www.mamboteam.com
 
STRONA GŁÓWNA
niedziela, 10 grudzień 2017
 
 
O czym pisaliśmy w "Gazecie Kociewskiej" w 1993 roku Drukuj E-mail
wtorek, 19 wrzesień 2017

GRUDZIEŃ 1992


52/107
Czas podsumowań. Wywiad z kierownikiem Wydziału Techniczno-Inwestycyjnego T. Szymborskim i wiceprezydentem S. Rajkowskim.


„Remont (ratusza) trzeba było zacząć od dachu i w tej chwili te prace się kończy (…). Dyr. S-Budu obiecuje, że remont ratusza zostanie zakończony 30.09.1993 roku.”

Mowa była również o kawiarni w piwnicy i remoncie nieszczęśliwych dylatacji wiaduktu. „Tempo prac przy STK zostało zwolnione w wyniku kłopotów na os. Konstytucji 3 Maja”.

S. R.: „Rok 1993 będzie najtrudniejszy, także dla miasta. Ale inwestycje muszą być dalej realizowane. Oczywiście można by przejść pieniądze, ale za rok problemy byłyby jeszcze większe. Przyszły rok jest niewiadomą. Wszystko zależy od stanu gospodarki. Im lepiej w gospodarce, tym więcej pieniędzy w kasie miejskiej”.

T. Sz.: „Na przyszły rok postawiliśmy poprzeczkę bardzo wysoko, jak nigdy dotąd. Chcemy wreszcie ruszyć z wysypiskiem śmieci i oczyszczalnią. Planujemy także przeprowadzenie remontów wielu ulic i budynków. Oby były na to pieniądze”.


Łapanka do Zarządu MZKS Wierzyca

„Za pozyskanie wiceprezydenta do zarządu należy się złota piłka. Dostało się władzom miasta za obiekt przy ul. Harcerskiej, za zbyt małe pieniądze przeznaczone na sport, za brak zainteresowania sportem. Co się zmieniło w KS Wierzyca? Będzie za to piękny statut i ciągle wołanie do władz miasta i Rady Miasta o pieniądze. Czy wiceprezydent będzie sam siebie przekonywał o potrzebie pomagania klubom, a dyr. OSiR-u będzie sam do siebie pisał podania o bezpłatne korzystanie ze stadionu? Przedtem tego nie czynili?”


STYCZEŃ 1993

1/108 – 9.01

WIELKIE SERCA Kociewiaków

„Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy”, której finał mogliśmy podziwiać 3.01 w bezpośredniej telewizyjnej relacji, okazała się przedsięwzięciem udanym. (…) Podobną akcję – zbiórkę pieniędzy – spontanicznie zorganizowała Starogardzka Telewizja Kablowa. (…) Starogardzianie zebrali 108.517.233 zł i 40 gr!” „Kociewiacy – pisze ’GK’ – macie wielkie serca!”

Lokalne radio w Starogardzie? Rozmowa z Jerzym Twardym, mieszkańcem wieży w Trzcińsku, który twierdzi, że kilku fachowców przymierza się do realizacji takiej inwestycji.

Wspomnienia nauczycieli

Stanisława Kozon: „Miałam szczęście mieć wielu wspaniałych nauczycieli. Pozwolę sobie wymienić choćby niektórych: p. Tochównę, p. Lanżankę, p. Piekarskiego, ks. Sychtę, p. Szelezińską.”

Historia. II Pułk Szwoleżerów Rokitniańskich.


3/110 – 22.01

Hala (i to co wokół niej) budzi emocje

Na zlecenie UM w lipcu 1992 roku spółka „Dom” opracowała koncepcję zagospodarowania tzw. nowego centrum miasta. Jest to obszar położony między ul. Chojnicką a cmentarzem, al. Niepodległości i ul. Lubichowską. Wojewódzkie Zrzeszenie Handlu i Usług w Gdyni jednocześnie prowadziło z miastem rozmowy na temat uzyskania terenu pod budowę hali targowej na ok. 110 różnej wielkości stanowisk handlowo-usługowych (od 10 do 50m2 powierzchni). Według projektu Zespołu Usług Projektowych w Gdyni, jest to obiekt o ogromnej kubaturze i powierzchni zabudowy ponad 5000m2.

M. Kiełb-Stańczuk: „Konserwatorzy zabytków i historycy sztuki uważają, że proponowana architektura jest zbyt monumentalna (…). Inną kwestią jest, czy założony program funkcjonalny nie jest zbyt rozdmuchany. Można by nie zastanawiać się nad tym i zostawić to zmartwienie inwestorowi. W końcu to on będzie musiał odpowiedzieć na pytanie, skąd wziąć pieniądze na budowę i chętnych do dzierżawy, ale centrum miasta to zbyt ważny teren, by podejmować pochopne decyzje”.


Płuca miasta jeszcze dyszą

Wywiad z Leszkiem Kruzelem – przewodniczącym Kolegium Prezesów Pracowniczych Ogrodów Działkowych w Starogardzie.

„Według szacunkowych danych ok. 30% warzyw i owoców, jakie zjadamy w Starogardzie, pochodzi z ogródków działkowych. Zapewniają tanie środki żywności dla przeszło 2200 rodzin, bo tyle jest w Starogardzie działek. Działkowcy to przede wszystkim ludzie biedni, bezrobotni, emeryci i renciści. (…) Nasze ogrody są naprawdę ładne, jedne z najładniejszych w województwie. (…) Drugą sprawą, z którą chcemy zwrócić się do władz miejskich, jest kwestia wprowadzenia do Miejscowego Planu czynów Społecznych zadania – dokończenia budowy Domu Działkowca w ogrodzie „Relaks”. Zamierzamy również poprosić władze o podjęcie działań ze strony miasta w celu polepszenia czystości wody rzeczki Kochanka (…). W br. zostaną przeprowadzone badania jakości warzyw i owoców jeżeli chodzi o zawartość metali ciężkich itp.”

Starogardzka amatorska fotografia

„Pierwsza wystawa fotografii amatorskiej odbyła się w Starogardzie w 1959 roku. W 1960 roku powołano Amatorskie Kółko Fotograficzne, w skład którego wchodzili m.in. Józef Waliński, Leon Brzozowski, Franciszek Mowiński, Paweł Strehlau, Waldemar Jasnoch, Józef Trynka. Koło działało do 1970 roku. „Gazeta” zaprezentowała interesujące zdjęcia P. Strehlaua i F. Mowińskiego”.


Zarząd Związku Miast Polskich w Starogardzie

„W sobotę gościem Zarządu był minister gospodarki przestrzennej i budownictwa Andrzej Bratkowski, który zaprezentował projekt nowego ładu przestrzennego. Podczas dyskusji dostało się spółdzielniom mieszkaniowym, które przyrównywano do kołchozów (…). Pojedyncze miasta czy gminy nie mają żadnej siły przebicia, a ZMP staje się siłą znaczącą”.


4/111 – 29.01


Dorota Brzoskowska – 19-letnia mieszkanka Starogardu bezapelacyjnie zdobywa tytuł najpiękniejszej dziewczyny Kociewia ’93.

Wybrano nowy Zarząd Klubu SKS Start: A. Kozłowski (prezes), H. Kurkowski, J. Sarzało, S. Warsiński, J. Hoppe, M. Noetzel, T. Gajda, Cz. Michalak, J. Toczek, W. Mazurowski i G. Pałubicki. Klub przyjął przedwojenną nazwę Starogardzki Klub Sportowy, rezygnując z nazwy „Start”.

Historia
: 120 lat samotności. Reportaż o Kasparusie.

„Zimna wojna” o sołectwo Wysoka.
Mieszkańcy sołectwa Wysoka chcą wrócić do gminy Bobowo.


LUTY 1993

5/112 – 5.02


„Zatorze” nie chce być Starogardem „B”

„Zatorze”- Kocborowo, Żabno i Łapiszewo to dzielnice Starogardu jakby odcięte od miasta. A wszystkiemu winna linia kolejowa, przez którą przerzucono niefortunną kładkę i niefortunnie zrobiony wiadukt ”.

Henryk Grzonka podaje przykłady: „Zatorze nie ma STK, SCK jest niestety nie dla nas. Osiedle Łapiszewo jest jakby wyrzutem sumienia. Dzieci z „Zatorza” dojeżdżają do SP 8 w uciążliwych warunkach”. W wywiadzie H. Grzonka wyjaśnia, w jakim celu została założona Fundacja Budowy Szkoły na osiedlu Łapiszewo i sprawę ewentualnej zamiany budynku hotelowego Jerzego Wąsa (w celu przekształcenia go na szkołę) na jakiś obiekt komunalny w mieście. „Zbrodnią byłoby, gdybyśmy tego jako Rada nie załatwili. Radni nie mieliby po co pokazywać się na osiedlu Łapiszewo”.


Stolica Kociewia godnie uczciła 73. rocznicę powrotu Starogardu do macierzy.
Biblioteka Miejska im. Ks. Sychty przygotowała tematyczną wystawę, obrazującą wkroczenie wojsk gen J. Hallera do miasta. W SCK odbył się koncert muzyczny. 29.01 – podczas manifestacji patriotycznej przed tablicą upamiętniającą historyczny akt powrotu Starogardu do macierzy, żołnierze zaciągnęli wartę honorową.


6/113 – 12.02

Krach w budownictwie. Wywiad z prezesem SM „Kociewie” Wiesławem Wrzesińskim, Jarosławem Decką, i Krzysztofem Kucharczykiem.

„Spółdzielnia dysponuje 5598 lokalami mieszkalnymi, w których mieszka 19 205 osób (…). Spółdzielczość mieszkaniowa została przez państwo uczyniona monopolistą w budownictwie mieszkaniowym, a dzisiaj to samo państwo przypisuje spółdzielni wszystkie winy (…). Na dzisiaj sytuacja jest taka, że jesteśmy w roli kasjera cudzych należności (…). Jesteśmy także kasjerem w imieniu banku w zbieraniu należności z tytułu odsetek od kredytu. Wszystkie podatki i opłaty też musimy realizować.

