www.mamboteam.com
 
STRONA GŁÓWNA
niedziela, 17 listopad 2019
 
 
ARTUR HEROLD. Nie zmieniać w sposób chaotyczny, jednorazowy i krzywdzący Drukuj E-mail
poniedziałek, 09 marzec 2015

CO MIESIĄC. Wywiad z Wójtem Gminy Zblewo [ZA "KURIEREM ZBLEWSKIM"]


- Wyjaśnijmy Czytelnikom „KZ”, dlaczego przesunęliśmy temat „budżet” na kwiecień?

- Ma to związek z pracą biegłego rewidenta. Dzięki jego pracy będziemy dokładnie wiedzieli, jak ten budżet się kształtuje i wygląda. Taki budżet zostanie pokazany w miesiącu kwietniu. - Domyślam się, że rewident stworzy coś w rodzaju pewnego finansowego bilansu otwarcia dla gminy i oczywiście dla Pana jako wójta?

- Tak, chodzi mi o pewność. Zarządzeniem wójta wprowadziłem plan audytu wewnętrznego w gminie Zblewo na 2015 rok i upoważniłem audytora (biegłego rewidenta) do przeprowadzenia tego audytu. To fachowiec, osoba z zewnątrz, mająca kompleksową wiedzę na temat finansów i tego, w jaki sposób one powinny się kształtować na poziomie gminy i nie tylko, żeby nie stwarzać realnego zagrożenia dla realizacji i rozwoju inwestycji różnego rodzaju zadań w gminie Mówiąc prościej - jest to osoba, która w sposób obiektywny udzieli informacji, ile pieniążków mamy w ogóle, ile z tego mamy do obsługi długu i ile możemy wydać. Chcę w ten sposób starannie przygotować przedpole do działania rozwojowego gminy. I rzeczywiście powstanie taki bilans otwarcia. To nie wszystko jeżeli chodzi o korzystanie z sił zewnętrznych. Zamierzam także podpisać umowę z firmą doradców podatkowych odnośnie zwrotu podatku VAT dla gminy. Dotyczyć to ma też inwestycji już zrealizowanych na terenie gminy. Według ich oceny – po konsultacjach – są realne szanse odzyskania znaczących finansów, liczonych w setkach tysięcy złotych.

- Czy ten audyt budżetu ma też związek ze sposobem finansowania budowy hali widowiskowo-sportowej?

- To, jak się kształtują źródła finansowania hali, zamierzam obiektywnie pokazać w osobnym artykule w kwietniu.

- Co ze sprawą działki numer 94? Dokładnie przedstawiliśmy ją w „Kurierze” mając cichą nadzieję, że to wpłynie na jej pozytywne zakończenie...

- Niestety, pełnomocnik panów Miętkich pani Teresa Sikora nie chce przyjąć wcześniej ustalonej i zaakceptowanej przez nią kwoty. Jestem zdziwiony taką postawą.

- Trochę emocji kosztowała sprawa wycinki drzew przy szosie Pinczyn – Zblewo. O co chodziło?

- Informuję mieszkańców, że realizacja zadania budowa chodnika Pinczyn - Zblewo będzie miała miejsce w tym roku. Jest to już uzgodnione z Powiatowym Zarządem Dróg. Emocje dotyczyły wycinki drzew. Odbyło się zebranie, zaaranżowane przez Radę Sołecką Pinczyna, z mieszkańcami Pinczyna, podczas którego wszystko zostało wyjaśnione. Spór dotyczył wycinki drzew. Zostały przedłożone trzy opcje: wycinka wszystkich drzew, zostawienie drzew i pozostawienie tylko tych drzew, które nie kolidują z inwestycją i nie stwarzają zagrożenia. Została wybrana trzecia opcja, którą zasugerowałem. Stwierdziłem, że i tak chodnik będzie przebiegał głównie za linią drzew. W sumie miało być 16 drzew do wycinki, a wyciętych zostanie 11.

- W środowisku sportowym radość – zwiększył Pan dotację na sport i to znacznie, bo ze 120 na 150 tys. zł. Czy to dlatego, że jako sportowiec dostrzega Pan wielką rangę sportu?

- Oczywiście uważam, że sport jest bardzo ważny. Zwiększając pulę chcę wesprzeć finansowo nie tylko piłkę nożną, bardzo w naszej gminie popularną, ale także inne dyscypliny. Będę też dążył do tego, żeby zreorganizować Gminny Ośrodek Kultury i przyporządkować sport GOK-owi, by mieć pieczę nad tym, co się dzieje w kwestii sportu na terenie gminy. Jak wspomniałem, dzieje się bardzo dużo w piłce nożnej, natomiast inne dyscypliny wymagają wsparcia i rozpropagowania. Mamy wiele talentów, o których istnieniu mieszkańcy gminy w ogóle nie mają pojęcia. Przykładem są bohaterowie artykułu w tym numerze „Kuriera”, maratończycy z Bytoni. Myślę, że oni i inni biegacze z gminy przy współpracy z UG zorganizowaliby też taki bieg, w jakich uczestniczą w kraju, u nas. Zależy mi na tym, żeby wszystko, co dotyczy sportu, zebrać kompleksowo w jednym miejscu i pokazać mieszkańcom gminy wspaniałe osobowości sportu.

