www.mamboteam.com
 
piątek, 18 październik 2019
 
 
KURANT - KUROWSKI. Dialog Mistrzów. Pan Schwarz z ul. Kościuszki w Starogardzie na motorze Drukuj E-mail
piątek, 21 kwiecień 2017


Tadeusz Majewski: - Pan Schwarz z ul. Kościuszki w Starogardzie na motorze. Za cmentarzem kościół - być może któraś z miejscowości: Pączewo, Czarnylas, Osieczna.





1

Anna Laskowska: - Tata mówi, że na pewno nie jest to Barłożno ani Czarnylas, najwyżej Osieczna, której nie zna.

Tadeusz Majewski: - Czy Pani tata jest tego pewien?

Anna Laskowska: - Proszę kliknąć, powyżej. Tak wygląda kościół w Pączewie. Ten akurat znamy najlepiej, to miejscowość mojego Taty i w tym kościele był ochrzczony, więc Pączewo na zdjęciu z motorem to nie jest na pewno! Poza tym cmentarz w Pączewie (na którym pochowani są moi Pradziadkowie), nie jest przy kościele, ale przy drugim końcu wsi, na wzgórzu.

Jacek Styn: - Patrząc na to zdjęcie, od razu przypomniał mi się cmentarz jeniecki z pierwszej wojny światowej w Łukowie niedaleko Czerska. Podobna piramida po środku. Zdjęcie może być z bocznej strony cmentarza, nie od frontu, patrząc na układ krzyży. Mogę się mylić. To tylko moje skojarzenia, ale mając taki motorek, to aż się chce jeździć dalej.




1a



2

Zdjęcie zaprezentował Jacek Styn


Tadeusz Majewski: - Tak się zastanawiałem nad tymi krzyżami. Dziwne, ale nie znam cmentarza z takimi. Zamazana bryła w głębi obrysem przypominała mi kościół w Osiecznej lub w Kleszczewie Kościerskim (zbudowane według tego samego projektu), ale to niemożliwe z uwagi na czas budowy. Pan znalazł! Wyraźnie to wskazane przez Pana miejsce! Dziękuję.

Jacek Styn: Przyjemność po mojej stronie.

Jerzy Redlarski: - Jacek, podobnie jak ty pomyślałem o cmentarzu w Łukowie, właśnie z uwagi na tą piramidę. Swoje zdjęcie robiłeś chyba jeszcze przed uporządkowaniem tego cmentarza.

Jacek Styn: - Zdjęcie nie jest moje. Użyłem zdjęcia z wyszukiwarki, które najbliżej ukazywało podobieństwo.

Waldemar Szarafin: - Piękny motocykl NSU-125.

Leszek Kurant: - Z błotnikiem od sokoła-200?

Mariusz Kurowski: - I napisem NSU na baku.

Leszek Kurant: - Przybrana marka? Nie sądzę. Tak jak większość facetów lubię nacieszyć oko pięknem, bez względu na to, czy patrzę na motocykl, czy na kobietę (śmiech). Zachęcony przez Pana Waldemara, zerknąłem na inne zdjęcia. Zaciekawiło mnie miejsce mocowania wspornika w dystalnej części przedniego błotnika. Może akurat ten typ tak miał. Wypadki też się zdarzają, a zapytać chyba mi wolno?

... Na oko wydaje mi się, że 125 to jednak cięższa maszyna. Oprócz błotnika nie pasował mi również wydech na lewą stronę i mniejszy bęben hamulcowy. "NSU Quick made its debut at Berlin-Kaiserdamm show. It was light 100cc 2-stroke motorbike, 2.75 HP, able to run at the speed of 55 km/h. It could be bought in gents and ladies version. The prize – 290 Deutsche Mark – was low enough, so it could be bought by a worker or a secretary. Almost ot once, up from 1936, it was exported to many European countries, including Poland.”




3
Zdjęcie użytkownika Leszek Kurant.


Mariusz Kurowski Absolutnie nie neguję pytań i wątpliwości! Sokoła 200 wyprodukowano ledwie 78 sztuk i jest niewielka szansa aby zderzak trafił na ten NSU. Do tego silnik miał dwie rury wydechowe. Ja myślę, że jest to NSU Pony 100 z dorobionym tylnym siodełkiem http://oldtimerbazar.pl/.../16-Prospekt-produkcyjny-NSU...

oldtimerbazar.pl



4

Leszek Kurant: - Mariusz Kurowski Absolutnie? Pan wybaczy, ale miałem odmienne wrażenie. Rzeczywiście, to jest kucyk. Idealnie pasuje bak oraz część znajdująca się bezpośrednio pod nim. Ciekawe, co to takiego? Quick poniżej.




5

Zdjęcie użytkownika Leszek Kurant.

Leszek Kurant: - Być może to tylko osłona cięgna zmiany biegów, a w głowie miałem nawet podczepianą pompkę.




6

Zdjęcie użytkownika Leszek Kurant.


Mariusz Kurowski: - Zabrakło pytajnika w moim komentarzu i wyszło jak wyszło. Ta część to być może wajcha do zmiany biegów. Quick był motorowerem na pedały i bliźniaczo podobnym do Pony 100. Pewnie nawet na tych samych częściach robiony.

Leszek Kurant: - Postawiłbym na to, że oba miały ten sam motor, skok i średnica cylindra. Pojemność się zgadza, natomiast pony miał mniejsze ryfy.


Mariusz Kurowski: - Ten fragment ramy jest kluczowy do rozpoznania typu. A tutaj ta wajcha




7


Waldemar Szarafin: I jak Panowie? Jaka ostateczna diagnoza?

Miusz Kurowski: - NSU Pony 100.

Waldemar Szarafin: - Ale musicie przyznać, że motocykle z epoki były majstersztykiem inżynierów, a nie jak dzisiaj księgowych.

Mariusz Kurowski: - Zgadzam się w 100 procentach!

Ta fascynująca dyskusja toczyła się na moim autorskim profilu na Fb. Z zapartym tchem śledziło ją mnóstwo ludzi, zdumionych wiedzą obu panów. Godne podziwu jest także rozwiązanie zagadki miejsca przez Jacka Styna.

Tadeusz Majewski


 
wstecz   dalej »
 
Top! Design by Mamboteam.com! Top!