www.mamboteam.com
 
Strona główna
niedziela, 23 luty 2020
 
 
IV kadencja. Nowe obyczaje Drukuj E-mail
poniedziałek, 20 listopad 2006
W wyborach w 2002 r. modne stają się konwencje, czyli wielkie mityngi przed samymi wyborami. Podczas nich grupy polityczne prezentują swoją siłę – przede wszystkim liczebną.
Na konwencji SLD wychodzi, że lewica ma najliczniejszą armię kandydatów na radnych – 149 w całym powiecie.

 

Na konwencji Ligi Polskich Rodzin (z Ligą Miejska) na czele z Pawłem Głuchem widać gdzieś setkę osób, ale z rodzinami.
Na konwencji Porozumienia Prawicy „Samorządność” (PP”S” - PO i PiS) na czele z Jarosławem Gabigiem wychodzi, że ugrupowanie to ma ponad 130 osób.
Na konwencji Stowarzyszenia Kociewskiego też pojawia się spora armia. W sumie do sejmiku, rad gmin i miast i na stanowiska prezydentów, burmistrzów i wójtów SK wystawia 102 osoby, co daje im trzecie miejsce (za SLD  I PP”S”)
Porozumienie dla Starogardu Stanisława Karbowskiego, zarejestrowane w maju 2000 r., chcąc nie chcąc ma najmniej kandydatów. Skład zarządu tworzą: Stanisław Karbowski – prezes, Wiesław Wąsik – wiceprezes, Irena Krzykowska, Elżbieta Rekowska i Magdalena Wąsowicz. Kandydują m.in. Zbigniew Pielecki, Jerzy Gburek. Zbigniew Kozłowski, Kazimierz Jankowski, Mirosław Sonnenfeld, Adam Wątka, Daniela Świeczkowska, Jadwiga Kamińska. W sumie o mandaty do Rady Miejskiej ubiega się 21 osób.  

W wyborach 2002 r. okazuje się, że w polityce wszystko jest możliwe. Przed drugą turą wyborów liderzy starogardzkiej prawicy są zdania, że dla Starogardu najlepszym rozwiązaniem będzie... prezydent Karbowski („Paweł Głuch, Jarosław Gabig, Sławomir Neumann i Grażyna Paturalska proszą wyborców prawicy, by w drugiej turze oddali swoje głosy na obecnego prezydenta Starogardu Stanisława Karbowskiego”). A jeszcze niedawno Karbowski był dla prawicy człowiekiem całkowicie „niestrawnym” z uwagi na sojusz z Sojuszem w wyborach do III kadencji. „Dzisiaj Głuch i inni czołowi działacze prawicy umizgują się do niego jak do panny na wydaniu z olbrzymim posagiem. Te wszystkie zabiegi budzą refleksję, jakie są granice przyzwoitości w polityce” - pisze felietonista. Nic to prawicy nie dało, bo i tak – po zwycięstwie Karbowskiego Stefan Milewski dostał się do władzy jako... przewodniczący Rady Miejskiej (21.11.2002 r.).

SLD zdobywa 7 mandatów (Norbert Zimny, Bogdan Lebiedziński, Stefan Milewski, Andrzej Byrszel, Witold Florek, Mariusz Zieliński,Janina Wiśniewska).
SK zdobywa 3 mandaty (Piotr Cesarz, Stanisław Aszyk, Regina Sikorska)
LPR zdobywa 4 mandaty (Paweł Głuch, Henryk Kurkowski, Stanisław Kubkowski, Helena Bugaj)
PP „S” zdobywa 5 mandatów  (Arkadiusz Banach, Małgorzata Grzecznowska, Jarosław Gabig, Sławomir Ruśniak, Grzegorz Sykut)
Porozumienie dla Starogardu zdobywa 2 mandaty (Kazimierz Jankowski, Jerzy Gburek) 
 
W wyborach 2002 okazuje się, że polityka może być znakomitym show. Udowadniają to w gminie Zblewo po pierwszej turze kandydaci na wójta gminy Zblewo Andrzej  Gajewski i Krzysztof Trawicki. 6, 7 i 8 listopada w Kleszczewie, Zblewie i Borzechowie odbywają się bardzo ciekawe i merytoryczne debaty kandydatów. Prowadzi je Tadeusz Pepliński. W Zblewie zawsze politycznie kipi, może dlatego, że w tej gminie mieszka całkiem spora grupa dobrych polityków.    

 
wstecz   dalej »
 
Top! Top!