www.mamboteam.com
 
STRONA GŁÓWNA
poniedziałek, 20 luty 2017
 
 
ELŻBIETA PRZEŚRUT-PRĄDZIŃSKA o Wandzie Dembek Drukuj E-mail
środa, 11 styczeń 2012
Wanda Dembek z.d. Gramatowska urodziła się 13.01.1916 roku w Pinczynie. Była najstarszym z jedenaściorga dzieci Jana i Wiktorii. Ojciec był rolnikiem, matka natomiast zajmowała się domem. Poetka od najmłodszych lat pomagała rodzicom. W 1933 roku zmarł jej ojciec, od tego momentu Wanda przejęła na siebie część domowych obowiązków. Los jej nie rozpieszczał, po kilku latach zmarła ukochana matka poetki. Wówczas to Dembek podjęła heroiczny trud wychowania dziesięciorga młodszego rodzeństwa. Jednak opieka nad braćmi i siostrami nie przeszkodziła jej w założeniu rodziny...
       














Przez całe swoje życie pisała wiersze, jak sama wyznała: drugim dorobkiem są moje wiersze. Wiersze, które w dniach smutku, tęsknoty i radości wypisywałam. Wiersze, z których powstał i został wydany tomik „Gdzie łąki i pola”. Jest to ogromna radość dla mnie, dla męża, dla dzieci, wnuków i prawnuków, nie pomijając mego rodzeństwa, które jest świadkiem niejednego wydarzenia opisanego w tym tomiku.

Wspomniany przez Wandę Dembek tomik poezji ukazał się w 1986 roku. Został on wydany w Rzymie, w siedemdziesięciolecie urodzin poetki. Trzeba tu koniecznie dodać, że autorka nie pisała wierszy, by je wydać. Pisała, bo czuła potrzebę opisania tego wszystkiego, co działo się tuż obok. I to właśnie Kociewie, jego przyroda i mieszkańcy są bohaterami jej wierszy.

   
Do swej rodzinnej wioski – Pinczyna zabiera nas poetka w  swych wierszach nieraz.  Wychwala w nich Dembek przemiany, które zaszły na wsi. Mówi, że gdyby przodkowie z grobów wstali, nie poznaliby Pinczyna, gdyż obecnie domy są już murowane, pola zadbane, a wszędzie panuje dostatek. Zauważa, że mieszkańcy w swych dążeniach są uparci, gdyż wiedzą, że można wiele osiągnąć ciężką pracą. W przemowie do jej tomiku wierszy I.Kadulska stwierdza, że piękno ziemi Kociewia, rodzinnej wsi, Pinczyna, to ważny temat w ludowej poezji Wandy Dembek. Pisząc o swej ziemi, o wsi, jest poetka nieodrodną pinczynianką. Prezentuje aktywne zaangażowanie w sprawy gromady, silne poczucie wagi wspólnego działania dla przezwyciężenia niedostatków i budowania nowego, lepszego życia. Mają to wszyscy pinczynianie we krwi z czasów dawnych, kiedy w Pinczynie prawdziwe kwitło życie społeczne, czy też z lat powojennych, kiedy też nie ustawali w przy pracy na rzecz wsi. Wiersze: „Na Jezierskiej”, „Śpiewaj ludu”, „Na pogwarkach” są poetycką kroniką przemian Pinczyna. 




Wiersze Wandy Dembek cechuje szczerość, prostota i piękno wynikające z tych dwóch pierwszych cech. Wszystkich poszukujących niezwykłych doznań, zachęcam do lektury poezji artystki, która próbowała w słowach zatrzymać czas.
                                                                       E. Prześrut-Prądzińska                       
 
wstecz   dalej »
 
Top! Top!