W kilku częściach opowiem Wam o Kocborowie - cz. 3
niedziela, 23 październik 2016


"Spółdzielnia Spożywców 'Jedność' w Kocborowie - czytamy w "Historii..." - powstała w celu udogodnienia mieszkańcom szpitala i okolicznych wiosek zaopatrywania się w artykuły spożywcze, po które musieli chodzić pieszo ponad dwa kilometry do miasta Starogardu [nie 1,7 km jak podaje Józef Milewski w swoim opracowaniu o Kocborowie - przyp. T. M.].

W mieście istniał tylko handel prywatny, prowadzony przez Polaków, Niemców i Żydów. Dotychczas część artykułów szpital odpłatnie odstępował swoim pracownikom z własnych wyrobów - pieczywo, mięso i wędliny, tłuszcze i nabiał (smalec, masło, mleko i sery). Inne artykuły spożywcze przywoził pracownikom woźny szpitala konnym powozem (również przesyłki pocztowe, zamówienia pracowników i pacjentów)."
Na początku do spółdzielni zgłosiło się około 50 osób, płacąc składkę od 3 do 5 zł (1 kg masła kosztował 2 zł i 20 gr). Utworzono pierwszy kapitał zakładowy spółdzielni. Artykuły spożywcze kupowano w hurtowni Krzymański i Hęćka i częściowo w hurtowni Chmielecki w Starogardzie. Ogółem szpital zaopatrywał się w towary dla około 2000 osób, co rzecz jasna umacniało pozycję wyżej wymienionych hurtowni.
Formalności związane z rejestracją Spółdzielni Spożywców "Jedność" dopełniono w 1927 roku, a w rok później spółdzielnia przystąpiła do ZSS "Społem", który odtąd kontrolował jej działalność finansowo-gospodarczą.
W kronice spółdzielni "Społem" zetknąć się można z zabawną uwagą, że "kupiectwo w Starogardzie [Kocborowo nie było dzielnica Starogardu, było osobnym miasteczkiem do bodajże 1973 r. - przyp. T.M.] początkowo przyjęło istnienie spółdzielni w Kocborowie pół żartem, zakładając że długo się nie utrzyma i „rozleci się jak wiele innych". Tymczasem "Jedność" spłatała niesamowitego figla starogardzkim handlowcom - co roku wzmacniała swoją pozycję, do majątku dopisywano 35 procent zysku na fundusz zasobowy, członków dobrowolnych przybywało, spółdzielnia cieszyła się dobrym imieniem, ponieważ "sprawiedliwie dzieliła zyski, dając swoim członkom oprócz oprocentowania udziałów jeszcze dywidendę i 1-2% zwrotu od zakupów".
Spółdzielnia "Jedność" ruszyła na podbój Starogardu, rozszerzyła swoją działalność w 1933 roku w Starogardzie o sklepy przy ul. Hallera nr 5, nr 37, potem na Rynku nr 38, a w 1938 r. otwarto piąty sklep przy ul. Nowowiejskiej nr 24. W 1939 r. majątek spółdzielni wynosił około 60 tys. zł. Warto byłoby przeliczyć to na dzisiejsze złote.
W marcu 1934 r. kocborowska "Jedność" została "zaanektowana" przez "Społem" w Starogardzie - odnotował kocborowski księgowy.
W swoich notatkach Wiśniewski na temat spraw osobistych pisze bardzo oszczędnie. W 1933 roku ożenił się z pielęgniarką szpitala i otrzymał przydział mieszkania służbowego ("wcześniej od niektórych innych pracowników" - dodał z przekąsem pod czyimś adresem). Trudno mu się dziwić, że się cieszył. Po ślubie dojeżdżał przez pewien czas rowerem do pracy z Demlina, skąd pochodziła jego żona. Z dumą też wspominał, że dodatkowe zarobki dały mu "możliwość dobrego zagospodarowania się i zapewnienia dobrobytu rodzinie".
Cdn.
PS. Przepraszam za zwłokę. Tworzę ten materiał na bieżąco z notatek sprzed 20 lat. Zdobywam też niezbędne zdjęcia. Dziś np. otrzymałem zdjęcie Franciszka Dunajskiego (będzie o nim mowa w następnym).



Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Maszynownia - serce kocborowskiego szpitala
Modlisiaiv Rostowska
Modlisiaiv Rostowska a ja myślałam że to kadzie z polmosu:)
Lucjan Piekutowski
Lucjan Piekutowski Co sie stało z silnikami Panie Tadeuszu ? Rozumiem, że służyły do produkcji energii dla zakladu ? Ew zasilania innych maszyn.

 





Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Kocborowski Big Ben w rysunku
Lubię to! · Odpowiedz · 1 · 20 październik o 23:12


Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Kocborowski Big Ben dzisiaj
Mariola Kowalska
Irena Czerwińska
Irena Czerwińska Tą wierzę ciśnień po wojnie naprawiam mój ojciec zawieszony na linach .było to bardzo niebezpieczne..
Małgorzata Glanert
Małgorzata Glanert Można porównać wtedy i dziś ,trawniki ,krzewy iglaki pięknie przycięte ,a dziś ani jeden nie jest przycięty ,a kuracjusze siedzą i brzuchy rosną .
Darek Jankowski
Darek Jankowski A to remont Big Bena w 1994.

 

arze
Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Kocborowo było samowystarczalnym miasteczkiem. Na tzw. Majątku (dla korcborowiakoœ nazwa własna :) ) hodowano żywiec, za majątkiem, w części zachodniej) rosły warzywa, owoce i kwiaty. na zdjęciu obora na Majątku (będzie o nim sporo w następnej części)
Anna Wiczkowska
Anna Wiczkowska bardzo długo utrzymywali się wszyscy z tego Majątku, potem zmieniono nazwę zdaje się na gospodarstwo..jakoś tak..mój ojciec swego czasu pilnował tak świń i krów..jeździł tylko na nocne pilnowanie
Tadeusz Majewski
Napisz odpowiedź…

Modlisiaiv Rostowska
Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski
Napisz odpowiedź…

Małgorzata Glanert
Małgorzata Glanert Byk był zaprzęgnięty do wozu ,a robota szła pacjenci pracowali i nikomu korona z głowy nie spadła .Dlatego szpital finansowo lepiej funkcjonował .
Leokadia Piekarska
Leokadia Piekarska Witam serdecznie pozdrawiam panie Tadeuszu,tylko dawniej dbano o dobro ogółu i cały kompleks
.Byli wspaniali ludzie z pasją Dzięki Pana pracy,książkom, wydawnictwom pamięć o nich przetrwa. Dobranoc
Barbara Nadolska
Barbara Nadolska Tak Małgoś dobrze zauważyłaś do wozu zaprzęgnięty był byk nie koń.Tymi wozami przywożono odpady z kuchni dla świnek.Działo się tak jeszcze długo po wojnie.
Małgorzata Glanert
Małgorzata Glanert Basia też te świnki wyglądały ja cabany ,po tych odpadach .




Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Założyciele kocborowskiej Spółdzielni "Jedność" na schodach do pierwszego sklepu w Kocborowie. Budynek nr 1 (wkrótce sklep został przeniesiony do budynku nr 8). Zgadnijcie, który to Paweł Wiśniewski? :)
Ewa Czechowska
Ewa Czechowska Znam te schody i budynek mieszkalam w nim 15 lat zdjecie nie jest mi obce dużą ilość takich fotografii ogladalam z śp Józefem Borkowskim ktory mieszkał tam od wojny
Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski No to zdradzę. Paweł Wiśniewski stoi drugi od lewej strony. Obok niego prawdopodobnie jego żona. Przy schodach z prawej Franciszek Dunajski
Mariola Kowalska
Mariola Kowalska Piekna,stara fotka😊




Modlisiaiv Rostowska
Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Budynek nr 1 w Kocborowie. W nim najpierw mieścił się sklep "Jedności"
Emila Derebecka
Emila Derebecka · Znajomość z użytkownikiem Modlisiaiv Rostowska
Perełka
Mariola Kowalska
Mariola Kowalska Piekny i trwaly.....z cegly....
Dorota Sobiecka
Dorota Sobiecka Wszystkie domy w Kocborowie są piękne i wokół zieleń, parki..
Karol Sierocki
Karol Sierocki · Znajomość z użytkownikiem Jacek Zimnak i 12 innymi osobami
Na parterze przez wiele lat mieszkała moja ciocia Janina Mrówka



