstruowany obiekt miałby składać się docelowo z trzech chat mieszkalnych, domostwa władcy grodu i małej rybackiej przystani. Całość zostałaby dodatkowo otoczona palisadą, czyli drewnianym płotem z 2-3-metrowych zaostrzonych pali. Równocześnie z budową grodu ruszy rekonstrukcja łodzi płaskodennej z XI wieku. Turyści będą mogli nią odbywać rejsy po Jeziorze Godziszewskim. Długość jeziora to całe 5 kilometrów, zaś powierzchnia to aż 169 hektarów, zatem jest po czym pływać. Chcemy, żeby każdy niezależnie od zainteresowań mógł odnaleźć na obszarze grodu miejsce dla siebie.

Oprócz wyżej wspomnianych rejsów planujemy szereg innych atrakcji, między innymi imprezy historyczne, warsztaty rzemiosł dawnych, koncerty, półkolonie dla dzieci. Najważniejsze jednak będzie stworzenie stałego punktu na turystycznej mapie Pomorza, miejsca, do którego ludzie będą chcieli wracać. Aktualnie sprawa rekonstrukcji grodziska znajduje się na etapie zaawansowanych rozmów z miejscowymi władzami. W dalszej przyszłości planujemy dalej skupiać się na projektach popularyzujących historię i kulturę oraz podjąć współpracę z innymi stowarzyszeniami, fundacjami i ośrodkami kulturalnymi.

Kolejnym z działań, jakie Stowarzyszenie obecnie podejmuje, jest przygotowywany przez Mikołaja Jarmakowskiego projekt "Warsztaty Źródeł". Docelowo realizacja projektu ma mieć miejsce w obrębie gminy Skarszewy w okresie maj - wrzesień 2018 roku. Cele projektu są różnorodne, przede wszystkim ma on zapewnić młodzieży i dzieciom z obszarów wiejskich możliwość uczestniczenia w kulturze i sztuce poprzez organizowanie przez różnych artystów i animatorów warsztatów, plenerów, pokazów, koncertów, przedstawień, bajań i prezentacji. Projekt ma ścisły związek z kulturą ludową, a jego celem jest jej ożywienie i osadzenie we współczesności jako źródła bogatych tradycji i wielopokoleniowej spuścizny. Stąd też przyświeca nam cel, jakim jest ożywienie kontaktów między wiejską młodzieżą a ostatnimi piastunami kultury ludowej. Chcemy wznowić wielowiekowy przekaz tradycji, zapewnić jej trwanie w tak bardzo dążącym do globalizacji współczesnym świecie. Działania projektowe osadzone są głęboko w przyrodzie, będącej owym źródłem, z którego wypływa nasza inspiracja, jak i w tradycji. Projekt będzie się opierał na szeregu twórczych warsztatów i spotkań, które w okresie maj - wrzesień roku 2018 zaangażują i pobudzą do działania ludność miejscową, w szczególności dzieci i młodzież.




Prezentacja replik broni średniowiecznej podczas organizowanych przez Stowarzyszenie Styna żywych lekcji historii. fot. Adam Maćkowski

W zarysie wstępnym maj, pierwszy miesiąc realizacji projektu, skupiać się będzie wokół ludowej tradycji majenia, wiosennego maika, a więc witania i przyzywania lata oraz twórczego myślenia na jego temat. Czerwiec przyniesie święto Kupały, czyli celebrację żywiołów: Słońca, Ognia i Wody. Działania w lipcu i sierpniu osadzimy w rzemiosłach i sztuce, wskazując przy tym przyrodę jako źródło działań i inspiracji twórczych. W sierpniu rozpoczniemy także przygotowania i próby do spektaklu teatralnego, opartego o ludową, pomorską legendę o Stolemach – tak, aby wraz z nowym rokiem szkolnym wystawić ją na scenach kociewskich szkół. Ponadto przez wszystkie miesiące trwania projektu przeplatać się będą różne pokazy i twórcze działania – między innymi warsztaty rękodzielnicze i artystyczne (malowanie gliną, piaskiem; tworzenie masek i ozdób z materiałów znalezionych w lesie, warsztaty rzemiosł dawnych, warsztaty muzyczne, zielarskie, koncerty, warsztaty tańca ludowego, warsztaty bajkoznawcze, legendoznawcze i mitoznawcze – poznawanie prastarych, ludowych mitów i podań, ale także tworzenie własnych opowieści w oparciu o okolicę i krajobraz oraz przekładanie tychże w formy graficzne), pokazy i plenery (rzeźby, grafiki gliną malowane, ludowe piaskowe sypanki, maszkary). Jest to wstępny zarys projektu – prace nad nim trwają. Zbieramy animatorów chętnych do współpracy, poszukujemy instytucji oraz osób prywatnych, którzy chcieliby nas wesprzeć. Szukamy również innych źródeł dofinansowania. Zainteresowanych ideą i chętnych do udziału w (koncepcyjnym na razie) projekcie, prosimy o kontakt: 885-990-525 lub ​ Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć .

5 września w Godziszewie odbędzie się nasze otwarte zebranie, podczas którego będzie można dołączyć do naszego stowarzyszenia oraz zadawać nam pytania. Wszystkich ciekawych i skorych do pomocy zapraszamy ponadto do kontaktu pod numerem tel. 515-994-803. Konrad Kowalczyk


Konrad Kowalczyk, urodzony 3 marca 2001 r. w Gdańsku, w wieku 5 lat zamieszkał w Godziszewie mocno się z tą miejscowością zżywając. Jego największą pasją jest historia i szermierka historyczna, co łączy jako rekonstruktor historyczny.

 
dalej »
 
Top! Design by Mamboteam.com! Top!