Dopóki zarabiamy po 150 dolarów miesięcznie, niech nikt nie mówi, że stać nas na zaciągnięcie kredytu hipotecznego w wysokości np. 10 tysięcy dolarów pod budowę domu, lub też by móc marzyć o M-ileś. Nawet gdyby oprocentowanie takiego kredytu wynosiło 10% w skali rocznej (obecnie wynosi 41%), to tylko spłata odsetek wynosiłaby ok. 1,5 mln zł miesięcznie plus 1 mln zł czynszu – i 150 dolarów nie ma. Problem budownictwa mieszkaniowego nie jest zatem problemem inflacji i stopy oprocentowania kredytów – to raczej problem związany z naszą biedą i tylko państwo (budżet i rozsądna polityka) jako całość może ten problem rozwiązać. Tymczasem nikt dziś mieszkań nie buduje, polityka państwa pozostaje w sferze planów i zmienia się wraz ze zmianą rządu, a wszystkiemu winne są spółdzielnie mieszkaniowe (ostatnie kołchozy w Polsce – według obecnego ministra budownictwa), które budują drogo i nieekonomicznie. Spółdzielnie nie muszą budować. Tylko nasuwa się pytanie – co w zamian? Slumsy na wzór tych, które otaczają miasta w Ameryce Południowej? A może też zamiast domów jednorodzinnych forsować budowę mieszkań wielorodzinnych, ze wspólną kuchnią i wychodkiem? (…) Problemu budownictwa mieszkaniowego nie da się rozwiązać na dole. Także samorządy lokalne nie są w stanie przejąć tego ciężaru na siebie. Ile wybudowano np. w Starogardzie mieszkań z funduszów gminy? Powstaje tylko blok przy rondzie (fundamenty przejęte od „Neptuna”), realizowany w formie umowy wiązanej z kimś, kto kupił kamienicę na Rynku”.


Wspomnienia nauczycieli

Taka współczesna Siłaczka – wspomina Wanda Majewska.



7/114 – 19.02


Edmund Wolski – żeglarz śródlądowy


Klub Wodny w Starogardzie Gd. wznowił działalność 1.05.1945 r. Przez okres działalności wyszkolił 350 żeglarzy i ok. 90 sterników jachtowych.


Etapy bezrobocia


„GK” – Ma pani opinię osoby, która umie „się postawić”. Czy pani cechy są zapisane w gwiazdach? Jaki jest pani znak zodiaku?

Lucyna Mliczek – kierownik Rejonowego Urzędu Pracy: „Jestem Bykiem. Ludzie urodzeni pod tym znakiem są dobrymi organizatorami, są konkretni, lubią pełnić funkcje kierownicze. A co do 'stawiania się', to rzeczywiście potrafię walczyć o dobro urzędu i naszych klientów nie tylko z władzami lokalnymi, ale również z moimi przełożonymi”.


8/115 – 26.02


Kronikarz miasta. Wywiad

Wiesław Brzoskowski, dyr. SP nr 2 w Skarszewach, red. „Dziennika Skarszewskiego” (dodatek „Gazety Kociewskiej”), mówi o braku historiografii lokalnej, o bogatej Izbie Pamięci w SP nr 2 w Skarszewach, o roli lokalnego historyka i innych sprawach. „Izba Pamięci to wspaniała możliwość zetknięcia się z lokalną historią. Kronika miasta? W pewnym sensie rolę takiej kroniki spełnia nasza gazetka”.

Był taki bal


W Starogardzie Gd. odbył się pierwszy w historii powojennego Starogardu bal charytatywny. Celem balu było zebranie funduszy na przeszczep nerki dla 17-letniego Grzegorza. Imprezę „pociągnęła” p. Barbara Jansen z p. Sławomirą Cylkowską (LE), prowadziła Renata Sikorska.

Dorota Brzoskowska została pierwszą wicemiss w wyborach „Najpiękniejszej Dziewczyny Ziemi Gdańskiej i Elbląskiej”.

Historia.: Księgowy Paweł Wiśniewski – opowieść pozytywistyczna. Opowieść o jednym z pierwszych księgowych Kocborowa, oparta na dokumentach i fragmentach pamiętnika P. Wiśniewskiego.

MARZEC 1993

9/116 – 5.03

UM nie przedłuża umowy dot. „Monitora Samorządowego” (wkładki „Gazety Kociewskiej”) – Powód? Reaktywowanie „Tygodnika Starogardzkiego”.

Na ludzką skalę


Architekt Tadeusz Kuca mówi m.in. o związkach historii miasta z jego architekturą, o nowych koncepcjach w budownictwie i o realizowanej przez jego pracownię koncepcji osiedla tanich domów. „Miasto chce w tym roku przygotować teren, tzn. zniwelować go i przygotować do uzbrojenia”.

„Gazeta” prezentuje makietę hali targowej.

Prezydent Paweł Głuch mówi o koncepcjach rozwiązania problemu oddziału płucnego w Starogardzie.


10/117 – 12.03

W poszukiwaniu Czarodziejskiej Góry


Dr Bohdan Lebiedziński mówi o problemach związanych z „powrotem” gruźlicy i o niskiej kulturze zdrowotnej społeczeństwa. Na temat oddziału płucnego: „Najprawdopodobniej zrealizowana będzie rekonstrukcja oddziału na bazie oddziału szpitalnego (nr 8) w Kocborowie”.


Czyja ziemia niczyja?

Artykuł o zaniedbanym terenie przy kompleksie KS „Agro-Kociewie”. Wypowiedzi dyrektora klubu Wiesława Licy i prezydenta miasta Pawła Głucha nt. „zimnej wojny”, związanej z tematem komunalizacji obiektu.
Paweł Głuch: „Analizując możliwość budowy basenu, trzeba powiedzieć, że wchodzą tu w grę dwie lokalizacje: przy obiektach KS „Agro-Kociewie” i teren, gdzie znajduje się obecna niecka basenu „Piekiełki”. Połączenie basenu z istniejącym kompleksem sportowym wydaje się bardziej realną propozycją (…). W tej chwili pracujemy nad kompleksem miejskim i nie tylko miejskim, bo regionalnym projektem rozwoju turystyki. Obecnie w tej sprawie prowadzimy rozmowy z wieloma instytucjami. Zabiegamy o konsultantów zagranicznych poprzez fundację polsko-amerykańską”.
Tekst miał na celu pogodzić zwaśnione strony.


Polfa – sytuacja trudna i złożona


Sytuacja zakładu jest trudna. Wynika to przede wszystkim z nieuregulowanych należności, zwłaszcza z WNP. Rada Pracownicza oceniła pozytywnie działalność dyrekcji. Zdaniem dyrekcji mieszkańcy miasta mogą liczyć na przetrwanie i rozwój firmy. Tradycją przedsiębiorstwa jest dbałość o sprawy socjalne. Proces restrukturyzacji przemysłu farmaceutycznego polegać będzie na dostosowaniu produkcji do wymogów europejskich i norm ochrony środowiska.

Czerwony Autobus

Po Starogardzie już ponad 20 lat jeżdżą czerwone autobusy. O problemach i sukcesach MZK mówi dyrektor firmy Henryk Klecha: „Często się nie zgadzamy (w firmie), to jest normalne. Ale udało się tak ustawić współpracę, że problemem jest rozwiązywanie, a nie szukanie problemów”. Komunikacja w Starogardzie jest dobrze zorganizowana. Pod tym względem (sieć komunikacyjna i ilość kursujących autobusów) Starogard znajduje się w czołówce krajowej.


Drzewa umierają leżąc

„Brzozowy” skandal w Kręgu. W Kręgu wycięto 11 brzóz. Planowano wyciąć całą aleję.

Historia: Dokładna rekonstrukcja historii jednego z ciekawszych budynków mieszkalnych przy ul. 2 Pułku Szwoleżerów – domu Jarosława Czyżewskiego.

11/118 – 19.03

Dlaczego handlowiec ma budować szkołę?

„Gazeta” rozmawia z członkami Zarządu Fundacji Budowy Szkoły na Łapiszewie: Ireną Krzykowską, Henrykiem Grzonką i Zbigniewiem Kozłowskim.

(…) ”Fundacja odniosła połowiczny sukces – szkoła na Łapiszewie ma być. Z chwilą, kiedy wymagania już zostały spełnione, stawiane przed budynkiem J. Wąsa przez MEN, nagle pojawiła się kontrpropozycja. P. Sarnowska i p.Kass zaoferowali budowę nowej szkoły na Łapiszewie w zamian za dzierżawiony przez nich obiekt „Merkury”, który był oferowany przez Zarząd Miejski za budynek J. Wąsa”.

Adaptacja była lepsza od budowy nowego budynku – zdaniem fundacji – gdyż wiązała się z dofinansowaniem przez Kuratorium (uzyskano zapewnienie). „Z. Kozłowski – Lepszy wróbel w garści niż gołabek na dachu, który w dodatku może okazać się wroną. Zdaniem zarządu Fundacji budynek proponowany przez pp. Kassa i Sarnowską to właśnie taki gołąb na dachu”.

„Gazeta” w komentarzu pisze: „Budowa szkoły na Łapiszewie wywołuje emocje. Radni podjęli decyzję i powstanie zupełnie nowy obiekt – szkoła pawilonowa. Nowa propozycja pana J. Wąsa została odrzucona. Jednak szkoda, że nad nią nie dyskutowano. Druga propozycja nie godziła w interesy starogardzkich kupców, a zapewniała przynajmniej powstanie szkoły z prawdziwego zdarzenia. Warto chyba – odsuwając emocje – jeszcze podjąć dyskusję. RM może przecież zmienić decyzję. Korona z głowy nikomu nie spadnie. Kupcy utrzymują swoje lokale, a Łapiszewo w krótkim czasie będzie miało szkołę”.