 

Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Franciszek Dunajski, przełożony Pawła Wiśniewskiego. Dzisiaj otrzymałem to zdjęcie! Józef Milewski pisze w swoim opracowaniu o Kocborowie, że spółdzielnia powstała z inicjatywy Józefa Bielińskiego, Franciszka Dunajskiego i Józefa Kopicza, a Pawła Wiśniewskiego "zdegradował" do roli sprzedawcy

 


Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Małgorzata Glanert miała rację, już przed wojną w moim domu :) tzn. domu mojego dzieciństwa, z tyłu znajdował się sklep przeniesiony z domu nr 1. Wejście jak po wojnie, po schodach i przez werandę
Małgorzata Glanert
Małgorzata Glanert Wiem to z opowiadania ojca ,prowadził ten sklep z swoją siostrą oby dwoje mieli wykształcenie kupieckie ,przypuszczalnie od 1934,35 r

 



Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski A w tym domu zamieszkał Paweł Wiśniewski
Mirosława Laskowska
Teresa Szymanowicz
Teresa Szymanowicz Pozdrawiam i życzę miłego weekendu.
Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Wzajemnie :)




Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski A tu ciekawostka. Kocborowska kręgielnia w szkicu. Dwie starogardzkie pod względem wielkości i wyposażenia nie miały z nią szans
Patryk Piotr Kortas
Patryk Piotr Kortas Czy ten budynek jeszcze istnieje?
Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Nie istnieje. Sprawdzę, czy coś po nim zostało. Po wojnie, w latach 60.,, gdy swoje wspomnienia spisywał Wiśniewski, hodowano w nim bydło
Patryk Piotr Kortas
Patryk Piotr Kortas Mieszkam nie daleko a zawsze brak czasu żeby wejść na teren tego pięknego obiektu
Muszę się raz wybrać kiedyś bywalem często gdyż koledzy mieszkali w tych budynkach co Pan opisuje.
Lucjan Piekutowski
Lucjan Piekutowski W którym miejscu się znajdowała ?
Patryk Piotr Kortas
Lucjan Piekutowski
Lucjan Piekutowski Pamiętam, że u mnie w piwnicy gdzieś powinna być stara kula do kręgli, podobno z "żelaznego drzewa" sądząc z jej stanu mogła mieć ze sto lat. Nie wiem niestety gdzie jest, może kiedyś przy sprzątaniu ją znajdę jeśli gdzieś nie przepadła. Kula na pewno była z Kocborowa.
Patryk Piotr Kortas
Patryk Piotr Kortas No i jest ciekawy wątek😊


 

Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Starogardzcy tenisiści prawdopodobnie na meczu na korcie w kocborowskim parku
Marcin Kaszubowski
Marcin Kaszubowski SKS


Marcin Kaszubowski
Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Tak, ale prawdopodobnie na korcie w Kocborowie. W Starogardzie nie mieli siatek :)
Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Serio, to nie wiem. Tak pamiętam kocborowski kort - za siatką kortu park
Marcin Kaszubowski
Marcin Kaszubowski
Marcin Kaszubowski kort był w Starogardzie gdzie dzisiaj jest AA
Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Oj było, więcej. Moment, mam na ten temat reportaż
Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Właściwie dlaczego daję link do nie mojego portalu. W moim ten tekst jest pod innym tytułem http://kociewiacy.pl/gminy/starogard_gdanski/index.php...


Jarosław Owsiński
Tadeusz Majewski
Eugeniusz Cherek
Eugeniusz Cherek Pierwszy z lewej to Jan Rzeszewicz ze starogardzkiego SKS-u
Maria Zofia Ostoja Gajewska
Tadeusz Majewski



 

 


Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Ogromny budynek stojący w centrum szpitala z salą rozrywek. Przy scenie w głębi dwie rzeźby, które "zaginęły" bodajże w 1945 r.


