www.mamboteam.com
 
Strona główna
wtorek, 06 grudzień 2016
 
 
Antoni Chyła
ANTONI CHYŁA. Za cel wybrałem „Długie”, czyli rzecz o lizawkach


Mój kontakt z łowiectwem zawdzięczam ojcu, który był leśniczym, więc z tej racji miałem możność spotykać się ze zwierzyną leśną, brać udział w dokarmianiu jej, jak również nie obce były mi polowania indywidualne, czy zbiorowe. Leśnictwo Lasek wchodziło w skład obwodu wydzielonego. Leśniczym ds. łowieckich w nadleśnictwie Lubichowo był Alfons Ossowski.
Czytaj całość...
 
ANTONI CHYŁA. Hubertus 2016 w Kole Łowieckim „Łoś” Skórcz


W tym roku kolejny Hubertus w naszym kole przypadał w obwodzie nr 282 „Długie”. Jak zwykle miała się odbyć msza w kościele w Kasparusie, a biesiada myśliwska w sali OSP miejscowej jednostki. Z uwagi że w dniach 5 i 6 listopada sala była już wynajęta, trzeba było poszukać innego miejsca. Udałem się do księdza Mariusza Herolda w Wdzie, który wyraził zgodę na mszę hubertusowską w kościele pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Czytaj całość...
 
ANTONI CHYŁA. „Diana” zaprasza. M.in. o polowaniu na kuropatwy


Wyjazd do koła łowieckiego „Diana” w Pońcu był w pewnym stopniu dla mnie zaskoczeniem. Co prawda Zdzisław Kamieniecki wspominał mi, że nasza Komisja ds. Zwierzyny Drobnej przy OR PZŁ w Gdańsku otrzyma zaproszenie od OR PZŁ w Lesznie, gdzie będziemy mogli bezpośrednio zobaczyć efekty hodowli tego ptaka w łowisku.
Czytaj całość...
 
ANTONI CHYŁA. Pierwsze zbiorowe polowanie na „Skórczu”


23 października 2016 zgodnie z grafikiem planowane jest pierwsze zbiorowe polowanie w obwodzie łowieckim nr 259 „Skórcz”. Ma je prowadzić kolega Zygmunt Kukliński z Czesławem Kroczem. 22 października byliśmy na mszy hubertusowskiej w bazylice oliwskiej i wracając z niej Waldek Kukliński pytał, czy będę na tym polowaniu. Stwierdziłem, że muszę jeszcze wykonać pewne czynności z polowaniem hubertusowskim, które prowadzę i nie będę brał udziału.
Czytaj całość...
 
ANTONI CHYŁA. Rajkowy, 2 października 2016, „Szara kuropatwa”
Czy ptak może łączyć, czy dzielić? Trudno faktycznie jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Uważam, że jeden z mieszkańców gminy Pelplin, konkretnie Zdzisław Kamieniecki z Rajków, chciał połączyć poprzez uroczyste obchody „Dnia kuropatwy” wszystkich tych, którym przyroda ojczysta jest bliska i są za utrzymaniem jej w poprzednim kształcie. Komisja Hodowlana ds. Zwierzyny Drobnej, Komisja Kultury Łowieckiej ORŁ w Gdańsku oraz Stowarzyszenie Na Rzecz Wspierania Bioróżnorodności PERDIX Rajkowy rozesłały zaproszenia na ten piknik.
Czytaj całość...
 
ANTONI CHYŁA. Poczciwy karaś


Zgodnie z przyjętym w Kole planem zawodów dziś, to jest 11 września 2016 roku, odbędą się Zawody Wędkarskie o Puchar Prezesa Koła Nr 74 PZW w Skórczu. Nastawiam budzik, aby nie zaspać. Umówiliśmy się z Grzesiem, że jest wyjazd o godzinie 6,30. Za oknem jest nieciekawa pogoda, chodnik jak i ulica są mokre. Wydaje się, że mży deszcz, ale to tylko opada mgła. Dochodząc do Grzesia zauważam, że nie ma Irka, który miał z nami jechać.
Czytaj całość...
 
ANTONI CHYŁA. Na cztery lata przynależności do PZŁ dwa razy w Sierakowicach


Zwyczajowo co roku jest organizowany Festiwal Kultury Łowieckiej Knieja w Sierakowicach. W tym roku to już trzynasty. O tym festiwalu było wiadomo od dawna, gdyż wszystkie koła w okręgu otrzymały zaproszenie od wójta gminy Sierakowice Tadeusza Kobiela i Somonina Mariana Kryszewskiego.
Czytaj całość...
 
ANTONI CHYŁA. II Zawody o Puchar Skarbnika Koła PZW nr 74 w Skórczu na Jelonku


Czas płynie nieubłaganie i już mamy II Zawody o Puchar Skarbnika Koła PZW nr 74 w Skórczu na jeziorze Jelonek. W tym roku również biorę udział w tych zawodach, a to za sprawą mojego profesora w zakresie wędkarstwa Grzesia Glinieckiego. Co prawda profesor wstąpił do PZW później niż ja, lecz zdobyte doświadczenie na wodzie jak również wędkowanie z fachowcami, jak śp. Markiem Bońskim, dały odpowiednie rezultaty. Moje pytanie, czy mam zabrać wędki, Grześ skwitował, że mam zabrać tylko krzesełko - to wystarczy.
Czytaj całość...
 
ANTONI CHYŁA. Markocin - nierozwiązany napis na kapliczce przydrożnej
Przydrożne kapliczki są elementem krajobrazu kociewskiego - są gdziekolwiek codziennie przechodzimy lub przejeżdżamy, nie zdając sobie sprawy, ile mają w sobie wartości historycznej czy muzealnej. Z dzieciństwa pamiętam, jak robotnicy leśni przejeżdżając rowerem obok krzyża, zdejmowali czapkę z głowy, a w przypadku, gdy jechali z kosą, to kosisko przykładali do rączki prawej kierownicy i lewą zdejmowali czapkę. Po tym kosisko trzymali w prawej ręce, a lewa spoczywała na kierownicy. Furmani również czynili taki sam ukłon i to niezależnie od pogody.
Czytaj całość...
 
<< « start < wstecz 1 2 3 4 5 6 7 dalej » > koniec » >>

Pozycje :: 1 - 13 z 79
 
Top! Top!