www.mamboteam.com
 
STRONA GŁÓWNA
czwartek, 24 wrzesień 2020
 
 
JERZY SCHARMACH. Realizacja marzeń daje się wyliczyć Drukuj E-mail
niedziela, 11 grudzień 2011

Rok 2011 blisko końca. W jakim miejscu znajduje się gmina Zblewo? Czy można sobie wyobrazić stan idealny gminy? Jak daleko jesteśmy od tego ideału?


Z Jerzym Scharmachem - inspektorem ds. inwestycji i zamówień publicznych w UG Zblewo rozmawia Tadeusz Majewski.

 

 

 

 

 

 



- Czy można sobie wyobrazić stan idealny gminy pod względem szeroko pojętej infrastruktury? Czy w ogóle jest możliwe osiągnięcie takiego stanu? Ot, ludzie siadają, spoglądają dookoła i mówią – wszystko już zrobiliśmy.

- Stan idealny gminy można sobie tylko wymarzyć. Lecz z marzeń zawsze powstają realne i nieraz wspaniałe projekty. W marzeniach widziałbym piękną infrastrukturę sportową, halę sportową z pływalnią i dobrze rozwiniętą infrastrukturę drogową z nawierzchnią asfaltową dróg głównych, jak i pozostałych, gminnych. W tym ciągi piesze – chodniki oraz ścieżki rowerowe łączące takie miejscowości, jak na przykład: Zblewo - Pinczyn – Semlin – Kleszczewo oraz Zblewo – Borzechowo – Radziejewo. Trasy te, rowerowe, powinny powstawać przy uwzględnieniu ukształtowania terenu gminy Zblewo, pięknych krajobrazów. To na razie dość odległe marzenia. Są bliższe... Wielkim marzeniem, które przeradza się w fizyczną realizację, będzie budowa budynków komunalnych z lokalami mieszkalnymi dla najbardziej potrzebujących naszej gminy. Lokale te, w ilości 36, powstaną w miejscowości Zblewo przy ulicy Chojnickiej.

- Lokalne komunalne to dzieło wycinkowe. Do dróg wrócimy. Przyjrzyjmy się kanalizacji. Przecież to też musi się zmieścić w określeniu „stan idealny gminy”. Jeszcze niedawno kanalizacja gminy, a szerzej mówiąc, gmin w Polsce, było marzeniem nie do wyobrażenia. Teraz budowa kanalizacji to rzecz normalna. Jak wygląda realizacja tego marzenia w gminie Zblewo?

- To prawda. Jeżeli mówimy o stanie idealnym gminy, to w każdym domu musi być woda i kanalizacja, a więc w gminie związana z tym infrastruktura.

- Jaka część tego idealnego stanu już jest? Tu akurat da się łatwo podliczyć.

- Tak, tu się da podliczyć stopień realizacji marzeń. Jak wszystkim wiadomo, w gminie realizowana jest chyba jedna z ważniejszych, a może nawet najważniejsza inwestycja, a mianowicie kompleksowe porządkowanie gospodarki ściekowej, obejmujące w tym roku miejscowości Zblewo, Miradowo i Radziejewo. W bieżącym roku w stu procentach zostanie wykonany zakres robót w miejscowości Zblewo. Jest też realizowane Miradowo i Radziejewo. W zakres realizacji wchodzi sieć kanalizacji grawitacyjnej i tłocznej wraz przepompowniami na odcinkach: Zblewo – Miardowo i Miradowo - Radziejewo. Całość realizacji to 28 kilometrów rurociągów.

- Był pan wicewójtem w gminie Skórcz. Ówczesny wójt Erwin Makiła lubił co rok podliczać procent skanalizowania gminy. Jaki będzie ten procent, po zrobieniu kanalizacji w tych trzech miejscowościach, w gminie Zblewo?

- Po wykonaniu tego zadania gmina będzie skanalizowana, biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców korzystających z kanalizacji, w około 70 procentach.


- To całkiem niezła proporcja.

- Niezła? Chyba najlepsza w powiecie starogardzkim, pomijając oczywiście miasto Starogard Gdański.

- W pewnej wsi w innej gminie ludzie byli niezadowoleni z tego, że im zrobiono kanalizację. Jak jest tutaj?

- Tu wręcz naciskają i cieszą się, że będą mogli korzystać z tego dobrodziejstwa. Przedtem mieli szamba. Wodę z wodociągów mieli już od dawna. To też jedno z już zrealizowanych marzeń. Dziś 99 procent gminy jest zwodociągowane... Wracając do kanalizacji - żeby na tym obszarze osiągnąć stan idealny, trzeba jeszcze będzie zrobić 40 procent.

- Da się to zrobić?

- Musi się dać. Inwestycja musi być zrealizowana do końca 2015 r., zgodnie z wytycznymi UE. Do zrealizowania tego marzenia zostanie Bytonia, Borzechowo, Mały Bukowiec i Cis.

- Najgorzej jest z drogami.

- Tu stan idealny osiągnie się po wybudowaniu wcześniej kanalizacji sanitarnej. Odwrotne wykonywanie tych zadań byłoby nieracjonalne.

- Czy możemy się nad tymi drogami pochylić? Ile ich w ogóle jest?