Forum: Krzysztof Trawicki – czy szyć już torby…żebracze?

(…) „Muszę stwierdzić, Bracia rolnicy, że kiepskie czasy idą dla Was i Waszych rodzin (…). Ostatnio kilka razy słyszałem stwierdzenie, że gospodarujący na ziemiach V i VI klasy nie mają szans wyjść na swoje, wygrać konkurencji z rynkiem europejskim. Takie ziemie należy zalesiać.

Co za wyśmienita okazja dla propagatorów „Zielonych Płuc” dla Europy, za nasze pieniądze i kosztem naszych rolników. Obywatele z Zachodu nie będą musieli jeździć oglądać buszu w Afryce lub puszczy nad Amazonką…”

K. Trawicki pisze o konieczności opracowania zasad długotrwałej polityki rolnej itp.


Okiem lewicy

Stanowisko Starogardzkiej Rady Socjaldemokracji RP wobec planu i budżetu miasta Starogard Gd. na 1993 r.

Lewicę bulwersują wydatki na utrzymanie UM i RM (13,8% całości wydatków). „RM ma wielkopański gest i przeznacza jeszcze 570 mln zł za udział w wystawach i targach, w tym międzynarodowych. Tradycyjnie ograniczono środki dla oświaty, kultury i kultury fizycznej. Budżet sprzyja recesji”. Lewica nie zgadza się również z filozofią gromadzenia wolnych środków w bankach i z polityka maksymalnych górnych stawek podatkowych. Brak całościowego programu działania RM. Wykaz zadań rzeczowych jest w dużym stopniu przypadkowy, co wynika z pierwszego. „Można się zastanowić, czy filozofia postępowania władz miejskich nie wskazuje na oderwanie się od problemów mieszkańców i ich potrzeb”.

List otwarty lewicy do Rady Miejskiej w Starogardzie z pytaniami dotyczącymi STK, wydatków na administrację, promocji miasta, osobistych rozgrywek niektórych radnych itp.



Zawiesili się. Rada Sportu nie chce być chłopcem do bicia

W związku z niewłaściwym stosunkiem Zarządu Miasta do Miejskiej Rady Kultury Fizycznej (…) Rada podjęła uchwałę o zawieszeniu swojej działalności.
Za MRKF podpisał przew. Tadeusz Michna.
W komentarzu „Gazety” m.in. „…Niektórzy traktowali Radę Sportu instrumentalnie. Gdy było im wygodnie, twierdzili, że Rada Sportu tak ustaliła. Gdy było im wygodnie, omijali Radę Sportu i załatwiali swoje problemy poza nią”.

Grzebanie w śmieciach

Rozmowa z dyr. „Starkomu” Jarosławem Gabigiem
„W sposobach gromadzenia odpadów (śmieci) w Starogardzie szykuje się prawdziwa rewolucja. 2 lata powinny wystarczyć, żebyśmy i my, mieszkańcy, przyzwyczaili się do segregowania śmieci”.

J. Gabig mówi m.in., że już w kwietniu w różnych punktach miasta pojawią się nowe pojemniki do gromadzenia opakowań szklanych. W drugim półroczu postawione zostaną pojemniki o innym kolorze, przeznaczone na makulaturę. Następnym etapem będzie segregowanie opakowań plastikowych. „Starkom” potrafi sobie radzić z konkurencją, wygrywa m.in. przetargi w zakresie budowy dróg. „Starkom” zajmuje się utrzymaniem zieleni, sprzątaniem terenów miejskich, „akcją zima” itp. Jest przedsiębiorstwem wielobranżowym, jednak nastawionym głównie na realizowanie usług komunalnych.

12/119 – 26.03

Tąpnięcie. Pasażerowie czerwonego autobusu cudem uniknęli tragedii. 18 marca w godzinach wieczornych przy ul. Ściegiennego doszło do tąpnięcia. Po przejeździe autobusu zawalił się duży fragment drogi.


Korzystna róża wiatrów – fakty i fikcje

Adam Popławski, inspektor ds. ochrony środowiska w UM wypowiada się na temat zagrożenia ekologicznego miasta. „Trzeba to wyraźnie powiedzieć, że „Polfa”, z której ja wychodziłem, to teraz zupełnie inny zakład pod względem stwarzania zagrożenia dla otoczenia. Jest to nieustanny proces na korzyść, związany z zaostrzającymi się przepisami (…). Nie ma pełnego obrazu, jeżeli chodzi o zanieczyszczenie powietrza atmosferycznego”. Potrzebna jest mapa miasta, obrazująca stopień skażenia środowiska – mówi A. Popławski. – Wiedza dużo daje.


Komu dworek Przanowskich (w Nowej Wsi)?

„Czekając na ustawę reprywatyzacyjną oraz na prawowitych właścicieli dworku, postanowiliśmy szukać nabywcy (…). Szacunkowo wyceniono go na 4 mld zł. Samo utrzymanie kosztuje 16 mln miesięcznie.


Dla przedsiębiorczych


Pod koniec ub. r. w Starogardzie rozpoczęto swoje funkcjonowanie Centrum Wspierania Biznesu.

Moje dni Kociewia

Lech Zdrojewski wygrał konkurs na opracowanie scenariusza „Dni Kociewia ‘93”. L. Zdrojewski: „Marzy się wciągnięcie do zabawy szerszego grona mieszkańców miasta i regionu. Stąd też żakinada (…)”.

O starogardzkiej emigracji do Niemiec. O możliwości rozbijania jeszcze jednego muru


Gość „Gazety’ Wiesław Gogan mówi o naszej emigracji do Niemiec. „Sądzę, że taka współpraca (między miastami), ale bardziej prywatna istnieje już dzisiaj. Wielu z byłych starogardzian pozakładało różne firmy, które współpracują z firmami polskimi, ewentualnie prowadzą interesy na terenie starego kraju”. Gogan – śmiało i szczerze o delikatnym temacie.


Wzrost zachorowań – dlaczego?

Piotr Cychnerski (spółka „Spogo”) mówi o związkach między materiałami budowlanymi a zachorowaniami na nowotwory.

W „Monitorze”: Anonim starogardzkiej SdRP – odpowiedź władz miasta.

Historia: Więcej o „Łupaszce”


KWIECIEŃ 1993

13/120 – 2.04

Pod hasłem „absolutorium”

„Gazeta” relacjonuje przebieg sesji w Skarszewach i Starogardzie. W obu miastach radni przyjmują sprawozdania z realizacji budżetu za półrocze. Radni w Starogardzie skrytykowali starogardzką lewicę za… moment opublikowania stanowiska (po uchwaleniu budżetu).

„Gazeta” prezentuje makietę tanich domków i zestawienie kosztów inwestycji.

Sporo tekstów w „Forum”.
Na „anonim” SdRP odpowiada wiceprezydent miasta Stanisław Rajkowski:
M.in.: „STK nie jest i nie powinna być instrumentem ugrupowań politycznych. Udostępnienie jej ugrupowaniom politycznym powinno być możliwe tylko w czasie kampanii wyborczej na zasadach ściśle określonych”.
Odpowiada również doradca prawny Rady i Zarządu Miasta oraz Prezydenta adwokat Paweł Piotr Janikowski.
Odpisuje też SdRP, wyrażając m.in. zdziwienie z powodu nazwania tekstów „anonimami”. Rada SdRP wyjaśnia, że działa w Starogardzie jawnie.
W „forum” zamieszczamy również tekst K. Trawickiego pt. „Nie ma jednej recepty.”

Gospodarka: Wywiad z prezesem Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej Markiem Frydrychowskim.

Historia: Łupaszka nie był bandytą.

Reportaż: Ślub na Piekiełkach.

Literatura: Przepustka losowa – Rozmowa z Waldemarem Góździem (zwycięzcą ogólnopolskich konkursów - prozy i poezji więziennej) tuż po wyjściu z więzienia. Opowiadanie „Abba” W. Góździa.

14/121 – 09.04

Wojna o godność

„W PSS „Społem” w Starogardzie wybuchł konflikt. Część załogi jest niezadowolona z pracy Rady Nadzorczej, Zarządu i Prezesa (…). Pracownicy nie chcą pracować za pieniądze, które nie pozwalają im godnie żyć (zarabiamy 1 135 tys. zł brutto)”. Prezes „Społem” przedstawia na łamach „Gazety” swoje racje.

Globtroter – powrót

Rozmowa z Mirosławem Beggerem, znanym dziennikarzem sportowym, rozkochanym w Kociewiu.

Historia:
Krzyk grabowskiej mogiły. Wstrząsająca opowieść o grabowskiej zbrodni, dokonanej przez Niemców w 1945 roku w Grabowie.


15/122 – 16.04

Gość „Gazety” Edmund Wroński.
Wywiad zatytułowany „W poszukiwaniu odpowiedzi”.

„Próbowałem z osobami uzależnionymi różnych metod, ale na ogół ponosiłem porażki. Zacząłem społecznie organizować grupy AA (Anonimowych Alkoholików) przy parafii na Łapiszewie. UM przydzielił mi w sierpniu ub.r. budynek przy ul. Parkowej 3. W tej chwili realizuje już się tę inwestycję (Ośrodek Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych)”.


Dozowanie niezależności… premiami

„Pracownikom STK przed świętami obcięto premię o 25%.
Telewizja i to, co wokół niej się dzieje, jest wdzięcznym tematem również dla prasy. Jaka jest – widać bowiem na co dzień, a jaka powinna być, wiedzą wszyscy – przede wszystkim powinna być niezależna. We wtorek (7.04) w programie „Echa Miasta” wyemitowano wypowiedzi panów Krzykowskiego i Fierki, którzy mają zdecydowanie negatywny stosunek do osób obecnie rządzących miastem. Taki wydźwięk miała ich wypowiedź”.

