www.mamboteam.com
 
STRONA GŁÓWNA
czwartek, 21 styczeń 2021
 
 
KRZYSZTOF TRAWICKI. Kampania trwa na całego, a ja robię swoje Drukuj E-mail
poniedziałek, 27 październik 2014
Na propozycję, którą rzucił jeden z moich kontrkandydatów, abym najlepiej zawiesił na czas kampanii swoją pracę i najlepiej nie drukował do wyborów "Kuriera Zblewskiego", a w szczególności mojego "okienka", odpowiadam tak, jak odpowiedziałem na sesji - co przekazuję teraz Państwu - że najbardziej interesuje mnie gmina Zblewo, a nie kampania i swoje obowiązki będę pełnił do końca kadencji z pełnym zaangażowaniem.














Zdaję sobie sprawę, że każde moje działanie będzie przyjmowane w tym okresie jako kampania, ale przecież cała kadencja od pierwszego dnia była wypełniona pracą na rzecz rozwoju naszej gminy, o czym świadczą zarówno materialne dokonania,  jak i liczby, wszystko to, co Państwo widzicie dookoła siebie. A o tym, że widzicie, utwierdziło mnie zdarzenie, do jakiego wczoraj doszło w urzędzie gminy. Gdy wręczałem jednej z pań, która mnie odwiedziła, "Kuriera Zblewskiego", usłyszałem: „Panie wójcie, ja nie muszę czytać. To widać”.

Z tym większym zapałem usiadłem do pisania tego "okienka", zdając sobie  sprawę, że jest chętnie czytane przez mieszkańców gminy. Szkoda, że mojej propozycji zamieszczenia swoich programów w "KZ" nie przyjęli moi kontrkandydaci. Przecież to Państwo tworzycie to pismo -  cały czas przekazujemy w nim informacje o życiu, zdarzeniach, problemach, które Państwa i mnie spotykają. Jest też wiele wywiadów i bogatej historii dotyczącej naszej gminy. Nie znalibyśmy siebie, naszej małej ojczyzny, bohaterów, talentów, przedsiębiorców, sportowców, rolników i wielu innych ludzi działających na rzecz gminy, gdyby nie łamy naszej gazetki.

Jest mi przykro, że rozpowszechniane są różnego rodzaju plotki i pomówienia na mój temat. Ale jak się nie ma pomysłu na swoje wójtowanie, to atakuje się obecnego wójta. To najprostsza metoda, ale nie prowadzi do niczego dobrego. Jestem za rozwojem naszej gminy, dlatego oferowałem łamy „Kuriera Zblewskiego” innym kandydatom – nie skorzystali, udostępniam budynki użyteczności publicznej na spotkania wyborcze po umówieniu terminu – może skorzystają. Pewnie pojawią się jeszcze jakieś nowe plotki – szkoda tylko, że  są one  zamiast ciekawych pomysłów na naszą gminę.

Wybory są jednym z największych wydarzeń społecznych i przekonany jestem, że właśnie to tutaj, w naszej gazetce, powinno się przedstawić swoje koncepcje czy wizje dotyczące rozwoju gminy oraz swoje dokonania, ale widocznie napisać stronę nie jest takie łatwe, tym bardziej, że łatwo można popełnić plagiat. Czytam na przykład w materiale jednego z kandydatów, że w jego programie są inwestycje, jakie są już albo ukończone, albo znajdują się w fazie realizacji, jak to się dzieje z budową hali sportowej. Chciałem zauważyć, że w "Kurierze" będzie relacja z wmurowania kamienia węgielnego pod budowę hali widowiskowo-sportowej, której część dokumentacji i montaż finansowy wspólnie z Ministerstwem Sportu i Urzędem Marszałkowskim trwał dwa lata, a już od kilku miesięcy toczyły się prace przygotowawcze, związane z przeniesieniem całej infrastruktury podziemnej na terenie, na której ta hala powstanie. Co się tyczy świetlic, o których również mowa w ulotce – śpieszę poinformować, że już stoją i uzupełniane jest obecnie ich wyposażenie. Co się tyczy kanalizacji i rozbudowy oczyszczalni ścieków, pierwszego etapu - jak już wspominałem w poprzednich "okienkach" – ten etap już jest realizowany - w przygotowaniu są  dokumentacja  i pozwolenia na budowę zarówno kanalizacji w Bytoni, jak i rozbudowę oczyszczalni ścieków i hydroforni w Zblewie. Przygotowujemy również wniosek do Programu Ochrony Jezior, dotyczący skanalizowania Borzechowa. Dlaczego Borzechowo nie mogło iść w pakiecie razem z tą pierwszą inwestycją, już wyjaśniałem, wyjaśniała także Pani Rita Gollus. Mało która gmina ma taki procent skanalizowania jak nasza. Rozumiem, że przy takim obrazie inwestycji w naszej gminie trudno innym kandydatom napisać program bez przypisywania sobie moich dokonań i przyszłych planów. Dodam tu jeszcze, że nie jest problemem wymyślanie ewentualnych zadań, a problemem jest znalezienie źródeł ich finansowania. Te inwestycje w całym ich rozmachu już wypełniają znaczną część przyszłej kadencji i w tym widzę również mój osobisty sukces.

