www.mamboteam.com
 
STRONA GŁÓWNA
czwartek, 21 wrzesień 2017
 
 
EDMUND ZIELIŃSKI. To był jeden z lepszych plenerów Drukuj E-mail
poniedziałek, 08 wrzesień 2014



W niedzielę 17 sierpnia 2014 rozpoczął się w Bytoni VIII plener artystów ludowych Kaszub, Kociewia i Borów Tucholskich. Oto oni:

Felicja Kołakowska – hafciarka z Tucholi, Barbara Okonek – hafciarka z Tucholi, Bogumiła Błażejewska – hafciarka z Tucholi, Maria Leszman – hafciarka z Pelplina, Katarzyna Nowak – hafciarka z Tczewa, Krystyna Engler – hafciarka z Pinczyna, Krzysztof Bagorski – malarz z Małego Bukowsca, Brygida Śniatecka – malarka z Rumi, Marlena Stefańska – malarka, Malwina Dzwonkowska – malarka ze Stężycy, Józef Śniatecki – harmonista z Rumi, Włodzimierz Drozd – twórca ikon z Bytowa, Krystyna Chwojnicka - twórczyni ikon z Bytowa, Andrzej Karcz – metaloplastyk, Edmund Zieliński – rzeźbiarz z Gdańska, Marek Pawelec – rzeźbiarz ze Zblewa, Alfons Zwara – malarz z Rumi, Stanisław Sumowski – malarz z Tczewa, Jolanta Pawłowska – malarka ze Zblewa.


Hafciarki przenosiły na płótno ubarwione kwiaty i kłosy zbóż z kociewskich pól i łąk. Precyzja wykonania budziła powszechny zachwyt. Jednak jest piękny ten nasz haft stworzony przez panie Wespową i Garnyszową. Pięknie się rozwija i ma coraz więcej zwolenników. Jest inny od kaszubskiego i oto chodzi. Tutaj na uwagę zasługuje niezmordowana twórczością znakomita hafciarka z Tucholi 89-letnia Felicja Kołakowska, która pierwszych ściegów uczyła się jeszcze przed wojną u pani Teodory Gulgowskiej. Chylimy przed Panią czoło.

Malarze za temat swych prac obrali pejzaż Zblewa. Uwiecznili naszą wieś, kościół, łąki i pola. Wszystkie prace są wysokiej marki. Chciałbym tu jednak specjalnie zauważyć panią Malwinę Dzwonkowską ze Stężycy, która z wielką swobodą i mistrzowskim pędzlem przenosiła naturę Kociewia na płótno. Ta młoda osoba zasługuje na uwagę i powinna się znaleźć na przyszłorocznym plenerze, jak i innych tego rodzaju imprezach, by rozwijać i doskonalić swój warsztat.


Rzeźbiarze – było ich tylko dwóch, ale robotę wykonali za pięciu. Mieli za zadanie wykonanie kapliczek dla trzech miejscowości – Miradowa, Pinczyna i Borzechowa. Pan Ryszard Gumiński ofiarował na ten cel stuletnie lipy stojące przy starej szosie do Starogardu. Po przewiezieniu potężnych kloców na teren szkoły pan Janek Szulc pięknie je okorował, był też bardzo pomocny podczas obrabiania drewna i nadania mu kształtu kapliczki. Dzielnie mu sekundował pan Józek Śniatecki – dziękuję Panom!



W piątek 22 sierpnia 2014 o godzinie 17 w Pinczynie miało miejsce poświęcenie plenerowej kapliczki z figurą Pana Jezusa Frasobliwego autorstwa Marka Pawelca ze Zblewa. Pan Marek wykonał ją w intencji zdrowia swojej córki Oli. Piękny czyn. Nie brałem udziału w tej uroczystości (za dużo wyjazdów), bowiem w sobotę 23 sierpnia byłem na miłej imprezie w Białachowie. Otóż ksiądz wikary ze Zblewa dokonał pobłogosławienia nowo wybudowanej świetlicy wiejskiej. Zlokalizowana została w sąsiedztwie starej szkoły, do której uczęszczałem w latach 1947-1951. Uroczystość zgromadziła wielu mieszkańców wsi i okolicy.

W niedzielę 28 sierpnia o godzinie 12 kolejna miła uroczystość – pobłogosławienie kapliczki w Borzechowie na terenie przykościelnym, do której wyrzeźbiłem figurę Serca Pana Jezusa. Błogosławił ksiądz proboszcz Adam Kapelusz. I tutaj zgromadziło się wiele mieszkańców wsi jak i letników wypoczywających w okolicy. Byłem z całą rodziną. Przy tej okazji odwiedziliśmy naszych krewnych w Borzechowie i pojechaliśmy do Wirt, gdzie w arboretum uczestnicy pleneru w Bytoni demonstrowali swoje umiejętności, a godzinie 18 rozpalono ognisko, przy którym opiekaliśmy kiełbaski i śpiewaliśmy przy akompaniamencie akordeonistów – Wołodii Drozda i wójta Krzysztofa Trawickiego.

