www.mamboteam.com
 
Strona główna
poniedziałek, 30 marzec 2020
 
 
Paintball. Gry ludu kociewskiego Drukuj E-mail
wtorek, 22 lipiec 2008
Jako mały chłopiec bawiłem się na podwórku w „wojnę”, gdzie na niby do siebie strzelaliśmy... Paintball umożliwia przeżycie tych emocji w sposób bardzo realistyczny i - co najważniejsze - bezpieczny.

Emocje bardzo realistyczne


Paint w j. angielskim oznacza malować, ball - kulę (piłkę). Zestawienie słów paintball w tłumaczeniu na j. polski można określić jako „malowanie kulką”. Paintball to gra polegająca na pozorowaniu walki przy użyciu tzw. markerów, czyli urządzeń, które kształtem zbliżone są do prawdziwej broni, a w działaniu przypominają broń pneumatyczną. Strzelanie odbywa się kulkami z substancją wykonaną na bazie żelatyny spożywczej z barwnikiem. Kulki są wystrzeliwane z markera w zależności od systemu za pomocą: sprężonego powietrza, dwutlenku węgla lub azotu. Trafienie przeciwnika, podczas którego kulka się rozbija pozostawiając kolorowy ślad (nazywany splatem) na ciele, masce bądź markerze zawodnika, powoduje jego eliminację z gry.


Pierwszy sprzęt do paintballa pojawił się w USA już w latach 50. XX w. i był wykorzystywany przez leśników do oznaczania drzew przeznaczonych do wycinki. Wykorzystywano go również do znaczenia bydła na odległość. Popularność zawdzięcza trzem przyjaciołom z Hampshire. Bob Gurnsey, Hayes Noel oraz Charles Gaines w 1981 wpadli na pomysł urządzenia bezkrwawej rozgrywki przy wykorzystaniu markerów do znakowania bydła. 27.06.1981 r. rozegrano pierwszą grę, w której 12 zawodników zabawiło się w „capture the flag". Zwycięzca gry nie oddał ani jednego strzału. Dzięki mediom zabawa rozprzestrzeniła się w świecie. Początkowo grę nazywano survival, ale prędko nazwa ta została zastąpiona obecną. Nastąpił szybki rozwój tego sportu, pojawili się wytwórcy sprzętu i akcesoriów dla grających, ustalono zasady gier i wymogi bezpieczeństwa. Zabawa entuzjastów przekształciła się w sport dostępny dla wszystkich.

Na terenie naszego powiatu działa grupa, która założyła Klub Miłośników Paintballa pn. Paintball Team. Grupa postawiła sobie za cel rozpropagowanie tej dyscypliny i promocję pięknych zakątków Kociewia. Do liderów tej grupy należy Michał Gdaniec, przedsiębiorca ze Starogardu, odpowiedzialny w Klubie za marketing i szkolenia. Michał udzielił nam wywiadu.


Drużyna niebieskich na rozgrywkach – 2007 r. Arch. M-K

Gra dla dużych „małych” chłopców?

- Dlaczego promujecie paintball? Przecież w tej grze strzela się do ludzi?

- Jako mały chłopiec z moimi braćmi i kolegami bawiłem się na podwórku w „wojnę”, gdzie na niby do siebie strzelaliśmy... Myślę, że każdy z nas przez to przechodził... Paintball umożliwia przeżycie tych emocji w sposób bardzo realistyczny i - co najważniejsze - bezpieczny. Można strzelić wrogowi między oczy nie czyniąc mu żadnej krzywdy.

- Hmm... Czyli to gra dla dużych „małych” chłopców?

- Nie, to gra nie tylko dla mężczyzn, a dla każdego... Dowód? W rozgrywkach bierze udział wiele dziewczyn. Co więcej, często w grze są lepsze od mężczyzn.

- Najważniejsze reguły gry...

- Osoby, które nie ukończyły 13 lat, muszą posiadać zgodę rodziców. W grze nie mogą brać udziału osoby będące pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających. Uczestnik może posługiwać się tylko sprzętem przeznaczonym do paintballa. Strzelanie do osób, zwierząt i przedmiotów nie będących celem gry jest zabronione. Minimalna odległość, z której wolno oddać strzał do gracza, wynosi 5 metrów. Każdy zawodnik, znajdujący się na polu gry, musi mieć założoną maskę ochronną. Zabroniona jest walka wręcz. Gracz zostaje wyeliminowany z gry na podstawie: trafienia, które pozostawiło ślad farby wielkości min. 2 cm kw., własnej deklaracji o wyłączeniu z gry (raz podjęta jest nieodwracalna) lub dyskwalifikacji na mocy decyzji arbitra, np. za naruszenie regulaminu. Gracz wyeliminowany z gry, nie zdejmując maski ochronnej, podnosi wyprostowaną rękę w górę, opuszcza lufę markera ku ziemi i najkrótszą drogą opuszcza pole gry. Poza tym polem należy nałożyć zatyczkę na lufę oraz zabezpieczyć marker przed przypadkowym wystrzałem.