W międzyczasie było kilka wydarzeń, które warto odnotować. Do nich należał Przegląd Chórów Kościelnych, odbywający się co roku w naszym kościele parafialnym, którego głównym organizatorem jest Chór pw. Świętej Cecylii na czele z jego prezesem Wojciechem Birną i dyrygentem Waldemarem Klejną. Jako współorganizator chciałem serdecznie pogratulować chórzystom  tak świetnie przygotowanego przeglądu, takiego poziomu i zaangażowania. Poziom występujących był bardzo wysoki, a na ich tle nasz chór, św. Cecylii, się wyróżniał. Mnie szczególnie przypadł do gustu śpiew Chóru kameralnego z Nowego nad Wisłą.
Następnym pięknym wydarzeniem, przypominającym, że na terenie naszej gminy urodziła się wybitna poetka Małgorzata Hillar, było uroczyste otwarcie skweru jej imienia w Piesienicy, wybudowanego razem ze Stowarzyszeniem Obszarów Wiejskich ŁAN. Dodatkowo wybudowaliśmy tam siłownię zewnętrzną dla społeczności Piesienicy i Karolewa. Uroczystość również miała godną oprawę artystyczną w wykonaniu młodzieży ze szkoły z Pinczyna  i teatru Kuźnia Bracka ze Starogardu, a wszystko to było poprzedzone filmem o życiu Małgorzaty Hillar w Gminnym Ośrodku Kultury. Chcę w tym miejscu podziękować Stowarzyszeniu ŁAN za wspólną realizację tego pomysłu - upamiętnienia Małgorzaty Hillar, a w szczególności mieszkańcom Piesienicy i Karolewa na czele z sołtysem Stanisławem Fojutem.
Ostatnie piękne wydarzenie to święto Edukacji Narodowej. Połączyliśmy je z poświęceniem i wmurowaniem kamienia węgielnego pod budowę hali widowiskowo-sportowej w Zblewie. Następnie, kontynuując tę piękną uroczystość na akademii okolicznościowej w GOK-u, złożyłem całemu gronu pedagogicznemu i pozostałym pracownikom oświaty najserdeczniejsze życzenia pomyślności zarówno w życiu osobistym  jak i zawodowym, co czynię z wielką radością ponownie. Wyróżniłem Nagrodami Wójta nauczycieli, a dyrektorzy wyróżnili ich Nagrodą Dyrektora. Muszę przyznać, że zauroczony byłem częścią artystyczną, przygotowaną przez młodzież z Kleszczewa Kościerskiego i Borzechowa. Zespół Szkół z Kleszczewa przygotował piękną wiązankę melodii słowiańskich, bałkańskich i żydowskich. Tego jeszcze w naszym GOK-u nie było. Dlatego dziękuję Pani Hannie Jankowskiej i Panu Ireneuszowi Czai, którzy przygotowali tę oprawę muzyczną, a młodzieży za to, że tak profesjonalnie wykonała te pieśni. Pani Małgorzacie Wąs i Honoracie Trocha-Rzepkowskiej dziękuję za przygotowanie części poetyckiej, a za piękną dekorację Pani Monice Tomanie i Pani Wiolecie Dunst. Bardzo się cieszę, że święta te obchodzimy w GOK-u jako cała społeczność oświatowa, bo były reprezentacje wszystkich szkół.
Samorząd to misja, a nie praca od 7.30 do 16. Staram się uczestniczyć we wszystkich sferach naszego życia społecznego, nie szczędzę czasu ani sił, znajomości i kontaktów, aby spełniać nasze wspólne marzenia dotyczące rozwoju naszej gminy, zarówno w tej części materialnej, inwestycyjnej, jak i niematerialnej – kultura i rozrywka, oświata i sport -  w której też osiągamy wysokie wyniki. Jestem przekonany, że te nasze marzenia o nowoczesnej gminie Zblewo się spełnią.



 
wstecz   dalej »
 
Top! Top!