www.mamboteam.com
 
sobota, 21 październik 2017
 
 
Zenon Usarkiewicz Drukuj E-mail
piątek, 25 sierpień 2006

Zenon Usarkiewicz - mieszkaniec Wycinek (gmina Osiek), przewodniczący Rady Gminy Osiek, przedsiębiorca, wydawca, fotograf, autor albumów promujących Kociewie, laureat nagrody Starosty w dziedzinie kultury. Niżej zamieszczamy relację z wystawy, jaka miała miejsce w Tczewskim Centrum Kultury.





W Tczewskim Centrum Kultury od 9 do 28 grudnia można obejrzeć wystawę zdjęć Zenona Usarkiewicza – fotografa z Osieka

Myśliwy światła

Wernisaż wystawy odbył się w piątek (8.12.2005) w Tczewskim Centrum Kultury. Gości powitała dyrektor TCK Wiesława Quella. O zdjęciach mówili ks. proboszcz tczewskiej fary Piotr Wysga i Jan Przychodzeń ze Swarożyna – obaj parający się fotografią. Ten ostatni zacytował czyjeś powiedzenie na temat sztuki fotografowania. Wynikało z niego, że najlepsze zdjęcia powstają w głowie fotografa, a na przeszkodzie stoi... aparat fotograficzny. Mówił oczywiście autor.




W luźnej rozmowie ks. proboszcz wspominał, jak to jeszcze stosunkowo niedawno robiło się zdjęcia. Otóż pstrykało się Druhami czy Smienami, a wywoływało samemu w domowej ciemni, używając powiększalnika marki Krokus. Między tamtym sprzętem a dzisiejszym jest odległość lat świetlnych. Tę przepaść można zobaczyć porównując zdjęcia Usarkiewicza - wykonane świetnym aparatem cyfrowym, nienaganne techniczne, perfekcyjnie obrobione i elegancko oprawione - z tym, co nam zostało w naszych zbiorach z lat 60. czy 70.

„Ukochane Kociewie” Usarkiewicz wystawia po raz drugi. Pierwszą wystawę miał w Muzeum Ziemi Kociewskiej w Starogardzie. W Tczewie pokazał znacznie więcej zdjęć niż w stolicy Kociewia. Następne wystawy odbędą się 15.01.2006 na „Manhatanie” we Wrzeszczu i w lutym w Świeciu.




W Tczewie fotograf pokazał swój trzyletni dorobek. Ponad sto prac w formatach 40X50, 70X100 i 100x150. Zaprezentowane prace to wybór spośród tysięcy zdjęć.
- Trzeba wykonać z sześć ujęć, żeby wybrać jedną porządną fotografię – mówi Usarkiewicz. - Z tego z kolei wybrać do pokazania. Najwięcej na wystawie jest przyrody. Nieraz wstaję o 4.00 rano, by ją uchwycić.

Przyrody – dodajmy – tej autorowi najbliższej, czyli otaczającej Wycinki koło Osieka, gdzie mieszka. Sporo też architektury z trzech powiatów. Są więc stare chaty, wiatraki, kościoły, zamki, najciekawsze fragmenty miasteczek, np. Nowe. Taka fotograficzna ewidencja atrakcji naszego regionu. Świetny materiał na album. Zresztą z części tych fotografii albumiki już powstały – jeden o Osieku, drugi pt. „Ukochane Kociewie w fotografii”.

- Jaką sytuację przy robieniu zdjęć najbardziej zapamiętałem? ...Stoję
przed lasem pod Ocyplem – opowiada Usarkiewicz. - Z lasu pędem wylatują konie. Kto je goni? Po chwili wybiega... pies. Mam to uwiecznione na zdjęciu.
Ale „koronnym” zdjęciem pana Zenona jest „Błękitna otchłań”, gdzie na wodzie w Szladze Młynie widać wielki lej. Co spowodowało, że tak wielki lej powstał w płyciutkim zbiorniku? UFO? Na to pytanie w kręgu fachowców (i tych od wody, i tych od fotografii) krążą rozmaite spekulacje.

- Woda w Szladze zawsze idzie z lewej strony i podkręca resztę - mówią m.in. ci pierwsi. A ci drudzy? Niektórzy wietrzą mistyfikację, jakąś cyfrową sztuczkę, fotomontaż. Zazdrośnicy. Lej w Szladze się pokazuje, tylko trzeba długo, długo na niego czekać, by go zdjąć. Tak długo, jak nieraz czeka Usarkiewicz, próbując złapać najlepsze światło (bo w fotografii najważniejsze jest światło). Albo mieć po prostu farta.

Zenon Usarkiewicz zachęca tczewiaków do obejrzenia swojego ukochanego Kociewia. Żeby było ciekawiej – regionu, który poznał niedawno, sprowadzając się do Wycinek z Gdańska i Kaszub.

Tadeusz Majewski

Dziennik Bałtycki

 
wstecz   dalej »
 
Top! Top!