www.mamboteam.com
 
STRONA GŁÓWNA
poniedziałek, 21 sierpień 2017
 
 
5 nr magazynu "Kociewiacy.pl" już rozwieziony po powiecie starogardzkim! W poniedziałek Tczew Drukuj E-mail
sobota, 01 lipiec 2017


5 nr magazynu "Kociewiacy.pl" już rozwieziony po powiecie starogardzkim. W poniedziałek powiat tczewski świecki.     Niżej krótki wstępniak. Numer bomba! - polecamy.

Musimy się umościć
Gdy przez 5 dni rozwoziliśmy z Joachimem 1 nr magazynu "Kociewiacy.pl", ogarniało nas dziwne uczucie – ależ Kociewie jest wielkie i różnorodne! Najsilniej odczuliśmy to w bibliotece w Rychławie, już w Kujawsko-Pomorskiem. Tak bardzo mamy zakodowane w głowach granice administracyjne gmin i powiatów, że dziwne było odkrycie - region nie ma takich granic. Po drugie – niezwykle ciepłe przyjęcie w wielu miejscach, a potem tzw. informacje zwrotne: jak dobrze, że to pismo do czytania, nawet na dwa dni. I że łączy, a nie dzieli.
Wielce pouczająca podróż – kolporterska, ale i poznawcza (nawiasem mówiąc, ile razy tworzyłem nowe pismo, to je osobiście na początku rozwoziłem z ciekawości). Ideę pisma natychmiast wyczuli twórcy – nie tylko słowa, ale i pędzla, i muzyki. Ideę pisma tworzonego przez twórców, gdzie nie ma – co podkreślano – męczącej polityki.
I sypnęło materiałami, że aż się chce krzyczeć z radości. Niezgrane to na razie jeszcze, np. teksty z Tczewa przyszły za późno, ale to się da – zamieszczę w następnym numerze..
Trwa więc nasz wspólny papierowy happening, po raz drugi jeszcze gratis dla Czytelników.
W portalu Kociewiacy.pl i na stronach Fb ogłoszę, gdzie będziemy zostawiać magazyn. Niestety, nie posiadam już poprzedniego numeru, ale powinien być w bibliotekach.
Czeka nas następna podróż kolporterska, stwarzająca także możliwość nawiązania kontaktów z twórcami z nawet bardzo odległych rejonów Kociewia.
Co dalej... Happening trwał będzie nadal, ale musimy się jakoś umościć – skrzyknąć, porozmawiać, stworzyć kolegium, wprowadzić w działania profesjonalny porządek, podzielić role i powalczyć.
Dziękuję tu na zakończenie wspaniałej graficzce Kasi Łukowicz za kawał dobrej roboty. Bez jej talentu i pracowitości nie wiem, czy bym się zdecydował zwoływać Was, Autorzy, do tego happeningu.
A numer jest świetny, czuję na nosa. Zrobiłem już ponad tysiąc numerów czasopism i nigdy mnie ten nos nie zawiódł. Miłej lektury.

 
wstecz   dalej »
 
Top! Design by Mamboteam.com! Top!