W sumie wypowiedzi pp. Krzykowskiego i Fierki spotkały się z krytyką odbiorców STK. Komentarz od redakcji: „Pracownikom STK obcięto premię – za uprawianie polityki, za brak pokory, czy za próbę znalezienia w sobie odrobiny niezależności?”


Upadek „Sokoła”

Kino „Sokół” przeżywa poważny kryzys. Toczą się rozmowy nt. ewentualnego przekazania budynku kina SCK-owi.


Lubimy i szanujemy Urząd

„Wyniki badań zaskoczyły nie tylko nas”. Pracownia Badań Społecznych w Sopocie prowadziła na zlecenie Zarządu Miasta badania sondażowe nt. sprawności obsługi i operatywności urzędników. Starogardzianie postrzegają Urząd bardzo pozytywnie. Łączna średnia ocena to 5,3.


Historia:
Fragmenty pracy Józefa Milewskiego „Zabytki Starogardu”.


16/123 – 23.04


Spotkania nie było

Relacja ze spotkania z władzami miasta, na które przyszło tylko 14 osób. „Czyżby starogardzianie nie interesowali się losami miasta? – zadaje pytanie „Gazeta”. – Na spotkanie (15.04) stawili się licznie radni, była pani przewodnicząca, prezydent, wiceprezydent i inni. Do słownej utarczki doszło między dyr. KS „Agro – Kociewie” W. Licą i wiceprezydentem S. Rajkowskim”. Strona „rządowa” – pisze „Gazeta” – była dobrze przygotowana. Partie polityczne też nic nowego nie wniosły. Przedstawiciele KPN-u powiedzieli „GK”, że czekają na kampanię wyborczą. Przedstawicieli Stronnictwa Pracy i SdRP nie było. Innych partii w Starogardzie nie ma albo nic nie robią”.

Podwyższanie najwyższego miejsca

Na wysokości 116,5 m n.p.m. (najwyższe miejsce w Starogardzie) realizowana jest jedna z największych inwestycji w Starogardzie – zbiornik wody pitnej o pojemności 6 tys. m3

Na 800-lecie Starogardu film o mieście. Realizator Jan Butkowski zwraca się do mieszkańców o wypożyczenie zdjęć itp.

Targ o targowisko

„Bronisław Kanka jest człowiekiem kontrowersyjnym. W 1949 roku na pół ubrany wyskoczył na ulicę, żeby gasić pożar sąsiedniego budynku. Zgarnęli go jako podpalacza”. (…) Tym razem Bronisław Kanka występuje jako inicjator powołania nowego zwierzęcego targowiska w Koteżach (na terenie gm. Starogard). „W myśl ustaleń miasto miało – po otwarciu targowiska w Koteżach – zamknąć tymczasowe targowisko zwierzęce przy szosie chojnickiej. Miało to nastąpić w grudniu 1992 roku. Tymczasem – po otwarciu targowiska w Koteżach – miasto, mówiąc delikatnie, wypięło się na tę inicjatywę”. Targowisko w Koteżach zamarło. Bronisław Kanka – prognozuje „Gazeta” - dopnie swego, tzn. powstania nowego targowiska poza miastem.


Gospodarka: „Fregata” – schowani w mieście

W ub.r. wartość sprzedaży „Fregaty” wynosiła 380 mld zł – mówi Zbigniew Gołębiewski. Artykuł o firmie, w której dobrze się wiedzie.

Galeria „N” – nowi galernicy sztuki?

Dwaj starogardzcy twórcy Marek Zagórski i Zenon Piąskowski otworzyli przy ulicy Chojnickiej Galerię „N”. M. Zagórski: „Skąd „N”? – Możemy być Najgorsi, Najlepsi, Niezależni lub jak Natura…”.

17/124 – 30.04


Komitet Obywatelski zaprasza 3 maja mieszkańców Starogardu na uroczystą mszę świętą na rynek miasta.

Dyrekcja I LO w Starogardzie informuje o utworzeniu w roku szkolnym 1993/1994 klasy o profilu humanistycznym.

W mieście powstaje lombard o nazwie „Rzym”.


MAJ 1993

18/125 – 07.05

„Rzeczpospolita” w Starogardzie. 05.05 redakcja „RP” spotkała się w UM z Zarządem Miejskim, komisjami problemowymi RM i pracownikami UM. Podczas spotkania red. nacz. Dariusz Fikus mówił o ewolucji i obecnym charakterze pisma. „Ideą osób redagujących gazetę jest to, żeby była potrzebna wyłaniającej się nowej klasie średniej (…). „RP” nie unika polityki. Jej łamy są otwarte dla pierwszej siódemki partii politycznych”.


Belferka

Gość „Gazety” – Jerzy Jansen: „Strajk? Powinien być jeden. Winą central związkowych było, że się nie porozumiały w tej kwestii. Na dole, w szkołach związki działają zgodnie. Akcja strajkowa jest konieczna, żeby uświadomić władzom, że tak dalej być nie może”. J. Jansen mówi też o swojej pracy zawodowej.

30 kwietnia odbyła się sesja RM Starogardu. Pierwsza część miała charakter uroczysty i była związana m.in. z kolejną rocznicą uchwalenia Konstytucji 3 Maja i ze zjazdem absolwentów „Szkoły Karpackiej”.

Historia: Zakłady Przemysłowe Winkelhausen, Zapomniana katastrofa – „W nocy z czwartku na piątek 1 maja 1925 roku wydarzyła się największa katastrofa na Kociewiu”.

20/127 – 21.05

„Trwa akcja protestacyjna pracowników oświaty w naszym mieście i okolicznych gminach. W wielu szkołach przybrała ona formę strajku. Strajk ma charakter legalny i jest protestem przeciwko dalszej degradacji polskiej oświaty”.

Matury ’30 – „Gazeta” przedstawia szczegółowe wyniki.

Ostateczne decyzje dotyczące rozpoczęcia budowy hali targowej. W UM odbyło się spotkanie przy udziale prezydenta P. Głucha i szefowej spółki „Dom” M. Stańczuk, podczas którego została podpisana umowa o dzieło z głównym wykonawcą – firmą z Gdyni.

W firmie: „Neptun”. Rozmowa z dyr. Wojciechem Skórczewskim.
„Przyszłość? Ta jest zawsze niewiadomą. W 'Neptunie' sami próbują znaleźć rozwiązanie. W firmie odbywają się spotkania poszczególnych grup, które przedstawiają swoje 'widzenie' przyszłości”.

21/128 – 28.05

Powrót na łamy „Gazety Kociewskiej” strony Urzędu Miasta – „Informatora UM” – w związku z kolejną plajtą „TS”.

„Matury ’93. W LO I w Starogardzie Gd. Wszyscy zdali pisemne. Nie wszyscy wytrzymują napięcie.”

Historia: Pierwsza część „Kociewskiej sagi” – o rodzinie Kłosów.


CZERWIEC 1993

22/129 – 04.06

„Gazeta” pisze m.in. o Spółdzielni Inwalidów „Pomorzanka”, pierwszej części turnieju miast między Tczewem a Starogardem, trudnej sytuacji na rynku pracy, „białej sobocie” w Skórczu.

Przewodnicząca RM Grażyna Hoppe w „Krótkiej ocenie sytuacji” powiedziała m.in. „Budujmy pozytywny obraz miasta, aby ludziom 'chciało się chcieć'.”

W „Forum” wypowiedź Jana Ossowskiego pt. „Poza układem”: „Dziwi mnie i zaskakuje, że na terenie miasta nie zaistnieli jeszcze liberałowie i reprezentanci UD. W Starogardzie jako takiego układu politycznego nie dostrzega się. Lokalne prognozy? Ze zgrozą obserwuję rosnącą popularność sił postkomunistycznych(…). Przyczyna tego leży w zjawisku oderwania się niektórych rodzimych polityków od rzeczywistości”.

„Gazeta” przedstawia projekt zabudowy wolnego terenu przy Zakladzie Karnym.


23/130 – 11.06

Dni Kociewia ’93 – program

„Z powodu moralnej” handry. Gościem „Gazety” jest red. naczelny „Tygodnika Parafialnego” w Skórczu Zygfryd Anhalt, który wyjaśnia, dlaczego jest tak aktywny.


24/131 – 18.06

Rocznica

„20 lat temu, 22 czerwca 1973 roku założone zostało w Starogardzie Gdańskim Towarzystwo Miłośników Ziemi Kociewskiej. Bogaty jest dorobek tej organizacji, szczególnie w zakresie edytorskim.”

Od 21 bm. w Okolu rusza Giełda towarowa „Kociewie"
Twórcy giełdy – Janusz Kamysz i Marian Miąskowski z wizytą w red. „GK”. J. Kamysz: „Wszyscy Chwalą Gdańsk, że ma taką dobrą giełdę, a tu może być ona na miejscu”.


„Dni Kociewia” za nami
„Nie ulega wątpliwości, że poza uroczystościami, związanymi z II Pułkiem Szwoleżerów Roikitniańskich, prawdziwe atrakcje czekały na kibiców sportowych. Starogard gościł m.in. największe gwiazdy polskiego kolarstwa. Właśnie festiwal kolarski i rywalizacja Tczew – Starogard dostarczyły wielu emocji”.

W Starogardzie przystąpiono do likwidacji barier architektonicznych
– utrudnień dla osób niepełnosprawnych.

Mandat radnej składają: Irena Krzykowska i Maria Oszowska.
W „Liście do wyborców” M. Oszowska pisze m.in. „Nie mogę współpracować z ludźmi, którzy w kuluarach urzędu wyrażają inne poglądy, natomiast w swoich wystąpieniach potwierdzają co innego (bojąc się, być może, utraty zaufania władzy)”.

