www.mamboteam.com
 
Strona główna
poniedziałek, 11 grudzień 2017
 
 
RECENZJE. "Kryminalne Sekrety Krzyżaków" – świetna książka o powstaniu potęgi i jej upadku Drukuj E-mail
sobota, 26 sierpień 2017



Tytuł najnowszej książki Pawła Pizuńskiego "Kryminalne Sekrety Krzyżaków" może zmylić kogoś, kto czytał inne pozycje tego autora, mieszkańca Skarszew. Owszem, Pizuński opowiada o kryminalnych sprawach, ale nie tak, jak "Pierwszym pitawalu gdańskim". Tutaj te kryminalne sprawy są chronologicznie ułożonymi elementami szeroko nakreślonej panoramy państwa krzyżackiego od początku do końca jego istnienia. Właściwie, biorąc pod uwagę bogactwo tej panoramy, mógłby to być podręcznik szkolny jakby nie patrzeć również o naszych dziejach.
W świetle tej książki to potężne i nowoczesne państwo powstało pod wodzą niewielu ascetycznych rycerzy zakonnych, którzy ściągali rozmaite zaciężne siły międzynarodowe (Polacy, Prusowie!, Niemcy, Francuzi, Anglicy, Szkoci, Czesi i wielu innych), międzynarodowe grupy muratorów, budujące masowo z cegły otoczone murami miasta z zamkami, kościołami i kamienicami oraz oczywiście rozmaitych europejskich osadników. Ta międzynarodowa armia walczyła przeciwko poganom – najpierw Prusom (podbój Prus zakończył się w 1283 r.), a później lepiej zorganizowanym niż Prusowie Litwinom. Do tych drugich podchodzili z respektem i po podboju Prus zostawili na wschodnich i południowych terenach swojego państwa pas dziewiczej puszczy, szerokiej na trzydzieści i więcej mil, pilnowany przez struterów (łotrów z Niemiec i Prusów, którzy przeszli na służbę zakonu)      
W książce Pizuńskiego doskonale widać, jak na przestrzeni lat istnienia państwa kręci się ten zdumiewający kogel mogel narodowościowy z przewagą Niemców. Dlaczego więc upadek? Dlaczego, jak pisze Pizuński, w XV w. państwo krzyżackie było już tylko cieniem swej dawnej potęgi? I odpowiada. Wojny, kryzys gospodarczy i lata nieurodzaju zrobiły swoje. Zakon nie miał już pieniędzy. Po to, by je zdobyć, coraz głębiej sięgał do kieszeni poddanych. (...)
Ale jest też inna, nie mniej istotna przyczyna. Krzyżacy stali się próżnymi, zgnuśniałymi i zadufanymi w sobie urzędnikami, którzy siedzieli w swoich zamkach zajmując się głównie ściąganiem podatków i danin oraz urokami życia doczesnego. Już nawet modlić się i walczyć nie potrafili. Modlitwę pozostawili kapłanom, a wojnę wojskom zaciężnym. Pysznili się i wynosili nad innych, nic więc dziwnego, że ludność miejscowa miała ich za samo zło. To już byli zupełnie inni Krzyżacy. Spisana jeszcze w XVII w. krzyżacka reguła zawierała szereg przepisów regulujących funkcjonowanie bractwa. Przepisy te dotyczyły takich rzeczy, jak ubiór, korespondencja, zachowanie się braci na polu walki i w domu zakonnym. Mowa tam też była o odmawianiu modlitw i o odbywaniu nabożeństw. Przepisy były surowe. Według nich Krzyżacy spać mieli w bieliźnie na drewnianych ławach, jeść tylko w określonych porach dnia, modlić się co trzy godziny dziennie i dużo pościć. Nie można im było kłamać, upijać się, polować, zadawać z kobietami wątpliwej reputacji i trudnić się hazardem. Kiedyś ponoć Krzyżacy tacy byli. W XV w. niewielu już o tym pamiętało. Wielu braci zakonnych objadało się, rzadko pościło, sprzeczali się zamiast napominać, pili na umór i żyli w zbytku. Mieli kochanki, gromadzili dobra, o jakich zwykłym ludziom się nie śniło, bez pozwolenia przełożonych opuszczali domy zakonne, by wracać po pewnym czasie w stanie nietrzeźwym.
"Kryminalne Sekrety Krzyżaków" – świetna książka o powstaniu potęgi i jej upadku, napisana przez wielkiego znawcę tematu z wielkim talentem gawędziarskim. Do tego tu i tam iskrząca się dowcipem. We wstępie np. czytamy: Skoro pisząc te książkę oparłem się przede wszystkim na źródłach historycznych i skoro do każdej podanej informacji mógłbym dodać przypis, więc praca niniejsza mogłaby być praca naukową. I oczywiście nie dodaje, bo to nuży czytelnika.  Albo: Gdzie napisano, że o przeszłości trzeba pisać śmiertelnie poważnie i z patosem, czyli nudno? Po nudne książki sięga niewielu, jaki jest więc sens jej pisania?
Do pełnego obrazu tego, co działo się w państwie Krzyżaków, chciałoby się drugiej jeszcze pozycji – historii gospodarczej. No i koniecznie w załączeniu mapy. 
Tadeusz Majewski



Paweł Pizuński - z zawodu archiwista, uznany historyk i badacz dziejów rycerstwa polskiego oraz Zakonu Krzyżackiego, autorem takich dzieł, jak Wielki leksykon rycerstwa polskiego, Poczet wielkich mistrzów krzyżackich, Krzyżacy od A do Z, Sekretne sprawy Krzyżaków, Tajemnice Grunwaldu, 100 gdańszczan znanych i godnych poznania, Pierwszy pitawal gdański. Jego prace są często wykorzystywane jako źródła we różnego rodzaju opracowaniach czy monografiach, co potwierdza zarówno ich wielką wartość merytoryczną, jak i zdolności piśmiennicze autora.




 
wstecz   dalej »
 
Top! Top!