www.mamboteam.com
 
Strona główna
środa, 26 luty 2020
 
 


Opowiastki kuchenne. Pasibrzuch Drukuj E-mail
sobota, 04 wrzesień 2010
Pewien znany na Kociewiu pasibrzuch hołdował dawnej, ale i współcześnie znanej zasadzie: „Gdzie żarł, tam żarł, byle nie doma”. Ten to sypiący wicami jak z rękawa, mający się za bywalca i żartownisia człeczyna tak układał dzienne swoje peregrynacje, żeby „niechcący” znaleźć się o właściwej porze tam, gdzie co najmniej jajecznica na boczku jest zazwyczaj na Frysztak, w porze obiadu zaś odwiedzić „przypadkowo” sąsiadów, gdzie czarnina i kaczka po pomorsku jest przysmakiem gospodarza, a w porze wieczerzy wdepnąć do innego sąsiada, bo tam szynka dobra wędzona nie dla ozdoby wisi w komorze i ruchańców czubata miska zawsze stoi na stole.
Czytaj całość...
 
List senatora A. Grzyba. IV Kongres Kociewski Drukuj E-mail
poniedziałek, 10 maj 2010
To dla nas, Kociewiaków, szczególnie ważny dzień. Dzień świąteczny, radosny, ale też dzień refleksji i rozmowy o przyszłości, dzień otwierający IV Kongres Kociewski. Nie bez powodu inauguracja Kongresu ma miejsce w Tczewie. Miasto Tczew właśnie obchodzi jubileusz 750-lecia nadania praw miejskich....
Czytaj całość...
 
Jeszcze o Myśliwskiej książce kucharskiej Drukuj E-mail
poniedziałek, 03 maj 2010

Andrzej Grzyb, Myśliwska książka kucharska. Literacko okraszona.


    Mawiamy często „przez żołądek do serca”. Mówiąc to mamy zazwyczaj na myśli mężczyzn.
Może jest to jeden z powodów, dla których na polskim rynku wydawniczym pojawia się coraz to więcej książek o tematyce kulinarnej.
    Złośliwi twierdzą, że książki kucharskie piszą kobiety dla kobiet. W dalszym ciągu rzadko bowiem spotykamy się z piszącymi kucharzami lub też mężczyznami, którzy słyną z zamiłowania nie tylko do konsumowania wyśmienitych potraw, ale też starają się odkryć tajniki sztuki kulinarnej. Może zatem dziwić fakt, że Andrzej Grzyb wydał niedawno trzecią już z kolei  książkę kucharską, tym razem jest to  Myśliwska książka kucharska.Literacko okraszona. Patronat nad jej wydaniem objął Parlamentarny Zespół Do Spraw Leśnictwa, Ochrony Środowiska i Tradycji Łowieckich.

    „My rządzimy światem, a nami kobiety”  tym właśnie cytatem z Myszeidy I. Krasickiego Andrzej Grzyb rozpoczyna swoje „smakopisanie”, zaskarbiając sobie zarazem jak mniemam sympatię wielu kobiet. Cytat ten zachęci zapewne niejedną feministkę do zapoznania się z tą  książką..
    Na uwagę zasługuje też dystans i poczucie humoru, z jakim autor dokonuje opisu swojej osoby:

„Gdyby w jednym zdaniu mnie opisać, brzmiałoby to tak: Polak z Pomorza, rzymski katolik z tych, co się Panu Bogu nie narzucają, ze śródziemnomorskiej i słowiańskiej gliny”

    W Myśliwskiej książce kucharskiej możemy znaleźć aż 83 przepisy podzielone na poszczególne działy (zupy, pieczyste, pasztety, inne potrawy z dziczyzny, ryby, sosy, dodatki do potraw, nalewki).
       Swoistym wstępem do poszczególnych przepisów jest rozdział zawierający ogólne wiadomości o dziczyźnie. I tak możemy dowiedzieć się m.in. kiedy najlepiej wybrać się na polowanie (dziczyzna smakuje najlepiej jesienią i wczesną zimą), jaka jest najdelikatniejsza część tuszy dziczyzny, czy też jak  postępować z już upolowanym zwierzęciem albo  w jaki sposób dzielić zająca.

    Kolejne rozdziały to zbiór starannie zebranych przez autora przepisów. Przepisy te pochodzą głównie z terenu Kociewia, każdy z nich podpisany został imieniem i nazwiskiem osoby, która zdradziła autorowi swoje kulinarne sekrety.
     Warto wspomnieć także o tym, że nie jest to książka, w której znajdziemy tylko przepisy kuchni myśliwskiej. Autor zadbał, aby czytelnikom korzystającym z jego książki nie nudziło się zarówno w kuchni, jak i poza nią. Myśliwska książka kucharska zawiera bowiem wiele ciekawych, niekiedy prowokujących cytatów, opowieści i ciekawostek, możemy zatem dowiedzieć się m.in., że na weselu u Felicjana Potockiego z panną Lubomirską w 1682 roku podano do jedzenia
 . „(...) poszło pod nóż 60 wołów, 300 cieląt, 50 wieprzów, 120 prosiąt, 500 baranów, 6000 kapłonów, 8000 kur, 2000 indyków, 1500 kaczek i 500 gęsi” lub też przypomnieć sobie dziewiątą opowieść  Boccaccia, na przykładzie której Andrzej Grzyb pokazuje, ile jesteśmy w stanie poświęcić, żeby uraczyć wyśmienitym obiadem naszych gości.
   
     Myśliwska książka kucharska to także przykład sztuki typograficznej najwyższych lotów. Książka ta nawiązujące  pod względem graficznym do pierwszej książki kucharskiej A.Grzyba.
     Każda strona Myśliwskiej książki kucharskiej została starannie dopracowana. Wykorzystano  w niej wycinanki artysty ludowego Bartosza Grabowskiego i znakomite rysunki Józefa Olszynki, kociewskiego artysty.
    Jest to jedna z nielicznych książek kucharskich, po którą sięga się niekoniecznie z myślą        o gotowaniu. Pozostaje mi tylko powtórzyć za Justyną Malugą:
„Autorze,apetyt rośnie w miarę jedzenia”
   
Patrycja Hamerska
   
   

 
Andrzej Grzyb. Z kociewskiego szkicownika Drukuj E-mail
wtorek, 27 kwiecień 2010

Między Gniewem a Opaleniem

Ryszardowi Szwochowi

Tu ze wzgórza schodzi dolina

By powtórzyć się w rzece i pójść drugim brzegiem

Gdzie niebo nie spięte mostem a kościołów wieżami

Gdzie prom po nitce liny płynie do przystani

Byłem tu wiele razy

Czytaj całość...
 
„Myśliwska książka kucharska” Andrzeja Grzyba. Drukuj E-mail
czwartek, 15 kwiecień 2010
W ostatnich dniach nakładem wydawnictwa Bernardinum ukazała się „Myśliwska książka kucharska” Andrzeja Grzyba.
Czytaj całość...
 
<< « start < wstecz 1 2 3 4 5 6 dalej » > koniec » >>

 
Top! Top!