Poseł Jan Kulas składa sprawozdanie z działalności poselskiej. „Gazeta” często publikowała teksty jego wystąpień.

W niedzielę (15.06) odbyły się uroczystości związane z Dniem Święta II Pułku Szwoleżerów Rokitniańskich, zorganizowane przez Muzeum Ziemi Kociewskiej.

25/132 – 25.06

Łączy ich służba dla regionu. 20-lecie TMZK


„Efekty działania niewielkiego, bo ledwie 150-osobowego grona miłośników tradycji, historii i kultury regionu, są widoczne na każdym kroku naszej starogardzkiej rzeczywistości. Za twórczy wkład TMZK w życie miasta i regionu podziękowanie złożył na ręce prezesa TMZK Edmunda Falkowskiego prezydent Paweł Głuch”. Uhonorowani zostali najbardziej zasłużeni działacze: dr J. Milewski, A. Górski, B. Janowicz, J. Schulz, R. Landowski, J. Cherek i M. Moeller”.

Niechciani chcą budować


„Nasi spółdzielcy mają opracowane tezy programu umożliwiającego budowę mieszkań spółdzielczych”. Tezy te będą przedstawione na walnym zebraniu SM „Kociewie” 28.06 w Osiedlowym Domu Kultury.

Rozpoczyna działalność „Tropica”, czyli prawdziwa dyskoteka w Starogardzie.

W „Monitorze”:

„Wkrótce rozpoczną się prace nad cyfrową mapą Starogardu i kompleksową bazą danych o mieście. Koszt ok. 5 mld zł. Realizację rozpocznie się od śródmieścia. Wprowadzenie systemu spowodowałoby wzrost dochodów miasta o ponad 50 %”.

Starogard odwiedzają Duńczycy z Hillerood.

Wywiad z Adamem Popławskim, inspektorem ds. ochrony środowiska w UM: „Nie wiemy, ile dokładnie płacimy, nie wiemy też, kto płaci (opłat z miasta z tytułu zanieczyszczenia środowiska do UW). (…) Chciałbym móc wchodzić na teren zakładu i żądać przedstawienia decyzji o dopuszczalnym hałasie, emisji pyłów itd. Chciałbym również móc kontrolować pracę urządzeń ochrony środowiska. Dzisiaj do przeprowadzenia tej prostej czynności brak mi podstaw prawnych”.

Reanimowanie Puchatka

Edmund Staniszewski ok. 2 lata temu pojawił się na sesji RM i rozpoczął starania o otwarcie ogródka jordanowskiego na terenie swojej posesji, szczęśliwie przylegającej do „zdychającego Puchatka”. Po dwóch latach dwa ogródki – połączone jedną furtką – jako tak egzystują. Sprawę opisaliśmy w kategoriach ciekawego eksperymentu.

LIPIEC 1993

26/133 – 02.07

„Wiśnie fantastyczne, jabłka i warzywa wspaniałe. Ten rok na działce zapowiada się wspaniale” – mówi „Gazecie” M. Grabarz, właściciel działki nr 104 (ogródki „Relaks”).

SCIENCE FICTION?

Gościem „Gazety” jest radny Tadeusz Molin, który dzieli się swoimi spostrzeżeniami nt. prasy w szwedzkim miasteczku Vimmerby. Miasteczko liczy 7,5 tys. mieszkańców i wychodzi w nim kolorowy dziennik formatu „GK” (28-24 stron, wydanie piątkowe-32 strony, przeciętnie w numerze 50 zdjęć doskonałej jakości). Tam gazeta stara się wszystko zarejestrować – mówi T. Molin – i jest świetną kroniką miasta.

Forum: KPN – wyjście z cienia. „Tak, taka lista istnieje („czarna” – na której umieszczono nazwiska osób piastujących istotne stanowiska w administracji państwowej, a których działalność nie spełniła oczekiwań wyborców). Tak samo jak „lista biała”. Sądzę, że przedmiotem społecznego zainteresowania powinna być „lista biała”, ponieważ obejmuje ona szeroki krąg osób młodych, wykształconych, kompetentnych i w pełni przygotowanych do pełnienia funkcji społecznych w przyszłej kadencji”.

Wielka czystka

1 lipca „Starkom” rozstawił 20 pojemników na szkło.


27/134 – 09.07

Samorząd w samorządzie

Alicja Ociesa pracuje w SM „Kociewie”. Wyjaśnia czytelnikom „GK” strukturę spółdzielni. „W sumie funkcjonowanie samorządu w spółdzielni jest podobne jak funkcjonowanie samorządu w mieście lub w jakiejś innej gminie. Czy samorząd SM Kociewie weźmie udział w wyborach do samorządu lokalnego, podobnie jak to zrobił w poprzednich? (…) Na pewno komitety osiedlowe wystawią takich kandydatów, którzy na pierwszym miejscu będą stawiać nasze – spółdzielcze sprawy”.

Ruchliwy rynek pracy

Stopa bezrobocia w naszym rejonie w czerwcu br. osiągnęła poziom stycznia tego roku i wynosi 15,95%.

Wielka radość w Płaczewie

„1 lipca rozpoczął się w Płaczewie dwutygodniowy obóz dla dzieci z najuboższych rodzin w Starogardzie. Przyjechało nań 35 osób. Dla większości są to pierwsze w życiu wakacje z prawdziwego zdarzenia”.

28/135 – 16.07

I Wrzeszcz pozazdrości

Notka o hali targowej. Kamień węgielny zostanie wmurowany jeszcze w sierpniu.

Gościem „Gazety” jest Marek Fota, jeden z poważniejszych kolekcjonerów fotografii na Pomorzu, właściciel sporego zbioru „starego Starogardu”. M. Fota, dr filozofii, mieszka w Gdańsku. Pisze do „GK” cykl artykułów o starym Starogardzie pt. „Ślady”.

29/136

Wreszcie zapadła decyzja

Ciągnąca się od miesięcy sprawa budowy nowej szkoły na Łapiszewie znalazła w końcu swoje rozwiązanie. Na sesji RM w dniu 15 lipca radni podjęli decyzję o adaptacji na szkołę budynku Jerzego Wąsa w Żabnie.


Miasto pięknieje

Fotoreporter „GK” zauważył prace przy wymianie okien w prywatnych budynkach na Rynku.

Powstaje Komitet Założycielski Agencji Rozwoju Rolnictwa Eko-Kociewe z siedzibą w Zblewie.
Zadaniem spółki będzie rozwijanie rolnictwa kociewskiego. Pierwszym zadaniem inwestycyjnym spółki jest produkcja rzepakowego paliwa ekologicznego do silników wysokoprężnych.

Ranking odważnych

„GK” za „Gazetę Bankową” podaje, że na liście 500 największych przedsiębiorstw na 53 m. jest Polmos, na 88. – Polfa, na 389 – Społem, na 407 – Famos.


Dyskoteka w suszarni

W podwórzu domu p. Chmieleckiego (ul. Kościuszki) „samorzutnie” powstaje plac gier i zabaw. Dzieciom pomaga Andrzej Landowski…


30/137 – 30.07


Napad stulecia

„To się zdarzyło w biały dzień. 1 200 mln zł, które jeden z hurtowników chciał wpłacić w kasie Polmosu, padło łupem bandytów. Tak dużej gotówki jeszcze w Starogardzie nie skradziono”.

Gospodarka: Graso – filozofia małych kroków
„Nagrody i wyróżnienia to dzień dzisiejszy firmy Zenona Sobieckiego”.

Bogusław Faltynowski o Muzeum Ziemi Kociewskiej:
„Wśród gości odwiedzających Muzeum jest dużo ludzi starszych, którzy przyjeżdżają tutaj szukać śladów swojej przeszłości. Są też i tacy, którzy zachodzą tu dowiedzieć się czegoś o swoich przodkach z przyczyn koniunkturalnych – ma im to pomóc w wyjeździe do Niemiec”.

Historia: Tragiczne losy rodziny Zielińskich


SIERPIEŃ 1993

31/138 – 06.08

Droga śmierci

„W lipcu na naszych drogach śmierć poniosło 8 osób. Najniebezpieczniej jest pomiędzy Starogardem a Czarną Wodą. Niektórzy nazywają ten odcinek trasy nr 22 drogą krzyżową, inni mówią, że to droga śmierci”.

Dyr. Zarządu Budynkami Mieszkaniowymi w Starogardzie Andrzej Karasek mówi o rocznej działalności firmy. „Na dzień 30 czerwca 1993 roku w administracji ZBM-u znajdowało się 207 budynków mieszkalnych, w których jest 2313 lokali mieszkalnych (…). W budynkach ZBM-u zamieszkuje obecnie 7336 osób”.

Zapowiedź wojny z dzikim budownictwem w Starogardzie

„Na początku lipca wykryliśmy w Starogardzie ok. 30 nowych obiektów, które zostały wybudowane bez zgody Urzędu Miejskiego. Są to głównie budynki gospodarcze, w tym garaże – mówi Jarosław Badziąg, kierownik Referatu ds. Architektury i Nadzoru Budowlanego UM. – Bulwersujące jest to, że za nielegalne budowanie biorą się również ludzie, którzy z racji pełnionych funkcji i zajmowanych stanowisk powinni świecić w mieście przykładem (…)”. Wojna ma się rozpocząć, gdy tylko wejdzie nowa ustawa o prawie budowlanym.

Gospodarka: GCMB. Artykuł o przekształceniach firmy – hurtowni. „Dziś w sklepie GCMB można kupić cement na kilogramy”.

Historia: Ratujmy rezerwat Kamiennych Kręgów w Odrach.

Reportaż: Psy znad Szpęgawskach jezior. Artykuł o hodowli rotwailerów Adama Haase.

