www.mamboteam.com
 
Strona główna
sobota, 16 grudzień 2017
 
 
DEBIUTY. Oskar Kamiński prowadzi spotkanie z Pawłem Pizuńskim [MŁODZI-STG] Drukuj E-mail
poniedziałek, 28 listopad 2016


26 października w auli OPP miało miejsce bardzo interesujące spotkanie z autorem poczytnych książek o Krzyżakach i rycerstwie polskim Pawłem Pizuńskiem. W roli prowadzącego zadebiutował uczestnik zajęć dziennikarskich Oskar Kamiński, którego z bohaterem łączy pasja - poznawanie historii (dla przypomnienia - Oskar zajął V miejsce w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Historycznej). Debiut Oskara był znakomity, tym bardziej, że jego gość jest świetnym gawędziarzem i zachodziła obawa, że nie da się go utrzymać w ryzach opracowanego wcześniej planu. Ale wszystko przebiegało pod kontrolą prowadzącego. Dopiero, gdy zakończyła się część "pytania - odpowiedzi" i przyszła pora na pytania widzów, Paweł Pizuński zaczął odpowiadać szarzej. O tam, jak ciekawym jest gawędziarzem, świadczy czas - słuchaliśmy go dwie i pół godziny i nikogo to nie znużyło. A tu kilka refleksji Oskara po spotkaniu...
(tm)


Ciekawi ludzie są wartością dodatnią świata niezależnie od stopnia ekstrawagancji. Myślę, że do grona takich ludzi śmiało można zaliczyć mojego niedawnego interlokutora, Pawła Pizuńskiego. Pan Pizuński jest historykiem, który zajmuje się dziejami zakonu krzyżackiego i rycerstwa polskiego – to jego dwie najmocniejsze strony. Oprócz książek, które stały się w swoich kategoriach bardzo uznanymi pozycjami, jest on także autorem wielu artykułów popularnonaukowych.
Jak już wcześniej wspomniałem, miałem okazję poprowadzić spotkanie autorskie z panem Pizuńskim w starogardzkim OPP. Nie był to mój pierwszy kontakt z nim. Poznaliśmy się już wcześniej, na zajęciach dziennikarskich prowadzonych przez Tadeusza Majewskiego. Dał mi się zapamiętać jako osoba o dużej wiedzy, która potrafi mówić bardzo dużo, czasem zbyt dużo :). Podczas spotkania autorskiego Paweł Pizuński potwierdził wszystkie swoje cechy, z którymi wcześniej się zetknąłem – nie miałem problemu z uzyskaniem odpowiedzi na jakiekolwiek pytanie, niestety czas nie jest z gumy i zdarzało się, że te odpowiedzi musiały być nieco skrócone :(.
Spotkanie miało bardzo kameralny charakter, dzięki czemu mój gość miał okazję podzielić się naprawdę dużą wiedzą na różne tematy historyczne. Nie obyło się także bez sytuacji humorystycznych. Mianowicie podczas spotkania mojemu bohaterowi kilka razy zadzwonił telefon i miał on pewne problemy z jego wyciszeniem, jednak ostatecznie wszystko skończyło się pomyślnie :)
Bardzo miło wspominam tamten wieczór i mam nadzieję, że w przyszłości spotkam się z Pawłem Pizuńskim po raz kolejny.















KRÓTKI WYWIAD Z PAWŁEM PIZUŃSKIM - PRZEJDŹ
 
wstecz   dalej »
 
Top! Top!