www.mamboteam.com
 
Strona główna
czwartek, 14 listopad 2019
 
 
OSKAR KAMIŃSKI: Wspomnianym historykiem okazał się Paweł Pizuński... Drukuj E-mail
niedziela, 16 październik 2016


Dziennikarstwo to ciekawy zawód. Chęć pozyskania informacji w celu przekazania jej opinii publicznej, wywiady z kontrowersyjnymi ludźmi, odnajdywanie skandali – taki obraz tego zawodu tworzy się zwykle w głowie przeciętnego człowieka. Jednak, jak w każdej dziedzinie, dziennikarstwo ma także inną stronę – aby zdobyć dzięki niemu popularność, nie zawsze trzeba gonić za sensacją.

Często teksty dotyczące po prostu zwykłych spraw, jakie toczą się wokół nas, mogą bardziej zaciekawić czytelnika niż wzmianka o kolejnej wpadce „gwiazdy” (tutaj wstaw dowolne nazwisko z „szołbiznesu”). Przykładem takich tekstów są chociażby teksty historyczne, tworzone na podstawie archiwalnych fotografii. Jednym z niewielu twórców takich tekstów jest Tadeusz Majewski, który kilka miesięcy temu zaproponował mi uczestnictwo w Kole Dziennikarskim OPP, a że, gdy byłem młodszy, marzyłem o zawodzie dziennikarza :), zgodziłem się.
Kilka tygodni temu dowiedziałem się, że na następnym spotkaniu pojawi się historyk, z którym będę miał przeprowadzić rozmowę. Ucieszyłem się, ponieważ historia to moja pasja, ale zarazem przestraszyłem – jak to, przeprowadzić rozmowę? Przecież nigdy nie robiłem z nikim wywiadu!
Pan Tadeusz uspokoił mnie i powiedział, że najważniejsze jest pierwsze pytanie, a później już z górki :). Faktycznie, tak było.
Wspomnianym historykiem okazał się Paweł Pizuński, mieszkający w nieodległych Skarszewach, posiadający ogromną wiedzę na temat rycerstwa polskiego, jak i dziejów Zakonu Krzyżackiego. Pomimo tego, że mieszka tak niedaleko od Starogardu, nigdy nic o nim nie słyszałem. Jednak to nie było w tym przypadku wadą, wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej chciałem poznać tak ciekawą osobę.



Paweł Pizuński z 7 numerem "Zielonego Autobusu" i Oskar Kamiński

Okazało się, że pan Paweł napisał kilka książek (które świetnie się sprzedają, po kilka wznowień), a także publikował w czasopismach popularnonaukowych. W trakcie rozmowy poznałem kilka ciekawostek historycznych, a także dowiedziałem się, że pan Pizuński jest z zawodu archiwistą. Jak sam powiedział – wybrał na studiach specjalizację archiwistyczną, aby nie zostać nauczycielem, a i tak koniec końców wylądował w szkole :).
Rozmowa z nim była dla mnie bardzo wartościowym doświadczeniem, które już wkrótce mam nadzieję powtórzyć w auli OPP.

Oskar Kamiński
"Zielony Autobus"



Nad tą pięknie wydaną książką Paweł Pizuński pracował 5 lat. Pomimo wysokiej ceny 10-tycięczny nakład już się wyczerpał.

 
dalej »
 
Top! Top!