www.mamboteam.com
 
STRONA GŁÓWNA
niedziela, 25 październik 2020
 
 
LISTY nt. Jana Gajewskiego - pierwszego wójta Zblewa po II wojnie (E. Zieliński, J. Stachowiak] Drukuj E-mail
sobota, 22 listopad 2014


Jaś Stachowiak na mojej stronce na Fb pod materiałem pt. "11 listopada Maria wykrzyknęła na Facebooku: BOŻE, TUTAJ JEST MÓJ TATA JAN GAJEWSKI" napisał krótko: "Znalazłem w moich archiwach dokument z podpisem Pana Jana Gajewskiego - Wójta Zblewa z lipca 1945roku...". Zamieszczam go też tutaj jako uzupełnienie materiałów do ewentualnego uzupełnienia historii Zblewa. Niżej kilka wybranych dla mnie najpiękniejszych zdjęć ze sporej galerii, jaką nadesłała Maria Zofia Gajewska-Woźniak oraz list od Edmunda Zielińskiego. (tm)



























Szanowny Panie Tadeuszu!
Z przyjemnością przeczytałem wspomnienia Pani Marii z Gajewskich. Takich wspomnień więce
j.

Pozwoliłem sobie przenieść wspomnienia Pani Marii z Gajewskich do mego bloga, by mieć pod ręką ten bardzo ciekawy materiał. Dobrze znałem Pana Jana Gajewskiego. Jego syn, Janek, chodził ze mną do szkoły w Zblewie (jesteśmy z tego samego rocznika). Chyba się nie mylę - Janek był jedynym zblewiakiem "komandosem", służącym w brygadzie powietrznodesantowej w Krakowie, w tak zwanych "czerwonych beretach". My, jego rówieśnicy, byliśmy z tego dumni i po cichu zazdrościliśmy mu tej służby.

Pani Wanda Gajewska - żona Jana Gajewskiego była koleżanką mojej mamy. Znały się jeszcze sprzed wojny, razem śpiewały w "Cecylii". Załączony na zdjęciu domek państwa Gajewskich mocno związał się z procesją Bożego Ciała. Tutaj był zawsze pierwszy "domek", jak nazywaliśmy ołtarzyki na drodze procesji, i najpiękniejszy ze wszystkich. Był pięknie eksponowany na tarasie tego domku (po tarasie został tylko ślad).

Marylko, dziękuję Ci za te wspomnienia sercem pisane. Nie dalej jak wczoraj na przyjacielskim spotkaniu byłych zblewiaków - Sulewskich, Łąckich i Zielińskich wróciliśmy wspomnieniami do Zblewa, jego mieszkańców i naszych młodych lat.

Pozdrawiam Ciebie i Twoją rodzinkę

Edmund Zieliński


Serdecznie Pana pozdrawiam Panie Tadeuszu.
Edmund Zieliński
 
wstecz   dalej »
 
Top! Top!