Komentarze
Ewa Szwarc
Ewa Szwarc Dzięki za takich dokumentalistów jak Pan Panie Tadeuszu :) ...przynajmniej nasze dziedzictwo historyczne,zabytki,miejsca,których już nie ma,.... i historia w ogóle,daje możliwość pamięci o miejscach,ludziach,osobach,....jak i też możliwość jej odtworzenia w odbudowie,przywróceniu znaczenia tych czy innych budynków,....gdy tego zechcemy :)
Shemek Derda
Shemek Derda Takiego chleba jak z kocborowskiej piekarnii nie kupiłoby sie nigdzie ...
Mirell MK Wykopki w Kocborowie...i niezapomniany smak bułek z masłem i mielonka przywozone traktorkiem z kocborowskiej kuchni.
Robert Piotrzkowski
Robert Piotrzkowski Shemo.... Do dziś można kupić:-)
Shemek Derda
Lidia Engler
Lidia Engler · 15 wspólnych znajomych
Shemek Derda u nas w piekarni. Można kupić chleb i drożdżówkę :D
Shemek Derda
Shemek Derda Muszę wiec tam koniecznie zajechać !!! W sprzedaży codziennie ??
Lidia Engler
Lidia Engler · 15 wspólnych znajomych
Shemek Derda nie . trzeba złożyć zamówienie 3 dni wcześniej ,chleb sprzedają codziennie :). Trochę może skomplikowane , ale to przecież Kocborowo :p
Tadeusz Majewski
Shemek Derda
Shemek Derda Lidia Engler w kocborowskim państwie nic mnie nie zdziwi !!!
Mariusz Szpakowski
Mariusz Szpakowski Gdzie dokładnie można kupić chleb ????
Minia Ogrodniczak
Minia Ogrodniczak · 13 wspólnych znajomych
Katarzyna Machalińska Ty chyba na temat tego chleba i bulek mozesz duzo powiedziec :)
Lidia Engler
Lidia Engler · 15 wspólnych znajomych
Informacje na temat chlebka dostępne są w kadrach 😄
Katarzyna Machalińska
Katarzyna Machalińska · 11 wspólnych znajomych
Oczywiście Minia Ogrodniczak ja się na tym chlebie,drożdżówkach i tych bułkach wychowałam...😄😜
Minia Ogrodniczak
Minia Ogrodniczak · 13 wspólnych znajomych
I to pewnie dlatego tak mlodo wygladasz :D
Katarzyna Machalińska
Katarzyna Machalińska
Katarzyna Machalińska
Katarzyna Machalińska · 11 wspólnych znajomych
Wiesz Minia Ogrodniczak fotomontaż robi swoje...😄🤗😘
Tadeusz Majewski
Napisz odpowiedź…

Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Shemek Derda To prawda :) O kocborowskim chlebie fajny tekst napisał mój brat Michał Majewski . Może tu wklei
Teresa Szymanowicz
Teresa Szymanowicz Dziękuję za tak wspaniałą historię o Szpitalu Kocborowo bo tam pracował mój małżonek Józef Szymanowicz ale już w innych latach.Pozdrawiam i życzę miłego dnia,,,,,,,
Mariola Kowalska
Mariola Kowalska Piekna historia,Andrzeju😊😊 az milo poczytac i poogladac,pozdrawiam😊 serdecznie😊
Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Ja mam na imię Tadeusz :)
Tadeusz Majewski
Napisz odpowiedź…

Hanna Kalkowska
Hanna Kalkowska TAK to sa piekne ciekawe historie panie TADEUSZU pozdrawiam miłego radosnego dnia
Małgorzata Bassara
Małgorzata Bassara oprocz chleba najlepsza byla drozdzowka.nigdy juz takiej nie jadlam
Anna Jankowska
Anna Jankowska Drożdżówkę dziś można zamawiać w piekarni ale całą blachę 3 kg.:)
Tadeusz Majewski
Napisz odpowiedź…

Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Najlepszy był kocorowski żurek, uściślając polowanie łychą na kawałeczek kiełbasy, o ile jakaś w talerzu był :)
Shemek Derda
Shemek Derda Smalec własnego wyrobu plus swojskie ogórki też niczego sobie ...
Ach to były piękne czasy !!!
Joanna Rode
Joanna Rode · Znajomość z użytkownikiem Magda Berg i 1 inną osobą
każdy ma jakieś wspomnienia. Moje to: piękne i zadbane szpitalne alejki oraz park :) a przede wszystkim spokojne dzieciństwo :)
Minia Ogrodniczak
Joanna Rode
Joanna Rode · Znajomość z użytkownikiem Magda Berg i 1 inną osobą
masz rację :)
Magda Berg
Magda Berg Zgadzam się z Wami dziewczyny. Pozdrawiam🙂
Tadeusz Majewski
Napisz odpowiedź…

Irena Czerwińska
Irena Czerwińska Dzieciństwo bezstresowe! piękne wspomnienia do których się ciągle wraca . A chlebek wspaniały I nie tylko ?
Małgorzata Glanert
Małgorzata Glanert Irka a drożdżówka jaka pyszna już nigdy takiej nie zjemy .
Tadeusz Majewski
Napisz odpowiedź…

Monika Galewska - Olszewska
Monika Galewska - Olszewska Dawno temu powstała opowieść o tym co działo w czasie wojny na terenie Kocborowa i okolic. Książka została napisana przez pacjenta szpitala, który odnalazł zejście do podziemii dzięki czemu przeżył i nie został rozstrzelany w lesie szpegawskim. Po przeczytaniu tej dramatycznej opowieści, aż boli serce ze względu niesprawiedliwość jaka spotkała niewinnych ludzi takich jak my:(
Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Zapewne chodzi Pani o książkę pt. "Zbrodnia na Via Mercatorum" autorstwa Krystyny Szwentnerowej. Autorka rzeczywiście pisze o tym, co się działo w Kocborowie w okresie okupacji. Pacjent, o którym Pani pisze, August Krzyża, został zamordowany. Podziemia to trochę słowo na wyrost, po prostu system kanałów doprowadzających ciepło i prąd do oddziałów http://kociewiacy.pl/gminy/starogard_gdanski/index.php...
Patryk Piotr Kortas
Patryk Piotr Kortas Ja natomiast słyszałem ładnych parę lat temu że jest przejście podziemne łączące szpital w kocborowie z Kościołem św. Mateusza. Czy ma Pan jakieś info na ten temat?
Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Nie ma takiego przejścia. Legenda mówi o przejściu ze Wzgórza Św. Jana do Mateusza, ale to wytwór fantazji. Pomijając kwestie techniczne można postawić sobie pytanie, w jakim celu mieliby kopać w średniowieczu przejście od Św. Jana pod Wierzycą i to dwukrotnie, bo tak rzeka meandruje?
Tadeusz Majewski
Napisz odpowiedź…
Gizela Maria Rutyna-Szczepańska
Gizela Maria Rutyna-Szczepańska p.Tadeuszu faktycznie legenda. Mój ojciec miał różne fantazje-jak był młody-mieszkała tam bratanica mojego ojca (św.Jan) Wchodził przez piwnicę w tym domu- zaopatrzony w świeczki -no i co.Tylko ok 200 m i świece gasły, sypał się gruz. Już nie mógł oddychać i wrócił.Potwierdziła to jego siostra p.Różycka- żona szefa majątku.
Gizela Maria Rutyna-Szczepańska
Gizela Maria Rutyna-Szczepańska Dobrze, że zbiera p. to wszystko w jedno opowiadanie.
Gizela Maria Rutyna-Szczepańska
Tadeusz Majewski
Tadeusz Majewski Też oczywiście bylem w piwnicach na św. Janie, gdy wyczytałem, że podobno gotyckie. Józef Milewski pisał: "Do dziś istnieje resztówka po dawnym folwarku, w skład którego wchodzi d. plebanka o podpiwniczeniach gotyckich, choć już przebudowanych przy rem...Zobacz więcej
Tadeusz Majewski
Napisz odpowiedź…

Darek Jankowski
Darek Jankowski Pamiętam kocborowski żurek z mnóstwem parówek i kotlety na pół talerza. A dzisiaj na krokiety z mięsem idzie całe biuro.