- Mamy około 150 km dróg gminnych, z czego utwardzonych asfaltem - 22 kilometry. Są to drogi: Semlin – Pinczyn, Semlin – Jezierce, Pinczyn – Pałubinek, Pazda - Mały Bukowiec, Zblewo - Białachowo. Ale są też asfaltowe drogi wojewódzkie: idąca od Lubichowa na Kościerzynę – ok. 10 km, Borzechowo – Radziejewo – berlinka; powiatowe: Zblewo – Pinczyn – Semlin - Kleszczewo i krajowa berlinka.

- 150 km minus 22 km równa się 128 km nieutwardzonych dróg gminnych. Tu nie da się osiągnąć stanu idealnego.

- Da się, uwzględniwszy faktyczne potrzeby. Uważam, że powinno być wyasfaltowane jeszcze 30 km i to wystarczy. Jednym z najważniejszych odcinków jest droga Bytonia – Cis, Zblewo – Pałubinek, Semlin – Semlinek - Kleszczewo - Zawada, Kleszczewo – Jezierce, Radziejewo – Białachowo. Pozostałych dróg gminnych nie ma sensu pokrywać asfaltem. Wynika to z niegdysiejszej zabudowy. Ludzie z dziada pradziada mieli porozrzucane gospodarstwa i się w ten sposób budowali, nieraz daleko o dróg, a w czasach konika i furmanki specjalnie nie wymagali asfaltowych dróg. To, ta historia zabudowy, teraz się mści, gdyż zamiast konika i furmanki widzimy na tych drogach samochody. Dobrze, że dziś domy się stawia inaczej - ludzie budują je przy już istniejących drogach utwardzonych. A buduje się dużo...

- Dużo, to znaczy ile?

- Tu miarodajne jest pozwolenie na budowę. W 2011 r. Starostwo Powiatowe w Starogardzie Gd. wydało do dzisiaj (8.11.2011 r. - przyp. red.) dla gminy Zblewo 105 decyzji o pozwoleniu na budowę. Chodzi oczywiście o budownictwo jednorodzinne. W ubiegłym roku takich decyzji wydano 110. Jak z tego widać, w gminie prężnie rozwija się budownictwo jednorodzinne, co wpływa też na rozwój tego samorządu. To dowód na to, że gmina jest atrakcyjna i przyjazna również dla ludzi z zewnątrz.

- A realizacja marzeń co do infrastruktury sportowo-rekreacyjnej?

- Gmina nie zapomina o najmłodszych mieszkańcach. Wybudowane już obiekty sportowe i place zabaw z prawdziwego zdarzenia cieszą dzieci, młodzież, ich rodziców i dziadków. W 2011 roku do istniejącego już zaplecza doszły place zabaw w miejscowości Kleszczewo Kościerskie i Bytonia. To są ośrodki przyszkolne. Istnieją już przy wszystkich pięciu szkołach. Cieszą również Orliki, do których w przyszłym roku dojdzie jeszcze jeden. Mamy więc porządne boiska, Orliki, place zabaw. Ale o pełnym zadowoleniu będzie można mówić, gdy powstaną hala i basen. Są podjęte przez gminę kroki w celu realizacji tego zadania, ale bez pieniędzy nie da się. W związku z tym szukane są rozwiązania na zewnątrz, takie jak na przykład partnerstwo publiczno-prywatne, czyli spółka celu publicznego. Budujesz halę i ją dzierżawisz. To innowacyjne rozwiązania, które uwolniłyby gminę od zadłużania własnego budżetu, który jest i tak napięty, pomimo dużej ilości pozyskanych środków zewnętrznych unijnych, jak i z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska czy Narodowego.

- Co będzie realizowane w przyszłym roku?

- Przyszłoroczny budżet zakłada realizację części wymarzonych inwestycji w zakresie budowy dróg, ciągów pieszych, a więc chodników, jak i infrastruktury sportowej - budowę Orlika w Borzechowie i sali gimnastycznej przy szkole w Bytoni. Odwaga wójta w działaniach jako nowoczesnego menedżera daje nadzieję na realizację tych wpisanych w przyszłorocznym budżecie marzeń. Daje też nadzieję na następne lata. Chodzi tu zwłaszcza o centrum sportowo-rekreacyjne z halą i basenem w Zblewie, co przez niektórych jest przyjmowane jako science fiction... Napiszemy jeszcze o jednym marzeniu, o którym pisaliśmy z 10 lat temu. Wówczas marzeniem wójta Krzysztofa Trawickiego i moim była realizacja zadania polegająca na gazyfikacji odcinka Starogard – Czarna Woda. W dobie wielkiego postępu, który widzimy w naszym codziennym życiu, to marzenie jest do zrealizowania. Jeszcze mam ten artykuł w domu.

- Realizacja tych zadań to wzrost wartości mienia gminy, poprawa infrastruktury, co się przekłada na poprawę jakości życia jej mieszkańców. Jest jednak i drugi element tej jakości życia, niezależny od gminy, a mianowicie indywidualne dochody mieszkańców. Czy daje się określić, jakie one są? Czy wiadomo jest, ile wynosi średni dochód mieszkańca gminy?

- Dochód na jednego mieszkańca jest określony przez tak zwany wskaźnik G. Według tego wskaźnika otrzymuje się dofinansowanie do wniosków. Na ten rok 2011 w gminie wskaźnik ten wynosił 713,07, a krajowy 1188,20. Na 2012 r. wynosi 699,76, a w kraju 1195,67. Pomimo spadku dochodów mieszkańców – jest już prawie o połowę niższy niż średnia krajowa - gmina podnosi wskaźnik wykonania inwestycji, które mają im służyć.


 
wstecz   dalej »
 
Top! Top!