Gimnazjaliści ze Skarszew cierpliwie oczekiwali na rozpoczęcie rozgrywek. Arch. M-K


 Gimnazjaliści ze Starogardu z opiekunem – grupa zielonych. Arch. M-K

- Gdzie odbywają się rozgrywki?

- Głównie w lasach. Preferujemy rozgrywki leśne, ponieważ mamy najlepszy dostępny na rynku sprzęt i idealnie się do tego nadaje. Kiedy zaczynaliśmy (Klub powstał w sierpniu 2007 r. – przyp. red.), nasze pierwsze rozgrywki dla członków i sympatyków dyscypliny organizowaliśmy w Wierzbinach (gm. Osiek), wykorzystywaliśmy też tereny w Brzeźnie Wielkim (gm. Starogard), a ostatnio w Osowie Leśnym (gm. Lubichowo). Tereny do rozgrywek użyczane są nam nieodpłatnie przez różne osoby i bardzo im za to dziękujemy. Osobiście posiadam też pole w Skarszewach, na terenie Ośrodka „Wczasowicz”, które jest czynne 7 dni w tygodniu. Właścicielka Ośrodka jako pierwsza, i do tej pory jedyna zdecydowała się na współpracę, i wydaje się być z niej zadowolona.

- Czyli w lasach nie robicie tego komercyjnie?

- Nie. W lasach uczestnik nie płaci za wejście na pole gry. Pokrywa jedynie koszty związane z organizacją rozgrywek, czyli oznakowaniem pola, transportem sprzętu, zużyciem gazu, kulek, praniem ubrań ochronnych oraz czyszczeniem i utrzymaniem w gotowości sprzętu, czyli jego naprawą i konserwacją. Często po rozgrywkach uczestnicy posilają się kiełbaską z grilla. Jest to kwota rzędu 40 złotych.

- Pomijając koszty organizacji - ile kosztuje uczestnika wejście na pole komercyjne?

- Pięć złotych. Ale na pole komercyjne też warto przyjechać, gdyż odpadają inne, znaczne koszty, jak choćby transport.

- Z czego składa się podstawowe wyposażenie gracza?

- Marker wyposażony w butlę z gazem, ubranie ochronne, maska oraz kulki w zadeklarowanej ilości.


 Gimnazjaliści ze Starogardu z opiekunem – grupa żółtych. Arch. M-K 5. Panie często są lepsze w strzelaniu od panów. Arch. M-K.


- Kto bierze udział w takich rozgrywkach?

- Grupy zorganizowane, np. pracownicy firm i instytucji, pragnący wykorzystać tzw. fundusz socjalny, znajomi, chcący aktywnie spędzić czas lub uczcić jakiś jubileusz, a także tzw. „wolni strzelcy”, w tym osoby z własnym sprzętem oraz uczniowie szkół. Ostatnio mieliśmy też dwie prawie 40-osobowe grupy gimnazjalistów.

- W jakim okresie odbywają się rozgrywki?

- W tym roku sprzyjająca aura pozwoliła rozpocząć sezon 10 lutego. Zakończenie sezonu przewidujemy na koniec października lub połowę listopada. Chcielibyśmy organizować rozgrywki przez okrągły rok, o ile uda nam się znaleźć jakiś opuszczony obiekt, który umożliwiałby prowadzenie gry wewnątrz.


 Podczas gry można sobie ustrzelić ładną dziewczynę. Arch. M-K

Uczestnicy gry w Brzeźnie Wielkim. Arch. M-K

- Plany na przyszłość?

- Zawiązał się Klub Miłośników Quadów Quadrro Team. Chcielibyśmy w przyszłości połączyć obie dyscypliny.

- Pojedynek „rycerzy” na quadach?

- Niekoniecznie, choć nie wykluczamy takiego scenariusza. Taki widok byłby niezwykle emocjonujący... Zainteresowanych naszą propozycją spędzania wolnego czasu zapraszam na naszą stronę internetową www.paintball-starogard.pl, gdzie można zobaczyć zdjęcia z rozgrywek.

Tadeusz Majewski - Gazeta Kociewska, Wirtualne Kociewie






 
wstecz   dalej »
 
Top! Top!