www.mamboteam.com
 
Strona główna
piątek, 15 grudzień 2017
 
 
KRZYSZTOF KOWALKOWSKI. Czy żyją krewni ks. dr Jana Muszyńskiego? Drukuj E-mail
niedziela, 19 listopad 2017

W numerze 32 „Zeszytów Chojnickich”, które ukazały się 31 stycznia 2017 roku, przypomniałem sylwetkę ks. dr Jana Muszyńskiego (1848-1912). Choć urodził się w Rytlu w powiecie chojnickim, wiele lat swego życia poświęcił Kociewiu. Po otrzymaniu święceń kapłańskich oraz uzyskaniu tytułu doktora nauk teologicznych w Rzymie powrócił do Polski. Tu w latach 1880-1888 był wikarym w parafii św. Mateusza w Starogardzie Gdańskim oraz katechetą w nowo założonym gimnazjum w tym mieście. W sierpniu 1888 roku został proboszczem parafii p.w. Św. Mateusza w Nowem nad Wisłą. Tu przyczynił się m.in. do remontu i powiększenia kościoła. Zaangażował się także w działalność społeczną i gospodarczą, czynnie uczestnicząc w polskich organizacjach, m.in. w Polskim Towarzystwie Katolickim, Towarzystwie Przemysłowców i Rolników w Nowem. Był prezesem Kuratorium Zjednoczonej Czytelni w Świeciu i członkiem Komitetu Towarzystwa Czytelni Ludowych na powiat świecki. Pełnił także funkcję przewodniczącego rady polskiego banku w Pelplinie. Ks. Muszyński był też członkiem Spółki „Bazar” w Grudziądzu. Pisząc o aktywności ks. Muszyńskiego należy też wymienić jego członkostwo w Stowarzyszeniu „Straż”, szerzącym oświatę przez popularyzację polskich książek i czasopism. Założył także Towarzystwo śpiewu kościelnego „Harmonia” w Nowem. To tylko kilka przykładów zaangażowania ks. Muszyńskiego w działalność społeczną. Ks. dr Jan Muszyński zmarł w Gdańsku 14 stycznia 1912 r. w szpitalu Najświętszej Marii Panny, a pochowany został 22 stycznia 1912 roku w Nowem. Więcej o ks. Muszyńskim w artykule zamieszczonym w Zeszytach Chojnickich nr 32/2016, dostępnym m.in. na mojej stronie www.krzysztofkowalkowski.pl





Wśród nekrologów, jakie ukazały się po śmierci ks. Muszyńskiego, był też nekrolog, jaki zamieściła jego rodzina zamieszkała wówczas w Rytlu, Skarszewach i Strzepowie. Niestety nie udało się odnaleźć krewnych ks. Muszyńskiego. Czuję niedosyt po opublikowaniu wspomnianego artykułu. Może żyją jego krewni. Chętnie nawiążę z nimi kontakt, aby uzupełnić biografię ks. dr Jana Muszyńskiego.

Krzysztof Kowalkowski
 
wstecz   dalej »
 
Top! Top!