W poniedziałek 25 sierpnia w Miradowie poświęcona została trzecia kapliczka z figurą św. Krzysztofa autorstwa Marka Pawelca. I tutaj wszyscy artyści z pleneru brali udział.

No i nastał dzień ostatni VIII pleneru – wtorek 26 sierpnia. Na tę uroczystość pojechałem z panią Ewą Gilewską z muzeum w Oliwie. Po drodze zabraliśmy dyrektora Muzeum Kociewskiego w Starogardzie Andrzeja Błażyńskiego i pracownicę tej placówki panią Izabelę Klimek-Czogała. W drodze do Zblewa zatrzymaliśmy się przy kapliczce w Miradowie, która stanęła na terenie gospodarstwa państwa Gumińskich. Pojechaliśmy też do Pinczyna, by zobaczyć tamtejszą kapliczkę. Każda z nich uzyskała wysoką notę towarzyszących mi etnografów.

Do Bytoni zajechaliśmy przed godziną 11, więc było trochę czasu na kontakty z twórcami, co skwapliwie towarzysze mojej podróży wykorzystali.

Uroczystość zakończenia pleneru zgromadziła nie tylko samych uczestników pleneru, ale znakomitych gości, których w serdecznych słowach powitał gospodarz placówki pan dyrektor Tomasz Damaszk. Przyjechał starosta Leszek Burczyk, był senator Andrzej Grzyb, jak zawsze i tym razem był wójt gminy Zblewo Krzysztof Trawicki, przyjechał ks. proboszcz z Borzechowa Adam Kapelusz, gościł ks. proboszcz Zblewski Zenon Górecki, byli leśnicy – nadleśniczy Marcin Naderza z Kalisk, leśniczy Leśnictwa Wirty Piotr Dorawa i podleśniczy z tej jednostki Kuba Piechowiak. Tutaj muszę dodać, że nawiązała się godna uwagi współpraca pomiędzy leśnictwem a szkołą w Bytoni. To dzięki tej instytucji nie będzie problemu z pozyskaniem drewna lipowego na kolejny plener, za co ja i dyrektor szkoły Tomasz Damaszk z góry serdecznie dziękujemy.

Z uznaniem i gratulacjami dla uczestników pleneru i ich organizatorów wypowiedzieli się starosta pan Leszek Burczyk, senator Andrzej Grzyb i wójt Krzysztof Trawicki.

Plener podsumował dyrektor Muzeum Ziemi Kociewskiej w Starogardzie pan Andrzej Błażyński. Dziękował za kultywowanie tradycji, zwłaszcza za piękne kapliczki, których jest jeszcze ciągle mało w krajobrazie Kociewia.

Myślę, że to chyba jedyny plener mający tak liczną opiekę merytoryczną ze strony etnologów, bowiem gościł kustosz muzeum w Oliwie panią Ewa Gilewską i panią Izę Czogała ze Starogardu.

To był rzeczywiście wyjątkowy plener. Powstały nowe kapliczki widome znaki naszej kultury i wiary, Izba Regionalna pozyskała wiele nowych eksponatów, w tym piękne ikony wykonane przez uczestniczących pierwszy raz w bytońskim plenerze artystów z Bytowa – Wołodię Drozda i Krystynę Chwojnicką. Akordeony Włodka i Józka umilały wieczory uczestnikom pleneru. A spływ kajakami? Ile tu było atrakcji!

Co powiedzieć na zakończenie? Życzę, byśmy mogli się spotkać w Bytoni na IX już plenerze artystów Pomorza w roku 2015.

Edmund Zieliński

Fot. Krzysztof Bagorski

Inne zdjęcia


Józek Śniatecki i Marek Pawelec przy obróbce kapliczek


Poświęcenie kapliczki w Borzechowie


Poświęcenie kapliczki w Borzechowie



Uczestnicy pleneru w Wirtach



Pokazy wykonywania haftu i ikon w Wirtach



Ks. Adam Kapelusz, Edmund Zieliński i Daniel mój krewniak


Wołodia Drozd i Krzysztof Trawicki umilają pobyt w Wirtach


Plenerowiczów odwiedził Bernard Damaszk z małżonką


Barbara Okonek otrzymuje dyplom z rąk senatora Andrzeja Grzyba


Kapliczka Marka Pawelca w Pinczynie przy plebanii


Senator Andrzej Grzyb przemawia na zakończenie pleneru


Tomek Damaszk, Izabela Czogała, Edmund i Danuta Zielińscy przy kapliczce w Borzechowie

Zdjęcia wykonali Izabela Czogała i Wojciech Zieliński


 
wstecz   dalej »
 
Top! Top!