32/139 – 13.08

Baterie – mariaż modliszek

Starogardzki „Elektron” nadal jest w trudnej sytuacji finansowej. Największym zmartwieniem kierownictwa firmy pozostaje ciągle niekontrolowany napływ do Polski baterii galwanicznych, głównie z Azji(…)”. W artykule dywagacje, czy właściciel części udziałów – koncern z Hongkongu – nie wykupił ich po to, żeby zniszczyć starogardzki zakład.

Wybory ’93. Jedyna kobieta

„Gazeta” przedstawia panią Edytę Łyzień z PSL-u – jedyną kobietę wśród kandydatów na posła z rejonu starogardzkiego.

Starogard odwiedza, w ramach wymiany szkolnej z Francją, zorganizowanej przez p. E. Waśkowską, 50-osobowa grupa Francuzów.


Z potrzeby serca


List pp. Odziemkowskich.
„Pragniemy dziś zwrócić się do mieszkańców miasta i okolic, którzy 3 stycznia br. związali się z naszą rodziną poprzez naszego syna Grzegorza. (…) Dzielimy się radosną wiadomością, że syn nasz, po dokonaniu przeszczepu nerki i operacji usunięcia zastawki moczowej, uznany został (…) za zdrowego pod względem urologicznym”.

Ta „Hiroszima” tam pozostanie

„Krajobraz jest doprawdy księżycowy, co prawda tylko na czterech hektarach wysypiska śmieci w Linowcu, ale dla mieszkających w pobliżu ludzi to i tak za dużo. W dodatku rozchodzący się po okolicy smród niektórym „łamie nogi”. Artykuł o „śmierdzącym świństwie”, zrzuconym na gołą glebę i związanym z tym skandalem.

W „Monitorze”: Nie będziemy płacić cudzych rachunków


„Urząd Miejski Starogardu Gdańskiego wypowiedział porozumienie z wojewodą gdańskim z 1.01.1993 roku dotyczące prowadzenia spraw z zakresu dróg krajowych i wojewódzkich. Oznacza to, że miasto nie będzie dłużej wykładało pieniędzy z własnej kasy w imieniu wojewody gdańskiego na remonty podlegających mu dróg”.

Gospodarka: Danlux – okno na świat. Stefan Stubba - właściciel firmy – przedstawia historię jej powstania.

Historia; Starogardzkie zakłady PZZ o historycznym rodowodzie, Ślady: Schulz.


33/140 – 20.08

Gospodarstwo Pana Boga

23 grudnia 1989 roku biskup M. Przykucki erygował Parafię NMP Matki Kościoła w Starogardzie Gdańskim, która liczy dziś ok. 5,5 tysiąca wiernych.”Pierwsze prace przy budowie kościoła rozpoczęto 1 czerwca 1992 roku. Do końca sezonu budowlanego 1992 roku osiągnięto tzw. stan zerowy”. Ksiądz proboszcz Ryszard Wiśniewski opowiada o budowie kościoła.

Jezioro Kochanka

„Na dzień dzisiejszy wykopana powierzchnia wynosi 5,5-6 ha”.

Reportaż: Mafia dziecięca

„Chłopcy nie mają dzieciństwa. Rodzice przeważnie nie pracują, natomiast ważną rolę w ich życiu odgrywa alkohol. Komisarz Marek Lewandowski mówi, że prawie wszyscy rodzice piją”. Artykuł o grupie złodziejaszków - małolatów, działającej w Starogardzie i okolicach.

Najwyższy czas na zmiany

Prezydent Paweł Głuch o konieczności wprowadzenia powiatów.

Miasto – wczoraj, dziś, jutro. Fragmenty wypowiedzi P. Głucha

„50-tysięczne miasto zawiera wszystkie problemy związane z gospodarką komunalną – oczyszczanie miasta, utrzymanie zieleni, ulice, komunikacja miejska, woda itp. – które istnieją w tej samej skali w miastach do 200 tys. mieszkańców (…)”.

Start Komisji Sportu i rekreacji RM

4 sierpnia odbyło się pierwsze posiedzenie powstałej w lipcu Komisji ds. Sportu i rekreacji pod przewodnictwem radnego H. Kurkowskiego. Komisja zaproponowała rozwiązanie kłopotów starogardzkich klubów, wysuwając szereg wniosków pod adresem RM.

Literatura: Pamiętnik Stefana Bahra, Nóż w brzuchu
Historia: Ślady – fabrykant i prawda (o I. A. Goldfarbie i starogardzkim wolnomularstwie).
Gospodarka: Star-Wik.

34/141 – 17.08.1993 r.

Czarny czerwiec dla młodzieży


Najazd absolwentów szkół średnich na Rejonowy Urząd Pracy. Bezrobocie w Starogardzie Gd. przekroczyło kolejną granicę – 16%.


Koniec wakacji – koniec epoki


1 września w rejonie starogardzkim w szkołach podstawowych podejmie naukę 17 tysięcy uczniów. W Starogardzie pracuje 384 nauczycieli, a jeden nauczyciel przypada na 18 uczniów.

Pierwsi Mohikanie turystyki

„Gazeta” odnotowuje powstanie prywatnego pola campingowego i pensjonatu w rejonie starogardzkim.

Historia: 46 zasad zniewolenia.

Rozmowa o Kociewiu z Edwinem Kozłowskim – kierownikiem Regionalnej Pracowni Krajoznawczej PTTK w Gdańsku, red. nacz. Wydawnictwa pomorskiego.

Reportaż: Króliki w siódmym niebie

Reportaż o Rokocinie – podmiejskiej wsi. „Gdyby ktoś poprosił mnie o zdefiniowanie pojęcia „wieś”, nie wiedziałbym, jak to uczynić. W przypadku Rokocina najprostszą definicją byłoby stwierdzenie, że jest to miejscowość nie mająca praw miejskich”.,

Literatura: Skrzypce Stradivariusa

„Najsubtelniejszy kant w dziejach Kociewia. Arcyfinezja w pojedynku z arcyskąpstwem. Coś na scenariusz dla Machulskiego” – tak napisaliśmy o świetnym opowiadaniu Franciszka Biernackiego.

Wybory ’93

„Gazeta” przepytuje kandydatów do sejmu: Sylweriusza Szatkowskiego, Józefa Ebertowskiego i Janusza Salę. Dużo słów, dużo polityki.


WRZESIEŃ 1993

35/142 – 3.09


Tani dom – „specustawowi” mają pierwszeństwo

„Jest już pierwszy program realizacji taniego budownictwa w Starogardzie i, co najważniejsze, ten program ma być zrealizowany w najbliższym czasie”.

Chłopcy i dziewczęta z placu Landowskiego

„W tym roku wokół placu gier i zabaw i wokół p. Landowskiego, krzątało się ok. 50 dzieciaków”.

Starogard butem stoi

„W ostatnim okresie w Starogardzie powstało kilka dynamicznie rozwijających się firm produkujących obuwie. Zwróciliśmy się do jednego ze starogardzkich producentów obuwia z pytaniem, czy duży, państwowy producent („Neptun”) jest groźną konkurencją dla firm prywatnych. (…) Odpowiedział, że w innych miastach koegzystencja między zakładami prywatnymi a państwowymi jest już zjawiskiem normalnym”.

Wybory ‘93


Dlaczego kandydują? Paweł Głuch: „Mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że ostatnie trzy lata są najbardziej pomyślne dla miasta Starogardu w ostatnim pięćdziesięcioleciu”.

Mały malarz

10 kwietnia w SCK-u wystawia swoje prace plastyk Jan Wałaszewski – człowiek – legenda.

Reportaż: Wszystko do pieca


Reportaż o jednym z najciekawszych i najdziwaczniejszych osiedli w Starogardzie – Łapiszewie. „Na Łapiszewie domy idą w górę, ale dobre sąsiedztwo pozostało w parterze”.


Roboty publiczne w Starogardzie

„Skala bezrobocia w Starogardzie Gd., który szczyci się być drugim ośrodkiem przemysłowym województwa po Trójmieście, przekroczyła 16%. Trudną sytuację starogardzian pozostających bez pracy mają poprawić dodatkowo zorganizowane roboty publiczne. Urząd Miejski – organizator robót – przeznaczył na ten cel 1 mld zł. Część środków zostanie zrefundowana przez RUP. Roboty rozpoczną się od 1 września, a ich zakończenie planuje się na 31 grudnia”.


Gospodarka: Mercedes w Starogardzie.
O firmie Jarosława Czyżewskiego.
Historia: w Pomorskiej gardzieli.
Literatura: Zaraz wracam – Jezus.

36/143- 10.09

Upamiętnieni po 53 latach

„I dopiero po 53 latach z inicjatywy Towarzystwa Miłośników Ziemi Kociewskiej upamiętnieni zostaną zarówno żołnierze, jak i oficerowie 2. Pułku Szwoleżerów oraz wszyscy inni, którzy zginęli na Wschodzie. W piątek 17 bm. o godzinie 17 odbędą się na cmentarzu (tzw. starym) uroczystości żałobne (…)”.


Urzędnik sprząta ulicę

Wywiad z merem miasta Montgivray, który przybył z Francji do Starogardu. Mer opowiada o organizacji swojego urzędu. Minimum etatów, część pracy, wykonywana społecznie, urzędnicy zajmują się wszystkim, nawet sprzątają ulice. Francuzi chcą współpracować z gminą Bobowo.

Starogardzcy kombatanci jadą na pogrzeb Sikorskiego.

Gospodarka: W Glaspolu, Nowex ciągle w drodze.
Reportaż: Piece.
Historia: Kim był Franciszek Biernacki?
Biernacki – postać kontrowersyjna. Kolaborant czy starogardzki „Wallenrod”?

37/144 – 17.09

Pod znakiem polityki. Tytuły artykułów i nazwiska kandydatów:

Gminny liberał – Wiesław Ossowski, wójt gm. Zblewo, liberał w Fartuchu – Andrzej Obrocki, Chcemy wygrać te wybory – Edmund Krasowski, Józef Ebertowski – lista nr 5 – burmistrz Skarszew, Partia konserwatywna – Aleksander Hall i Grzegorz Grzelak.