- Czyli GOK przekształci się w GOKSiR. Kiedy?

- W najbliższym czasie chcemy ogłosić konkurs na dyrektora GOK-u właśnie w związku z reorganizacją tej placówki. Chcę też ogłosić konkurs na koordynatora Gminnego Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego Szkół i Przedszkoli. Tu, gdy patrzy się na zmiany, trzeba pamiętać, że niektóre osoby nie mogą piastować określonych funkcji z przyczyn prawnych.

- Do „Kuriera” napływają materiały z dwóch domów pomocy społecznej – gminnego i „Pogody”. Czy i tu toczy się konkurencja? Było spotkanie w siedzibie SON „Pogoda” w sprawie przejęcia siedziby przez ŚDS Gminy Zblewo...

- Toczy się sprawa sądowa dotycząca „Pogody” i na tym etapie nie mogę się o niej wypowiadać. To sprawa, którą zastałem. Dla mnie najważniejszą sprawą w jej całokształcie jest los osób niepełnosprawnych i będę postępował w tym duchu, żeby nie działa się im żadna krzywda. Obecnie sprawa leży poza gestią Urzędu Gminy.

- W marcu pojawi się sekretarz pełniący funkcję zastępcy wójta. Jakich cech i umiejętności Pan poszukiwał wśród licznych kandydatów?

- Cieszę się bardzo z tego powodu. Osoba ta odciąży mnie od licznych obecnie wykonywanych obowiązków. Zgłosiło się siedmiu kandydatów. Powołałem komisję do przeprowadzenia rozmów kwalifikacyjnych. Moje oczekiwania są szerokie. Mam nadzieję, że będzie to po pierwsze finansista, ekonomista, po drugie osoba specjalizująca się w pozyskiwaniu środków zewnętrznych unijnych i krajowych, po trzecie reprezentacyjna, z miłą aparycją, nawiązująca dobry kontakt z mieszkańcami.

- Czy można powiedzieć, że z chwilą powołania sekretarza i rozstrzygnięcia wyżej wspomnianych konkursów zakończą się zmiany w UG i jednostkach mu podległych?

- Ogólnie nie. Oczywiście odczuwam wokół siebie i wokół całego urzędu duże zniecierpliwienie, może nawet pewną nerwowość w związku z tempem zmian. Wiem też, że oczekiwania zmian są duże. Ale wprowadzanie ich musi trwać, gdyż jest to proces, który od początku chciałem przeprowadzić w sposób przemyślany, żeby był pozytywny efekt dla funkcjonowania urzędu, a nie zmieniać w sposób jednorazowy, chaotyczny i krzywdzący.

- Gratuluję przemówienia na gali Kociewskiego Pióra. Czy może Pan powtórzyć zakończenie?

- Nie ćwiczę przemówień przesadnie, nie czytam też z kartki... O czym mówiłem? Że nie wyobrażam sobie życia bez osób, które poprzez swoją pasję, idąc za głosem natchnienia tworzą wyjątkowe wartościowe dzieła, takie jak wiersze, obrazy, uczestniczą w życiu publicznym śpiewają, grają, tańczą, tworzą zespoły folklorystyczne. Po prostu przez te wszystkie dzieła wyrażają samych siebie i dzielą się sobą z nami, mieszkańcami. Dzięki nim rzeczywistość nas otaczająca staje się bardziej kolorowa, ciekawsza i piękniejsza. Po prostu jesteście nam bardzo potrzebni.

- A co z Nagrodami Wójta?

- Oczywiście zamierzam kontynuować gale przyznawania Nagród Wójta. Temat ten, podobny do powyższego, jest mi bardzo bliski. Z przyczyn proceduralnych, związanych z zapisem poprzedniej uchwały dotyczącej Nagrody Wójta i ze zmianą wójta po zmianie uchwały na nową uległ zmianie termin przyznawania nagród. Już jesienią ogłosimy nabór wniosków, powołam też Zarządzeniem Wójta Komisję Nominacyjną składającą się z 5 osób, która wyłoni kandydatów do Nagrody Wójta. Na przełomie miesięcy styczeń – luty 2016 r. odbędzie się uroczysta gala wręczenia tych prestiżowych nagród. Już dzisiaj zachęcam Państwa do szukania indywidualności w poszczególnych kategoriach, których z wielką przyjemnością nagrodzę.

Z wójtem gminy Zblewo Arturem Herold rozmawiał Tadeusz Majewski


 
wstecz   dalej »
 
Top! Top!