Kociewski komputer zaimponował kosmopolicie


Wywiad z Longinem Pastusiakiem.
„Jakie jest pańskie zdanie nt. współpracy między władzą a środkami przekazu na szczeblu lokalnym? – L.P.: „Peregrynując po różnych województwach często utrzymywałem kontakty z prasą lokalną, nie mogę jednak oprzeć się wrażeniu, że prasa lokalna nie spotyka się z dostatecznym wsparciem ze strony władz lokalnych. Chętnie chciałyby one wykorzystywać prasę dla swoich celów. (…)”. L. Pastusiaka najbardziej zaskoczył sposób przeprowadzenia wywiadu – bezpośrednio do komputera. Z tym się jeszcze nie spotkał.

Tragiczna śmierć dr Jana Jendyka wstrząsnęła mieszkańcami Starogardu.

38/145 – 24.09


Centrum Handlowe. Dostojni goście wystąpili w roli murarzy

„W miniony piątek na terenie nowo budowanego Centrum Handlowego wmurowano kamień węgielny. (…) Grono dostojnych gości (z których – śmiem twierdzić – wielu trzymało kielnię po raz pierwszy) po kolei obrzucało pojemnik zaprawą”. Dobrze spisali się przy tej pracy Jan Łepek i ksiądz Stanisław Człapa.

Wybory ’93

„Wybory do parlamentu poza nami. Jedni wygrali, drudzy przegrali, mając przy tym pretensje do wszystkich (czytaj:narodu) tylko nie do siebie. Mieszkańcy Kociewia też uznali, że to PSL i SLD mają im najwięcej do zaproponowania. Chociaż gdyby to Kociewiacy decydowali o podziale mandatów, w Sejmie znaleźliby się przedstawiciele większej liczby partii i koalicji (także tych określających się jako ugrupowania prawicowe)”. L. Pastusiak – 2281 głosów w Starogardzie (SLD – 3733 głosów, UD – 1739 głosów, KPN – 1703, PSL – 1147, Solidarność – 1484, KLD 1331, UP – 1163, BBWR – 1023).
W rejonie zdecydowanie wygrało PSL. „Ich zwycięstwo można uznać za miażdżące”. Tylko SLD, a w Czarnej Wodzie BBWR (za sprawą S. Szatkowskiego) potrafiły nawiązać z ludowcami wyrównaną walkę.

Szwedzi w Starogardzie

W dn. 7-9 gościła w Starogardzie 15-osobowa grupa Szwedów, studentów Planowania Przestrzennego Uniwersytetu w Karlskronie. Wykonali wiele interesujących szkiców nt. rewaloryzacji i uzupełnienia zabudowy terenu śródmieścia.

Gospodarka: Firma „Debiut” Ryszarda Kowalskiego i Zenona Kruka chce zmienić wyglad miasta, oferując ciekawe materiały budowlane.

Salon Daihatsu. „Przy drodze nr 22 w Starogardzie Gdańskim powstaje kolejny przybytek mający służyć zmotoryzowanym. Inż. Stanisław Malinowski realizuje budowę nowoczesnej, połączonej z salonem sprzedaży stacji obsługi samochodów”.

Historia: Pejzaż wiejski z pałacem w tle. Dzieje pałacu w Miradowie.


PAŹDZIERNIK 1993


39/146 – 01.10

„Gazeta” pisze o najsilniejszych z Wielkiego Bukowca (25 września na stadionie w Starogardzie odbyły się Rejonowe Zawody Sportowo-Pożarnicze dla OSP), Wojewódzkim Święcie Pszczelarzy w Lubichowie, powyborczych refleksjach kandydatów do Sejmu (J. Ebertowski, K. Trawicki, J. Sala, S. Szatkowski, S. Neumann, E. Łyzień. „Gazeta” komentuje: „Prawie wszyscy są zadowoleni”).

Gospodarka: Kooperol – znaczy nietypowy.

W „Monitorze”:
„Co w rurach piszczy” – felieton oparty na rozmowie przeprowadzonej z dyr. „Star-Wiku” J. Urbanem.

Reportaż: Przylesie - dzielnica bogów.
„Rodzina? Jesteśmy szczęśliwi. Chciałabym żyć 200 lat, tyle mam jeszcze do zrobienia”. Wypowiedzi mieszkańców Przylesia o osiedlu – o początkach i teraźniejszości.

Historia: Z dziejów kociewskich parafii – Starogard.

Gazeta młodych: przedruk z „Carmel-Leona”.

Literatura:
Kalksteinowie z Pluskowęs.

40/147 – 08.10

Gospodarka: Gejzer – Danuty i Jana Zdrojewskich, Salon Samochodowy Fiat-Auto Poland – wkrótce w Starogardzie, Centrum Handlowe – budowa „eksportowa”.

Rozmowy na drodze. Refleksje młodych, uczestniczących w pielgrzymkach na Jasną Górę.


41/148 – 15.10

Złoty Medal Dzierżona dla J. Mazura


Swoje święto pszczelarze obchodzili w Lubichowie. Koło lubichowskie zaliczane jest do bardzo aktywnych. Janusz Mazur otrzymał najwyższe odznaczenie związkowe – złoty medal Dzierżona.

Program ogrodowy

Reportaż o organizacji ogrodów. Wypowiadają się M. Zagajewska, p. Pesta i W. i H. Kopciowscy.

Echa lata. Otwórzmy przed nimi życie

Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym Koło w Starogardzie zorganizowało wczasy rekreacyjno-rehabilitacyjne w miejscowości Stawiska k. Kościerzyny. „Wczasy te unaoczniły wielu ludziom, że integracja w środowisku jest możliwa, a przykładem tego były różnorodne przyjazne gesty i okazywana pomoc (..)”.

W „Monitorze”: W parku przestanie straszyć.
400 mln zł – finansowy zastrzyk dla parku miejskiego.

Na zlecenie OSiR-u prowadzi się prace. „Ich program jest bardzo szeroki i powinien zostać zakończony przed latem przyszłego roku”.(…)

Nowe kasowniki

MPK zakończyło w autobusach wymianę kasowników na elektroniczne.

Cmentarz żydowski – cisza w temacie

„Po cmentarzu żydowskim pozostało kilka leżących i kilka stojących płyt z hebrajskimi napisami, datowanymi w połowie XIX w., kilka 'zabliźnionych' dołów – świadectwo działania 'hien cmentarnych'. Teren nie jest ogrodzony, więc i te resztówki niedługo przestaną istnieć (…)”.

Gospodarka
: Sylwetka miesiąca – Jerzy Wójcicki. Rzecz o biznesie i komputerach.
Literatura: Dudde.
Reportaż: Z pamiętnika Gastarbeitera.

42/149 – 22.10


Czy nie ma mocnych na „Gazetę Kociewską”?

„Bezprecedensowy atak niektórych radnych na 'GK' podczas ostatniej sesji RM. Radny Grzonka: „Można mieć pretensje, ale nie można potępiać w czambuł. Prezydent Paweł Głuch milczy, zdecydowana większość Rady również. Co to oznacza?” Troje radnych stawia „Gazecie” niezrozumiałe i dziwaczne (dla nas) zarzuty.

Słuchaj Henio. Odpowiedź „Gazety” na zarzuty radnych.

W „Monitorze”: Wysypisko

„Na ostatniej sesji RM dyskutowano o problemach związanych z budową nowego wysypiska odpadów komunalnych dla Starogardu”. T. Szymborski: „Najprawdopodobniej pierwsze prace przy budowie wysypiska rozpoczną się jeszcze w tym, najpóźniej wiosną przyszłego roku. Cykl budowy tego typu obiektów przewiduje 18-miesięczny okres prac”.

Austriackie ocieplanie

Jarosław Decka z SM „Kociewie”: „Za najważniejsze uważa się ocieplenie i opomiarowanie budynków, poprawę zieleni i budowę parkingów przed blokami. Z budową mieszkań trzeba poczekać na lepsze czasy”. SM „Kociewie” we wrześniu rozpoczęła ocieplanie pierwszego budynku – bloku nr 35 na os. Kopernika.

Reportaż:
Punktowiec z Kopernikiem na ścianie

„Historia” rodzin zamieszkujących jeden za starogardzkich bloków. Okazuje się, że i w bloku jest ciekawie.

Historia: Mijają dni niby trawa: o cmentarzu żydowskim w Starogardzie.


43/150 – 29.10

W „Polmosie” mają się dobrze. „Jazz Jamboree” wódką roku

W „Monitorze”: 20 października dokonano przedodbiorowego przeglądu technicznego starogardzkiego ratusza. „S-Bud” potrzebował roku na przeprowadzenie gruntownej modernizacji tego obiektu.

Kontrowersyjne „Przeznaczenie”


Bogdan Kruszona laureatem nagrody publiczności za 'Za duże buty', ale prawdziwe emocje wzbudził film naszego współpracownika – 'Przeznaczenie/. Jedni gratulowali B. Kruszonie doskonałej realizacji filmu, inni nie dostrzegali sensu pokazywania tak brutalnych scen (surowy zapis życia świni – od narodzin do poćwiartowania). Śmierć jest pokazana w sposób drastyczny.

Reportaż: Czapla siwa już wyginęła. Dzieje Małego Bukowca.
Historia: Szpital na bagnach. 100 lat historii szpitala w Kocborowie.


LISTOPAD 1993

44/151 – 05.11


Poświęcenie kamienia węgielnego


„W niedzielę 31.10 w parafii NMP Matki Kościoła miała miejsce uroczystość poświęcenia i wmurowania kamienia węgielnego, przywiezionego z Góry Przemienienia, z Ziemi Świętej”.

W „Monitorze”: Auta out – mówią Szwedzi

Szwedzcy studenci wydz. Planowania mówią m.in., że starogardzki Rynek powinien być wyłączony z ruchu.

Reportaż
: Trzeci domiar.
Kamienica rodziny Kordów przy ul. Kościuszki – historia i teraźniejszość.
Ósemka. O Szkole Podstawowej nr 8 mówią nauczyciele i uczniowie.


Forum: Co to oznacza?

Dramatyczne pytanie redakcji wymaga odpowiedzi. Weronika (ps. Witolda Baranowskiego) próbuje odpowiedzieć na pytanie zadane przez „GK”, co oznaczają napastliwe wypowiedzi radnych nt. „Gazety”. Dostaje się władzy, dostaje się i „Gazecie”: „W odróżnieniu od 'Nie' nasza gazeta jest nijaka. Z widocznym strachem atakuje i zaraz chowa się, demaskuje i zaraz żałuje, zabiega o względy i mizdrzy się”. Weronika pisze również: „Demokracja zyskała u nas nowy, bardzo ważny filar, służący również społeczeństwu do kontrolowania władzy. Nowa, przez nas wybrana władza, zyskała też nowy kłopot, który przeszkadzał rządzić, ciągle przypominał o społeczeństwie i uniemożliwiał pełne napawanie się władzą”.

45/152

Urząd Miasta kończy z „Monitorem Samorządowym” w „GK”, nie udzielając pisemnych wyjaśnień.

Kociewiacy – Kaszubi

5.11 odbyło się posiedzenie TMZK. Mówiono m.in. o ewentualnej współpracy z kołami Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Informacja została przyjęta z dużym zainteresowaniem przez kociewskich działaczy Zrzeszenia.

Na Kociewiu w 75. rocznicę niepodległości. W środę o godz. 12 rozpoczęła się uroczysta sesja RM Starogardu Gd.

Rozmowa kontrolowana

Na początku (po wyzwoleniu) była tylko 10-numerowa centralka ręczna. Obecnie w mieście jest 6000 numerów telefonicznych (12 telefonów na 100 mieszkańców). Jest już opracowany program związany z budową nowej centrali cyfrowej o pojemności 9000 numerów (…). Po jej uruchomieniu będziemy mieli 11000 numerów telefonicznych.

Informacji na temat telefonizacji w mieście udziela Mieczysław Konkolewski.


Niedoróbka w mozaice

„Starogardzianin Andrzej Specht ma problemy. Jego firmy w Toruniu nikt nie zna. Chodzą słuchy, że firma 'w teczce' chce ułożyć 6,5 tysiąca m2 nawierzchni deptaku w grodzie Kopernika”. Artykuł o brutalnych regułach młodego kapitalizmu – o tym, jak większe „ryby” pożerają mniejsze.

46/153 – 19.11


STK – czyje jest nasze?

Tekst o poważnym konflikcie na linii właściciel – wykonawca Starogardzkiej Telewizji Kablowej. Przy okazji „Gazeta” zadaje pytanie: Czym powinna być STK? „Dotychczasowe, starogardzkie doświadczenia nie są optymistyczne. Przez trzy lata nie wypracowano modelu funkcjonowania STK (…). Na dobrą sprawę nie wiadomo, komu STK podlega, kto może mieć wpływ na kształt emitowanego programu. Do tej pory taki wpływ na kształt miała tylko lokalna władza. Ponadto utworzenie Zakładu Budżetowego (STK) utwierdza stary układ. Tylko UM będzie miał wpływ na kształt STK(…)”.

Gospodarka: Codziennie 25 tys. kilometrów


Gościem „Gazety” jest Kazimierz Parteka, kierownik działu przewozów pasażerskich PKS w Starogardzie. „Obecnie zatrudniamy 162 kierowców. Mają oni do dyspozycji 144 autobusy – 95 na miejscu i 49 w Kościerzynie. W trakcie roku szkolnego, w dni robocze nasze autobusy wykonują ok. 700 kursów dziennie, przejeżdżając w tym czasie ponad 25 tysięcy km”.

47/154 – 26.11

Delegacja z Diepholz

Starogard odwiedzili kolejni goście z zagranicy – tym razem z Niemiec. Zastanawiano się nad różnymi formami współpracy.

Wywiad: Przepraszam, że żyję.
Bogdan Kruszona, autor kontrowersyjnego „Przeznaczenia” wyjaśnia przesłanie swego filmu.

Reportaż: Wstęp do Borzechowa.

Plejada twarzy i życiorysów mieszkańców znanej kociewskiej wsi. Benek Ossowski, Janusz Dęga, Krystyna i Roman Prabuccy, Kośnikowie i Zygmunt Dunst opowiadają o najnowszej historii kociewskiego kurortu.

Historia: Plan z 1810

Marek Fota przedstawia niszczejący w gdańskim archiwum stary plan Starogardu. Fascynująca analiza planu ukazuje nasze miasto w nowym świetle.


GRUDZIEŃ 1993

48/155 – 03.12

Barłożno – sądna noc
Reporter „GK” na tropie strażaka – piromana, próbującego spalić swoją wieś.

Historia: Kociewski
Robin Hood

Kolejny artykuł poświęcony Klonówce – miejscu „magicznemu”. Dzieje grupy kociewskich rozbójników. Bracia Maternowie łupili bogatych, część łupów oddając biednym.

Starogard – terra incognita

„Starogard to terra incognita (ziemia nieznana). To, co udało się wyciągnąć spod ziemi, jest dziełem przypadku. Czas rozpocząć systematyczne badania archeologiczne”.

Gospodarka: Centrum Wspierania Biznesu

Dyrektor CBW Alicja Dąbrowska przedstawia instytucję powołaną do promocji lokalnych inicjatyw gospodarczych – komplet informacji mogących pomóc początkującym biznesmenom.

Literatura: „Anna stara panna” i „opowieści babci Zuzanny”.

„Lekki styl, spore doświadczenie życiowe i umiejętność obserwowania, to cechy charakterystyczne dla twórczości dwóch autorek ze Skórcza. Ale kim są Honorata i Zuzanna?”.

49/156 – 10.12

Rejonowy Urząd Pracy informuje

Bezrobocie niestety rośnie. Odczuli to szczególnie dotkliwie mieszkańcy gminy Osiek.

Gospodarka: Chmieleckiego powrót do kapitalizmu

„Właściciel firmy „Ola” twierdzi, że sukces przedsiębiorstwa w 80% zależy od postawy pracowników. Załoga to rozumie i jeśli trzeba, pracuje kilkanaście godzin dziennie. W tych czasach przydaje się każda złotówka”.


Szkoła w nowej roli

Wicedyrektor ZSPS i II LO Zenon Poziemski mówi o pomocy materialnej, zorganizowanej przez samorząd szkolny, przeznaczonej dla najuboższych uczniów. Apel o pomoc spotkał się ze spontaniczną reakcją młodzieży i sympatyków szkoły.

50/157 – 17.12

Mamy hejnał i łańcuch

Po trwającym rok remoncie oddano do użytku ratusz. Przewodnicząca RM Grażyna Hoppe otrzymała insygnia władzy – posrebrzany łańcuch zwieńczony herbem Starogardu. Po raz pierwszy odegrano hymn stolicy Kociewia.

Gmina Bobowo straciła młodość

Gmina Bobowo funkcjonuje już 2,5 roku. Wójt Mieczysław Płaczek – „Brak stabilizacji cen powoduje sytuację, że dominują postawy asekuracyjne. 80% rolników gminy prowadzi gospodarkę ekstensywną”.

Rzecz o kulturze

Wywiad z Ewą Gracz, przewodniczącą Komisji Kultury i Edukacji RM, na temat finansowania starogardzkiej kultury.

Wypadki i przypadki

Dyrektor starogardzkiego inspektoratu PZU przedstawia warunki przyszłorocznych ubezpieczeń komunikacyjnych i demaskuje próby wyłudzeń odszkodowań. Mieczysław Benseman: - „Za klientów nieuczciwych płacą ci uczciwi”.

Historia: Z mego pamiętnika: jarmark w Starogardzie na przełomie XIX/XX wieku

Franciszek Biernacki wraca pamięcią do dzieciństwa, kiedy to jako mały chłopiec przypatrywał się starogardzkim przekupkom i żydowskim handlarzom w czasie dorocznego wielkiego jarmarku.

50/158 – 24.12 (51/158 – 24.12)

Przegląd prasy lokalnej: „Dziennik Skarszewski:, „Merkuriusz Czarnej Wody” i „Gazeta Lubichowska” – najmłodsze dziecko znanego animatora prasy kociewskiej – Eugeniusza Cherka.

Umieć sprzedać swoje umiejętności

W Bobowie odbyły się zajęcia Klubu Aktywnego Poszukiwania Pracy – bezrobotni uczyli się m.in. jak dobrze zaprezentować się w czasie rozmowy kwalifikacyjnej z szefem firmy. Zainteresowanych nauką było niewielu.

Literatura: „Babka Olimpia” – kolejny tekst Honoraty (Marii Romanowskiej) ze Skórcza.

Rotary International w Starogardzie?

Maria Ślązak, inicjatorka powołania dożycia starogardzkiego oddziału Klubu Rotary, przybliża ideę przyświecającą temu stowarzyszeniu. Czy uda się ją przeszczepić na nasz, kociewski grunt?

Historia: Znane rody w Skórczu

Początek sagi rodzinnej Pawłowskich ze Skórcza. Sagę rozpoczyna opowieść o Janie Pawłowskim ur. w 1879 roku.

O czym pisaliśmy w "Gazecie Kociewskiej" w 1994 roku -

przejdź

O czym pisaliśmy w "Gazecie Kociewskiej" w 1995 roku - przejdź

 
wstecz   dalej »
 
Top! Design by Mamboteam.com! Top!